Cmentarze w Lublinie pozostają otwarte. Inaczej jest np. w Zamościu

Gracja Grzegorczyk
Gracja Grzegorczyk
Piotr Nowak
Piotr Nowak
Tak wygląda obecnie ogrodzenie jednego z cmentarzy w Zamościu
Tak wygląda obecnie ogrodzenie jednego z cmentarzy w Zamościu Lila Pietrusiewicz
- Cmentarz nie jest na spacery - przestrzegają administratorzy nekropolii. Mimo zagrożenia rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa cmentarze w Lublinie pozostają otwarte.

Otwarte bramy zastaliśmy przed wejściem na teren cmentarza komunalnego na Majdanku. - Wchodzi pan na własną odpowiedzialność - zostaliśmy poinstruowani w kancelarii. Na terenie największej nekropolii w mieście spoczywa około 100 tysięcy osób.

Otwarta jest także nekropolia przy ul. Unickiej i najstarszy lubelski cmentarz przy ul. Lipowej. Zarząd zastrzega, że stosuje się do obowiązujących przepisów.

- Na terenie cmentarza obowiązują te same ograniczenia, co w innych miejscach publicznych. Władze państwowe ani władze lokalne nie wprowadziły zakazu wchodzenia na teren cmentarzy. Musimy też realizować podstawowe obowiązki, przede wszystkim przyjmować pogrzeby - informuje zarząd cmentarzy rzymskokatolickich w Lublinie.

- Cmentarz nie jest na spacery, tylko do roboty – słyszymy w kancelarii cmentarza przy parafii św. Jakuba Apostoła w Głusku. Także i tam bramy nekropolii pozostają otwarte.

Inaczej jest w Zamościu. Tam do odwołania nie można wchodzić na cmentarze.

- Wyjątkiem są ceremonie pogrzebowe, w których, oprócz duchownego i obsługi, nie może uczestniczyć więcej niż pięć osób - informuje Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka w Zamościu, które administruje cmentarzem komunalnym.

Jeśli w ceremonii pogrzebowej uczestniczy więcej niż pięć osób można zostać ukaranym manatem. Podobnie jeśli funkcjonariusze przyłapią nas na spacerowaniu. Policja przestrzega:

- Nie zalecamy, by w okresie świątecznym udawać się na cmentarze. Wynika to przed wszystkim z obowiązujących przepisów. Korzystanie z cmentarzy nie jest potrzebą, którą należy jak najszybciej zaspokoić. Generalnie nie powinno się wychodzić, jeżeli nie jest to niezbędne - mówi kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie