MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ciekawe trasy do spacerowania w woj. lubelskim. Gdzie warto się wybrać w weekend 15 - 16 czerwca? TOP 10 tras

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
W woj. lubelskim jest sporo ciekawych tras spacerowych. Zebraliśmy dla Was 10 podpowiedzi. Możecie namówić znajomych lub rodzinę i wspólnie odkrywać nasz region. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 10 tras na spacer w woj. lubelskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw.

Spis treści

Na spacer po woj. lubelskim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras na spacer w woj. lubelskim, które inni już sprawdzili. Wybierz najlepszą dla siebie.

Nim wyruszysz, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 15 czerwca w woj. lubelskim ma być od 10°C do 24°C. Nie powinno padać. W niedzielę 16 czerwca w woj. lubelskim ma być od 14°C do 24°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi na różnych obszarach od 0% do 37%.

🌳 Trasa spacerowa: Rezerwaty, Pomniki, Sanktuaria

  • Początek trasy: Józefów nad Wisłą
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 22,97 km
  • Czas trwania spaceru: 1 godz. i 44 min.
  • Przewyższenia: 154 m
  • Suma podejść: 982 m
  • Suma zejść: 986 m

Dan.wos poleca tę trasę na spacer

Wycieczkę zaczynamy spod Szkoły Podstawowej w Nietulisku Dużym. To tu kiedyś znajdowało się biuro Walcowni Żelaza w Nietulisku Fabrycznym. W szkole można się zapoznać z historią walcowni oraz z życiorysem Stanisława Staszica. Walcownia Powstała w latach 1844-1846, wraz z osiedlem mieszkalnym oraz układem wodnych urządzeń. Zakład Działał do 1905 roku. Niektóre budynki służą do dziś. Szkoła mieści się w budynku w którym niegdyś znajdowało się Biuro Zakładu, Publiczne Przedszkole jest w budynku obok, a na przeciwko przedszkola został wyremontowany budynek jako zaplecze do nowo powstałych kortów tenisowych. Szkoła w Nietulisku została założona 1857 roku i nazywał się Szkoła Górniczo-Rządowa w Nietulisku, dziś mieści się Publiczna Szkoła Podstawowa. Następnie zmierzamy przez Nietulisko Duże oraz Górne ( Pomnik Przyrody Ożywionej ), schodząc w dół wyłaniają nam się ruiny papierni w Dołach Biskupich. Papiernia została założona w 1911 roku przez rodziców Witolda Gombrowicza. Kolejne kroki kierujemy w kierunku Wiór, odwiedzamy Stary kamieniołom, skały dolomitowe, następnie w Wiórach docieramy do Zapory Wodnej "Wióry" oraz zbiornika wodnego. Cały kompleks powstał w latach 1977 - 2007. Istnieje możliwość odwiedzenia zapory od środka, na terenie zbiornika wodnego odnaleziono szczątki Dinozaurów z ery triasu. Następnie kierujemy się do Kałkowa gdzie znajduje się Sanktuarium Maryjne, warto odwiedzić to miejsce z całą rodziną. Godne polecenia jest również odwiedzenie: Golgoty Świętokrzyskiej, małego zoo, Misterium Męki Pańskiej oraz Kościół, na terenie Sanktuarium funkcjonuje Dom Pielgrzyma. Cały obiekt zbudowany jest na wzór Sanktuarium w Licheniu. W pobliżu znajduje się dobra baza noclegowa oraz kilka restauracji. W sąsiedztwie znajduje się Dom Osób Starszych i Zakład Terapii Zajęciowej dla osób niepełnosprawnych. Z Kałkowa podążamy do Krynek aby zwiedzić Rezerwat Przyrody "Skały", w 25ha Rezerwacie znajduje się pod ochroną wiele wystających kamieni piaskowych z czasów kredy. Wycieczkę kończymy w początkowym miejscu.
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Przez forty i rezerwat Łosiowe Błota rekreacyjną trasą obrzeży Warszawy

  • Początek trasy: Stoczek Łukowski
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 9,4 km
  • Czas trwania spaceru: 2 godz. i 8 min.
  • Przewyższenia: 87 m
  • Suma podejść: 1 187 m
  • Suma zejść: 1 203 m

