Chełm. Uważaj! Dron zagląda w kominy i kontroluje jakość powietrza

Klaudia Szynkaruk
Klaudia Szynkaruk
Straż Miejska Chełm
Udostępnij:
Trwa sezon grzewczy, więc miejscy strażnicy prowadzą kontrolę kominów z powietrza, za pomocą drona. Palisz odpady w piecu? Możesz być ukarany wysokim mandatem.

Od początku grudnia Straż Miejska w Chełmie prowadzi kontrole jakości powietrza w mieście. Podczas pomiarów korzysta z drona z firmy "InterOne" sp. z. o.o., która współpracuje z SM. Pomiar, który najbardziej interesuje funkcjonariuszy, to VOC, czyli lotne związki organiczne.

– Dron umożliwia w krótkim czasie kontrolę spalania niebezpiecznych przedmiotów w piecach na paliwo stałe. Rejestruje nad poszczególnymi kominami jaki jest zakres pyłów zawieszonych PM2,5 oraz PM10 powstających przy spalaniu. Oprócz tego rejestruje również pomiary takich substancji jak formaldehyd, związki chlorowodorowe i inne niebezpieczne substancje – wyjaśnia Mariusz Gałęziowski, komendant Straży Miejskiej w Chełmie.

Substancje te powstają podczas spalania np. polakierowanych mebli, płyt wiórowych, sklejki oraz tworzyw sztucznych.

– Ludzie często chcą zaoszczędzić na opłatach za opał lub na używanych kotłach, nie będąc świadomym skutków zdrowotnych tego co robią. To są dwie bardzo istotne kwestie, czym palimy i jak spalamy – podkreśla adiunkt w Katedrze Jakości Powietrza Politechniki Lubelskiej, Amelia Staszowska – Nasz organizm nie ma zbyt wielu mechanizmów chroniących nas przed oddychaniem powietrzem złej jakości. Europejska Agencja Środowiska ocenia, że w Polsce rocznie umiera 50 tysięcy osób, których zgon jest spowodowany oddychaniem takim powietrzem. Te zgony są związane między innymi z chorobami układu oddechowego czy z problemami kardiologicznymi.

Przy użyciu drona "prześwietlone" już zostały domy m.in. przy ul. Bazylany, ul. gen. Zajączka oraz ul. Leśna. Kontrole prowadzone są głównie w dzielnicach z domami jednorodzinnymi, bo właśnie w większości nich wykorzystywane są piece na paliwo stałe.

– Wykrycie niebezpiecznych substancji w powietrzu pomaga nam później określić, w której posesji jest podejrzenie ich spalania i wchodzimy na tę posesję. Jeżeli właściciel nie przyznaje się do palenia odpadów, wówczas pobieramy odpowiednie próbki i są one wysyłane do laboratoriów – dodaje komendant Mariusz Gałęziowski.

Za spalanie odpadów może zostać nałożony mandat do 500 zł, a po skierowaniu sprawy do sądu grzywna może wynieść aż do 5 000 zł. W ostatnim czasie w Chełmie nikt jeszcze nie został obciążony mandatem.

– Nie było sytuacji, gdzie wykrylibyśmy substancje niebezpieczne. Kilka osób zostało pouczonych, ponieważ wykryliśmy drobne zanieczyszczenia. Do niektórych posesji, gdzie mieliśmy podejrzenie spalania materiałów niebezpiecznych, nie udało nam się wejść.

Te posesje będą na bieżąco obserwowane i ponownie kontrolowane - ostrzega Straż Miejska. W przypadku ponownych przekroczeń norm wyciągnięte zostaną konsekwencje.

Straż Miejska Miasta Lublin również dysponuje dronem wyposażonym w kamerę o wysokiej rozdzielczości, kamerę termiczną oraz urządzenie z systemem do pomiaru zanieczyszczeń środowiska. Urządzenie otrzymano z Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Lublin. Ma ono tak jak i chełmski dron, służyć do przeprowadzania kontroli jakości powietrza wokół domów, wskazując te, w których należy przeprowadzić inspekcje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jotgie
Istotna jest jeszcze ilość odprowadzanych spalin. Ktoś może mieć dobrze ocieplony dom i palić nieco gorszy opał a sąsiad obok ma taki sam dom, lecz spala 2-3 razy tyle opału, generując tyleż-krotnie większe zanieczyszczenie!

A tego już dronem się nie da zbadać!
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie