Chirurdzy z Zamościa cofnęli swoje wypowiedzenia. Nadal będą pracować

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Joanna Nowicka/archiwum
Lekarze dogadali się z dyrekcją papieskiego szpitala w Zamościu. Na razie nie będzie zmian w obsadzie na dyżurach.

- Zostało zawarte porozumienie między lekarzami, a dyrekcją. Lekarze cofnęli swoje wypowiedzenia. Będą nadal pracować normalnie na oddziale. Nie ma zagrożenia, że w niedzielę nie przyjdą do pracy - informuje Ryszard Pankiewicz, dyrektora ds. strategii rozwoju, marketingu i komunikacji.

Przypomnijmy, że wypowiedzenie dotyczyło dziesięciu z jedenastu chirurgów pracujących na oddziale w papieskim szpitalu w Zamościu. Pisma z rozwiązaniem umowy lekarze złożyli w listopadzie, a z końcem lutego mija właśnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Przedmiotem sporu jest likwidacja jednego z dwóch pionów dyżurowych na oddziale chirurgii. - Jeden chirurg na oddziale nic sam nie zrobi. Chodzi nam o dobro i bezpieczeństwo pacjentów - argumentowali lekarze.

W czwartek rozpoczęły się rozmowy z chirurgami, które zakończyły się w piątek porozumieniem. Dyrekcja zaznacza, że na razie na oddziale nie będzie zmian, pozostanie dwóch lekarzy na oddziale. - Musimy sobie dać jeszcze trochę czasu na wypracowanie innych możliwości i modeli organizacji pracy - wyjaśnia Pankiewicz.

Co na to sami chirurdzy? - Cieszymy się, że możemy przyjść do pracy pierwszego marca i normalnie pracować. Zobaczymy, co dalej - komentują lekarze z papieskiego szpitala.

Przypomnijmy, że działania dyrekcji wpisują się w plan naprawczy szpitala. Zmniejszono już obsadę na dyżurach na oddziale neurologii, okulistyki i w stacji dializ. Szpital w Zamościu zakończył pierwsze półrocze 2019 r. z ujemnym wynikiem finansowym, na minusie było 11 mln zł. Rok wcześniej było to 6,5 mln zł.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edward
29 lutego, 08:25, Edward:

Ty baranie na ten temat nie masz nic do powiedzenia do 3 gości niżej

29 lutego, 10:27, Gość:

pewnie cała twoja rodzina chodziła w jednej parze gumiaków na zmianę,teraz konował za czyjeś pieniądze

Większego konowała niż ty nie ma

G
Gość
29 lutego, 08:25, Edward:

Ty baranie na ten temat nie masz nic do powiedzenia do 3 gości niżej

pewnie cała twoja rodzina chodziła w jednej parze gumiaków na zmianę,teraz konował za czyjeś pieniądze

Ł
Łukasz

Nie dziwią mnie te komentarze. Proszę jednak zdobyć się na refleksję - jeden chirurg to zagrożenie zdrowia i życia dla pacjentów w stanach ostrego zagrożenia życia. Odwlekanie operacji dyżurowych o kilkadziesiąt minut do przyjazdu drugiego chirurga z domu może zaważyć na czyimś życiu! Jeśli chodzi o argumenty finansowe - szpital i tak musiałby opłacać gotowość do pracy drugiego chirurga. Proszę o kilka chwil refleksji przed głoszeniem tego typu osądów. Pozdrawiam

E
Edward

Ty baranie na ten temat nie masz nic do powiedzenia do 3 gości niżej

G
Gość
28 lutego, 22:15, Gość:

Terroryści,a przysięga? Tępić i drzeć z nich kasę podwójnie

Gryzą rękę,która ich wykarmiła czyli nas

G
Gość

Terroryści,a przysięga? Tępić i drzeć z nich kasę podwójnie

G
Gość

Nie liczy się pacjent - niech zdycha pod bramą szpitala - liczy się tylko pieniądz!!!! Studia medyczne w 100% płatne !!!!

Dodaj ogłoszenie