Trasę spacerową mieszkańcom poleca Mar.now

Warto opuścić centrum stolicy i udać się przez Wolę na Bemowo aż do zachodniej części tej dzielnicy.
Lasy Starego Bemowo i okolic łączą się z Puszczą Kampinoską i stanowią swoiste "zielone płuca" lewobrzeżnej Warszawy. Tutaj właśnie można spotkać zwierzęta dziko żyjące w puszczy, ale także poznać zabudowania fortu, tereny jeszcze niedawno służące wojsku jako poligon i magazyny oraz rozruszać się na jednej z kilku "ścieżek zdrowia", specjalnie przygotowanych dla biegaczy i miłośników rekreacji na świeżym powietrzu.
Część trasy prowadzi przez rezerwat, o czym przypominają licznie tu ustawione tablice informacyjne, bogato i z ilustracjami opisujące osobliwości miejscowej fauny i flory.
Na zmierzenie się z tą trasą potrzebny jest spray przeciw komarom (teren jest podmokły i panuje tu wysoka wilgotność) oraz kryte obuwie, bo wiele ścieżek bywa rozmokniętych, a nie wszystkie trasy są nieporośnięte i dogodne do przemierzenia w sandałach.
Trasa rozpoczyna się sprzed wojskowego lotniska na Bemowie, gdzie od strony ul. Radiowej widać statki powietrzne wojskowej floty RP. Kierując się w stronę fortu Bemowo docieramy do terenów Wojskowej Akademii Technicznej i zabudowań samej uczelni. Dopiero mijając pętlę autobusową Stare Bemowo i pobliski market opuszczamy część miejską i możemy zaszyć się w sosnowy las i odetchnąć czystym powietrzem.
Znaleźliśmy się w Lesie Bemowskim i w tym miejscu opuszczamy granice administracyjne Warszawy. Dochodzimy po kwadransie do pierwszego miejsca biwakowego - gdzie przygotowano wiaty dla turystów, miejsca na rozpalenie ognisk, kosze na śmieci, ławy. Stąd mamy wybór udania sie w różne strony lasu, na ścieżki asfaltowe i leśne, mniej i bardziej kręte. najdogodniejsze prowadzą równolegle do przedłużenia ul. Radiowej w kierunku Klaudyna i Lasek. Dochodzimy do linii kolejowej (czynnej - jeżdżą tędy pociągi towarowe) i odbijamy łukiem w kierunku dawnej szlacheckiej wsi Groty.
Ok. 1883 r. carskie wojska wybudowały w tym miejscu fort (Fort III Blizne), który był strategicznym obiektem do 1913 r., do niedawna wykorzystywanym na magazyny. W środku lasu docieramy do szerokiej łąki, kwitnącej wszelkimi kolorami tęczy, by po jej lewej stronie przejść przez rezerwat Łosiowe Błota (odwiedzany - jak sama nazwa wskazuje - przez łosie).
Zbudowano tu nad bagniskiem wygodną kładkę, demontowaną na czas zimy. Mijając rezerwat wchodzimy na tereny atrakcyjne dla ornitologów. jako że Warszawa szybko się rozrasta także okoliczne tereny w większości są już przeznaczone pod zabudowę, zatem rekreacyjny obszar leśny może niedługo znacznie się skurczyć.
Dużym łukiem mijamy poligon ćwiczeniowy WAT i kierujemy się rowerową ścieżką w stronę Janowa i Starych Babic, nie opuszczając lasu dochodzimy do ścieżki zdrowia w kierunku Lubiczowa i Bliznych Jasińskiego. By nie ograniczać sobie przyjemności z obcowania z naturą w miejscu, gdzie zaczyna się gęsta zabudowa lepiej skorzystać z połączenia autobusowego do pobliskiej pętli autobusów i tramwajów na os. Górczewska, świetnie skomunikowanej z niemal każdą dzielnicą Warszawy, a przede wszystkim - z Centrum. Innym pomysłem jest zrobienie "pętli" i dotarcie do Starego Bemowa - od ścieżki zdrowia, kierując się w lewo wzdłuż torów kolejowych (wówczas długość całej trasy wyniesie ok. 11,5 km).
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Sieradowicki Park Krajobrazowy

