Co dalej z likwidacją OFE? Sobolewski: Pewne rzeczy wymagają wyjaśnienia

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Co dalej z likwidacją OFE? Sobolewski: Pewne rzeczy wymagają wyjaśnienia
Co dalej z likwidacją OFE? Sobolewski: Pewne rzeczy wymagają wyjaśnienia Adam Guz
Sejm zrezygnował z głosowania nad likwidacją Otwartych Funduszy Emerytalnych. Wiele osób odczytało to, jako kolejną odsłonę sporów w szeregach Zjednoczonej Prawicy. Poseł Krzysztof Sobolewski przekazał, że rządowy projekt wymaga jeszcze analizy ale na pewno wróci do Sejmu. Kolejne posiedzenie izby niższej parlamentu zaplanowano na 19-20 maja.

Marszałek Elżbieta Witek poinformowała na wtorkowym posiedzeniu Sejmu, że zaplanowane na ten dzień głosowanie ws. likwidacji OFE nie odbędzie się. Jak nieoficjalnie donosiły media, głosowanie zablokowała partia Zbigniewa Ziobry. – W ramach tej dyskusji wewnątrz koalicji podnosiliśmy kilka uwag. Również zwracam uwagę, że wokół tej bardzo ważnej ustawy, która decyduje o oszczędnościach milionów Polaków, glosy są bardzo rozbieżne – mówił na konferencji prasowej Sebastian Kaleta z Solidarnej Polski.

Polityk dodał, że wskazywane są „pewne zagrożenia, ryzyka związane z wprowadzeniem tej ustawy”. - Niemniej wskazując na te zagrożenia, Solidarna Polska nie stawiała tej sprawy na ostrzu noża, jednak cieszymy się, że dyskusja w tej sprawie będzie prowadzona dalej – stwierdził.

Odrzucenia projektu chcą kluby KO i Koalicji Polskiej. Pojawiają się jednak informacje, że na sprawę likwidacji OFE nie patrzy przychylnie także część parlamentarzystów PiS.

„Dziennik Gazeta Prawna” donosi, że to Jarosław Kaczyński mógł być odpowiedziany za zdjęcie projektu z porządku obrad, gdyż zorientował się, że może być problem z parlamentarną większością.

Sobolewski: Pewne rzeczy wymagają wyjaśnienia w naszym środowisku

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski pytany był o odwołanie głosowania ws. OFE na antenie Radia Plus. - Pojawiły się pewne rzeczy, które wymagają wyjaśnienia w naszym środowisku. Być może będzie wymagało to pewnych zmian. Po tym projekt wróci do Sejmu – zapewniał.

Dodał, że pozostałe głosowania, które odbyły się we wtorek w Sejmie pokazały, iż koalicja Zjednoczonej Prawicy „trwa i nadal ma większość”.

Polityk stwierdził również, że nie jest mu wiadome, iż głosowanie w tej sprawie nie odbyło się z powodu sprzeciwu polityków Solidarnej Polski.

Gowin za likwidacją OFE

Projekt Mateusza Morawieckiego może liczyć natomiast na poparcie lidera Porozumienia Jarosława Gowina. – Teraz te rozwiązania, które zaproponował nasz rząd, prywatyzują w dobrym tego słowa znaczeniu, czyli przywracają pieniądze samym obywatelom i mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu, Zjednoczona Prawica jednolicie zagłosuje za tymi rozwiązaniami – mówił koalicjant PiS podczas konferencji prasowej.

IKE i ZUS zamiast OFE

Projekt rządu zakłada przeniesienie środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE).
Ma to być możliwe na dwa sposoby. Domyślnie środki z OFE na IKE zostaną przeniesione przy pobraniu z nich 15 proc. w formie „opłaty przekształceniowej”.

Rząd tłumaczy to tym, że pieniądze przekazywane na OFE były odliczane od dochodu do opodatkowania. Skoro teraz mają być uwolnione”, państwo chce ten podatek ściągnąć.

Dla przykładu, jeśli ktoś uzbierał w OFE 10 tys. zł, to na Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) trafi 8,5 tysi. zł. 1,500 zł powędruje na konto budżetu FUS.

Z pieniędzy w IKE będzie można skorzystać dopiero na starość, po przejściu na emeryturę. Wówczas będzie można wypłacić je w całości bądź w ratach, jako dodatek do emerytury z ZUS (bez podatku).

Zgodnie z założeniami 100 proc. aktywów netto OFE zostanie przekazanych na indywidualne konta emerytalne (IKE) prowadzone przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych.

Przeniesienie aktywów do IKE to opcja domyślna, nie wymaga ona od ludzi żadnego działania, żadnego składania wniosków. Pieniądze, które trafią do IKE będą dziedziczone.

Obywatel może jednak postanowić, że przeniesie pieniądze na swoje konto w ZUS. Wówczas musi złożyć stosowną deklarację (będzie miał na to dwa miesiące, od 1 czerwca do 2 sierpnia).

Państwo nie potrąci mu w takiej sytuacji 15-procentowej opłaty, ale trzeba pamiętać, że pieniądze w ZUS nie są dziedziczone.
Eksperci zwracają też uwagę, że emerytury są opodatkowane, więc klient i tak nic nie zyska.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Co dalej z likwidacją OFE? Sobolewski: Pewne rzeczy wymagają wyjaśnienia - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W chlewie panika , słychać PiSki i kwiki .

Dodaj ogłoszenie