  • Początek trasy: Józefów nad Wisłą
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 11,8 km
  • Czas trwania spaceru: 2 godz. i 50 min.
  • Przewyższenia: 149 m
  • Suma podejść: 2 207 m
  • Suma zejść: 2 210 m

Trasę dla spacerowiczów poleca Roberttof

Krótka piesza wycieczka w mroźny dzień. Latem można wybrać się z małymi dziećmi.
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Gryżyńskie uroczyska. 27/05/2017

  • Początek trasy: Radzyń Podlaski
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 10,67 km
  • Czas trwania spaceru: 3 godz. i 36 min.
  • Przewyższenia: 73 m
  • Suma podejść: 612 m
  • Suma zejść: 598 m

Dominik111 poleca tę trasę

Ścieżka edukacyjna "Gryżyńskie Uroczyska"
Trasa biegnie wokół jeziora Kałek i Gryżyńskich Szuwar. Początek najlepiej zaplanować w Gryżynie, gdzie na początku ścieżki jest parking. W samej Gryżynie jest mały sklep spożywczy. Podczas wycieczki miniemy Gryżyńskie Szuwary, wąwozy, jezioro Kałek, aleje dębową, ośrodek wypoczynkowy z plażą, pałac, po drodze przejdziemy przez kilka kładek. Podczas wycieczki możemy spotkać sarny, dziki i ... dużo komarów.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🌳 Trasa spacerowa: Morysin - dawne włości Potockich

  • Początek trasy: Stoczek Łukowski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 5,36 km
  • Czas trwania spaceru: 1 godz. i 59 min.
  • Przewyższenia: 26 m
  • Suma podejść: 261 m
  • Suma zejść: 275 m

Spacerowiczom trasę poleca Szymek84

Rezerwat przyrody Morysin – tak nazywa się ten niezagospodarowany obszar położony między Jeziorem Wilanowskim, rzeką Wilanówką i Kanałem Sobieskiego. Od zachodu ograniczają go uprawne pole, pole golfowe i ulica Zygmunta Vogla. Przy dochodzącej do niej bocznej błotnistej i wyboistej drodze, zaraz za jeziorkiem, można zostawić samochód. I pieszo lub rowerem wybrać się na spotkanie z przyrodą. Nawet jeśli stan drogi wcale nie zachęca do spaceru.

Dawne włości Potockich

Do początku XIX wieku ten obszar lasu, z trzech stron ograniczony wodą, pełnił rolę zwierzyńca. Stanisław Kostka Potocki, właściciel Wilanowa, zlikwidował jednak ostoję zwierzyny i zagospodarował dzikie ostępy. Powstał tu park romantyczny, tak modny w tamtej epoce. Nazwał go Morysinem na cześć wnuka Maurycego (zdrobniale Morysia), a w 1811 roku zbudował pałacyk z rotundą wzorowaną na świątyni Westy w Tivoli. Można było do niej ponoć dopłynąć z wilanowskiego pałacu łódką. Teraz stoi daleko od wody. Ruiny tej ceglanej budowli znajdziemy głęboko w krzakach. W połowie stulecia na skraju parku wybudowano, także ceglaną neogotycką bramę, do której prowadziła wysadzana drzewami aleja, znajdująca się w osi pałacu. I brama (w ruinie) i aleja, zachowały się do dziś, obie zdewastowane mocno. Spod bramy, nad ścianą lasu, malowniczo prezentują się kominy elektrowni na Siekierkach. Neogotycki budynek bramy widać za polem golfowym nawet z ulicy Vogla.

Przyroda nie znosi braku gospodarza

Po dawnym parku nie zostało wiele śladów. Tylko ogromne topole stoją, lub leżą wśród drobniejszych krzaków. Dzicz. Trudno poznać, że tu był park, gdyby nie pałacowa ruina. Las przecinają ścieżki, wydeptane przez wędkarzy i nielicznych spacerowiczów. Od upaństwowienia wilanowskich dóbr przyroda odbiera swoje. I nie ma znaczenia fakt, że 1973 r. park został wpisany do rejestru zabytków, a w 1996 roku utworzono tu rezerwat przyrody. Ochroną objęto już nie były park, lecz „fragment doliny Wisły z lasem łęgowym i olszowym”… Jest tu trochę śmieci, droga, po wiosennych deszczach nie zaprasza do spaceru. Nad jeziorem zdewastowana tablica ostrzegająca przed pożarem, dalej czerwona, państwowa, z napisem „rezerwat przyrody”. Model z czasu zakładania rezerwatu. Żadnej informacji, żadnego drogowskazu. Szkoda.
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Otwock - Świder w Żółwim tempie

  • Początek trasy: Stoczek Łukowski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 18,08 km
  • Czas trwania spaceru: 6 godz. i 8 min.
  • Przewyższenia: 153 m
  • Suma podejść: 412 m
  • Suma zejść: 429 m

Trasę dla spacerowiczów poleca Jolantadyr

Budzik w niedzielę rano odmówił współpracy. Obudziłam się sama tuż przed planowanym jego dźwiękiem, dziwiąc się, że milczy. Była 6.30 a on nadal milczał jak zaklęty. Pomyślałam ... ma racje.

Wstałam do łazienki, z nadzieją, że skoro budzik wie co robi, to znaczy, że mam wracać do łóżka. Spojrzałam w okno ... niechcący. A tam ślady wschodzącego słońca i ani chmurki na niebie. Pomyślałam, że nie mam argumentów.

Weszłam do kuchni, wstawiłam wodę w czajniku i pomyślałam, że chociaż ten za chwilę zadzwoni.

Nie zadzwonił jednak, ale zagwizdał na mnie ... hej dziewczyno zrób herbatę i zbieraj się na spacer za miasto ... piękna pogoda, szkoda dnia.

Jakaś walka toczyła się jeszcze w środku mnie, ale grzecznie posłuchałam gwizdania i szybko zaczęłam się szykować. Na dworzec dotarłam 20 minut przed czasem. Ale powoli zebrało się kilka osób. A zatem w drogę pora wyruszyć ... kierunek Otwock ... SKM-ką.

Potem zaczynając od długiego spaceru ulicami Otwocka tylko 18 km z buta by w końcu po kilku godzinach trafić na stację kolejową w Świdrze. Pogoda piękna, słoneczna, warta wędrowania w gronie fajnych ludzi. Ale wróćmy do początku.

Zofiówka ... między życiem a przemijaniem

Stacja Otwock, tutaj wysiadamy z SKM-ki i ruszamy na lewą stronę torów na wędrówkę przez miasteczko. Idziemy gawędząc 3, 4 kilometry. Naszym celem jest spotkanie z historią. Smutną historią.

Mija właśnie 100 lat, od czasu gdy powstał. Zakład dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Żydów. Został nazwany Zofiówką. Trafiali tu pacjenci mniej lub bardziej chorzy - cisza, spokój niosły ukojenie a szpitalny personel wspomagał leczenie. Po próbie samobójczej trafiła tu także matka poety Juliana Tuwima.

Nastały lata II Wojny Światowej a wraz z nimi rządy bestialskiego okupanta. Akcja T4 znamionowała ich charakter - "likwidacja życia niewartego życia". Szpitale psychiatryczne stały się między innymi poligonem doświadczalnym i miejscem realizacji programu tej akcji na terenie III Rzeszy.

W samej Zofiówce zastrzelono w ramach Akcji T4 między 110 a 140 pacjentów i członków personelu szpitalnego. Ich ciała pochowano podobno pod płotem na terenie placówki. Wśród innych zastrzelona tutaj została także matka Tuwima.

Po wojnie w budynkach przedwojennej Zofiówki nadal istniał szpital, ale nie doczekał XXI wieku. W 1999 roku został opuszczony i do dziś niszczeje.

Dlaczego? Na pewno są ważne ku temu przesłanki, a jedną z nich jest przekonanie, że teren jest nawiedzony. Słychać tu bowiem głosy, krzyki, płacz i jęki tych, którzy stracili życie podczas rzezi dokonanej przez hitlerowskich oprawców. Czasem ktoś opowiada z miejscowych, że widać w ruinach snujące się zarysy ludzkich postaci.

I tylko natura nie opuszcza tego miejsca, sprawy ducha są jej bliskie i nie straszne ... na dachach wyrasta nowy las, a z wiosną widać jego młode pędy.

Niebieskim szlakiem nad rzeką Świder

Po obejrzeniu ruin szpitala ruszamy w dalszą drogę. Jest upał, piękny wiosenny dzień. Zdejmujemy, wierzchnie okrycia pozostając w koszulkach z krótkimi rękawkami. Nadal jest ciepło a nawet gorąco wędrujemy bowiem ulicą w pełnej ekspozycji słońca.

Wreszcie pierwszy postój. Z przyjemnością odpoczywamy, by po około pół godzinie ruszyć w dalszą drogę. Naszym celem jest dojście do niebieskiego szlaku biegnącego brzegiem rzeki Świder. Wkrótce dochodzimy do mostu nad Świdrem. Skręcamy w lewo na niebieski szlak biegnący wzdłuż rzeki. Spokojnie kontynuujemy wędrówkę. Piękny wiosenny dzień wyprowadził z domów masę ludzi - wielu rowerzystów mija nas po drodze w jadąc w jedną lub w drugą stronę. Spotykamy tez grupki wędrujących osób, często rodziny z dziećmi.

Świder jest dość spokojnie płynąca rzeką, której nurt zwalnia w wielu miejscach na kłodach zwalonych starych drzew. Widzimy ptaki wodne pływające po rzecze, a wiosenne kwiaty na brzegu i świeża zieleń dokoła cieszą oczy. Wędrujemy spokojnie co pewien czas zatrzymując się na krótkotrwałe chwile odpoczynku. Rozmowy, śmiech, żarty uzupełniają wędrówkę. Czas mija szybko, bezstresowo. Tempo wędrówki umiarkowane.

Wraz z upływem czasu na niebie pojawiają się chmury, momentami podmuchy wiatru sugerują możliwość zmiany pogody. Niemalże robimy zakłady, czy zacznie padać zanim wrócimy do Warszawy. Nie zaczęło. W ogóle nie padało tego popołudnia. Na Dworcu Śródmieście rozchodzimy się każdy w swoją stronę, a niedzielę zaliczamy do bardzo udanych.
Nawiguj


Idealne na spacer

Materiały promocyjne partnera

🌳 Trasa spacerowa: Śladem I Wojny Światowej

  • Początek trasy: Stoczek Łukowski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 13,66 km
  • Czas trwania spaceru: 3 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 68 m
  • Suma podejść: 180 m
  • Suma zejść: 118 m

Fotoimpresje poleca tę trasę na spacer

Wycieczka piesza z Piaseczna której głównym celem było odwiedzenie Cmentarza Wojennego z 1915 roku w Jesówce, Cmentarz przy czerwonym szlaku rowerowym z Piaseczna do Czerska więc trudno tam nie trafić.

Cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej . Powstał po roku 1915, kiedy to latem wojska niemieckie przerywając linię frontu ruszyły w kierunku na Warszawę i Dęblin. Doszło do zaciętych walk, wojska rosyjskie rozpoczęły odwrót. Cmentarz gromadzi prochy obu walczących stron, jak wskazują napisy na kamieniach nagrobnych, pochowano tu 76 Niemców i 124 Rosjan. Przed wejściem znajdują się mogiły dwóch żołnierzy AK.

Trasa bardzo łatwa i przyjemna.
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Ultramaraton Leśna Doba

  • Początek trasy: Radzyń Podlaski
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 12,91 km
  • Czas trwania spaceru: 1 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 27 m
  • Suma podejść: 124 m
  • Suma zejść: 124 m

Trasę dla spacerowiczów poleca Trasy.gps

Ultramaraton Leśna Doba to 24-godzinne zawody, których pierwsza edycja odbędzie się w dniach 14-15 października 2017 roku. Trasa prowadzi po pętli o długości ok. 13 km, z czego 11 km to tereny leśno-polne (utwardzone ścieżki oraz dukty) i 2 km prowadzące wzdłuż drogi asfaltowej. Zwycięzcą ultramaratonu zostaje ta osoba, która w ciągu 24 godzin przebiegnie najwięcej kilometrów (liczy się czas dotarcia do ostatniego punktu kontrolnego).

Organizatorzy zapraszają zarówno biegaczy, jak i entuzjastów chodzenia z kijami, których liczna grupa jest już zapisana i będzie rywalizować w oddzielnej klasyfikacji. W Leśnej Dobie mogą wziąć udział osoby o różnym stopniu wytrenowania - zawody rozgrywane są w wymyślonej przez nich formule "ultra dla każdego", dzięki której w zawodach mogą także wziąć udział osoby debiutujące na dystansie ultra i pragnące sprawdzić granice swoich możliwości.

Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🌳 Trasa spacerowa: Lubin

  • Początek trasy: Radzyń Podlaski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 2,52 km
  • Czas trwania spaceru: 26 min.
  • Przewyższenia: 270 m
  • Suma podejść: 623 m
  • Suma zejść: 586 m

Wielogorski poleca tę trasę na spacer

Spacerem przez Lubin
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🌳 Trasa spacerowa: Szlak Garncarski

  • Początek trasy: Goraj
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 14,18 km
  • Czas trwania spaceru: 4 godz. i 44 min.
  • Przewyższenia: 59 m
  • Suma podejść: 18 m
  • Suma zejść: 68 m

Spacerowiczom trasę poleca Szlaki_Malopolski

W 2004 roku w ramach projektu „Medynia – gliniane złoża” realizowanego przez Gminę Czarna koło Łańcuta wyznaczono ścieżkę turystyczną „Garncarski Szlak”. Liczy ona ok. 30 km i prowadzi do wszystkich obiektów powiązanych z tradycją garncarską, która zrodziła się tutaj w połowie XIX wieku. Turyści wybierający się na trasę szlaku mają do wyboru dwa warianty: pętlę małą o długości 13 km, albo dużą – 23 km.

Zagroda Garncarska powstała w XIX-wiecznych budynkach mieszkalnych, wyposażonych w ówczesne sprzęty oraz oryginalny piec do wypalania ceramiki. Jest ona pewnego rodzaju bazą szlaku, gdzie organizowane są warsztaty garncarskie oraz zajęcia ergoterapii, a także wiele innych, ciekawych wydarzeń kulturalnych np. Letnie Jarmarki Garncarski. W znajdującym się tu sklepiku można zaopatrzyć się w pamiątki nawiązujące do tutejszej tradycji garncarskiej. Przy Zagrodzie funkcjonuje także stworzona z myślą o turystach wypożyczalnia rowerów „SIWAK”, zaś usytuowana tuż obok Karczma „U Garncarzy” oferuje lokalne smakołyki.

Galeria Ludowej Rzeźby Ceramicznej Władysławy Prucnal utworzona w jej rodzinnym domu, to prawdziwy skarbiec glinianych zabawek, dzwoneczków, naczyń, rzeźb religijnych, a także dzieł nawiązujących do życia codziennego ludzi z pobliskich wsi. Prace artystki znajdują się również w zbiorach muzeów etnograficznych m.in. w Łodzi, Toruniu, Warszawie i Rzeszowie.

Wzniesiony w latach 1958-59 kościół pw. Nawiedzenia NMP udekorowany został mozaiką ceramiczną wykonaną przez lokalnych artystów. Zdobi ona prezbiterium, ambonę i chór. W nawach można zobaczyć wykonane w tej samej technice obrazy przedstawiające stacje Męki Pańskiej. Autorem aranżacji wnętrza jest prof. Jan Budziło z Krakowa, który swoją wizję oparł na regionalnej tradycji, a zrealizował ją, współpracując z takimi artystami jak: Władysława Prucnal, Edward Jurek, Józef Ożóg, Stefan Głowniak, Franciszek Kot, Andrzej Ruta, Jan Chmiel, Stefan Prucnal, Edward Prucnal, Jan Schodziński.

W Medyni warto zajrzeć do kilku pracowni artystycznych, gdzie można podziwiać wspaniałe dzieła związane z lokalną tradycją i kulturą. Są to pracownie: Barbary i Andrzeja Plizgów, Jana Jurka, Jana Grabarza, Jacka Golca oraz pracownia rodziny Jurków.

W kolejnej wiosce znajdującej się na szlaku – Zalesiu – można zregenerować siły, odpoczywając nad malowniczymi stawami, gdzie panuje idealna cisza, a cudowne widoki sprawiają, że człowiek nie chce opuszczać tego miejsca. Po chwili wytchnienia, kolejną atrakcją do zobaczenia jest tradycyjny piec do wypalania ceramiki siwej, który znajduje się w tej samej miejscowości.

W Czarnej można zatrzymać się w gospodarstwie Leśna Zagroda. Utworzona została ona na powierzchni 10 ha. Oferuje turystom nie tylko noclegi i idealne warunki do organizacji imprez, zabaw czy ognisk, ale także odpoczynek w kontakcie z przyrodą. Wyruszając dalej w drogę można, zobaczyć na szlaku okazałą Leśniczówkę w Czarnej wybudowaną w 1934 roku.

Doskonałym miejscem na krótki postój jest Park Matki Boskiej Jagodnej w Medyni Łańcuckiej. Liczne alejki, przy których rosną jagodowe krzewy, prowadzą do kapliczek z figurami ceramicznymi Matki Boskiej Jagodnej autorstwa Władysławy Prucnal. W upalne dni wędrowcy mogą ugasić pragnienie wodą ze znajdującej się tu studni, zaś miejscowe gospodynie z przyjemnością zaserwują gościom specjały jagodowej kuchni.

Przy odrobinie szczęścia w czasie wycieczki zwiedzający mogą zastać garncarza, który akurat wyjmuje z pieca gotowe naczynia, i zapytać go o każdą nurtującą ich kwestię dotyczącą tego rzemiosła.

Opracowanie: Ksenia Bołd
MATERIAŁ POCHODZI Z SERWISU SZLAKI MAŁOPOLSKI (szlakimalopolski.pl).
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Lubisz spacery ale nie lubisz przepłacać za artykuły do trekkingu? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Korzyści wynikające ze spacerowania

Spacerowanie przynosi wiele korzyści dla ciała i umysłu. Podczas wszelkich aktywności uwalniają się hormony szczęścia, czyli endorfiny i serotonina. Dlatego ruch pomaga w zwalczaniu stresu i napięcia. Takie korzyści dostarczy Ci nie tylko siłowania, bieganie, czy inny sport, ale również regularne spacerowanie.

Chodzenie na spacery może pomóc w walce ze zbędnymi kilogramami. Podczas chodzenia angażujemy wiele mięśni, które pracują i spalają kalorie. Dlatego regularne spacerowanie może pomóc Ci w zgubieniu zbędnych kilogramów. Im więcej ruchu, tym większe zapotrzebowanie kaloryczne. Dlatego osoby, które dużo się ruszają i uprawiają sport, mogą więcej jeść bez efektu tycia. Jeśli chcesz poznać swoje zapotrzebowanie kaloryczne, w Internecie znajdziesz wiele kalkulatorów, które pomagają je wyliczyć.

WHO podaje, że dzienna ilość kroków dla osoby dorosłej i zdrowej powinna wynosić pomiędzy 6 000 a 8 000 kroków. Natomiast u osób z przewlekłymi chorobami dawka wynosi od 3 500 do 5 500 kroków dziennie.

Spacerowanie obniża ciśnienie krwi i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób przewlekłych. Regularne spacery mają zbawienny wpływ na układ krążenia. Zmniejsza się ryzyko wystąpienia żylaków czy pajączków.

Jak widzisz spacerowanie przynosi wiele korzyści zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Jeśli jesteś ciekaw, ile kroków dziennie robisz, możesz zaopatrzyć się w zegarek z funkcją liczenia kroków.

Lubelskie: kraina przyrody i renesansowych zabytków

Województwo lubelskie usłane jest malowniczymi trasami, które idealnie nadają się na spacery. Przyrodnicze bogactwo regionu można podziwiać szczególnie podczas wędrówek szlakami dwóch parków narodowych – Roztoczańskiego i Poleskiego. Jeśli w waszym grafiku znajdzie się czas na zwiedzanie skarbów Lubelskiego, polecamy odwiedziny w urokliwych miastach województwa – docenionym przez komitet UNESCO Zamościu, uwielbianym przez artystów Kazimierzu Dolnym oraz Chełmie i Białej Podlaskiej. Na co jeszcze zwrócić uwagę w tym zakątku Polski? Przede wszystkim na lessowe wąwozy, które przeniosą was do baśniowej krainy oraz, oczywiście, przepiękną stolicę tamtych stron – pełen renesansowej zabudowy i atrakcji Lublin.

Zobacz, co warto zobaczyć w Zamościu, Kazimierzu Dolnym oraz Lublinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski