Co się dzieje, no co? Śmiechem w parówę

Sylwia Hejno
Zenon Laskowik.
Zenon Laskowik. materiały prasowe
Udany dowcip rozprzestrzenia się prędzej od gruźlicy. Jest też bardziej fatalny w skutkach, bo trafna satyra potrafi podkopać niejeden system polityczny. Polacy z upodobaniem rechotali ze skeczy kabaretu Tey w dobie PRL-u. Dwadzieścia lat później możemy dopisać kolejną część komedii. Nosiłaby ona tytuł: "Wielki powrót listonosza".

Fach Zenona Laskowika z legendarnego Teya jest powszechnie znany. Słynny komik przez wiele lat dostarczał poznaniakom listy - miłosne, windykacyjne, sądowe, renty, emerytury, czynsze i pocztówki od cioci z wakacji. Pracy nigdy się nie wstydził. Natrętnym dziennikarzom dumnie odpowiadał, że skoro elektryk może być prezydentem, to kabareciarz może zostać listonoszem.

Po naturalnej śmierci Teya, założył Zenon-pocztylion O.B.O.R.Ę. - Ostatni Bastion Obrony Rozumu Artystycznie. Zdarzało mu się dofasolić Unii Europejskiej i ot, zwykłemu panu Kowalskiemu. Teraz przyszedł czas na nowy twór, czyli Kabareciarnię Zenona Laskowika. Od jakiegoś czasu odbywa tournée po Polsce z programem: "Co się dzieje, co się dzieje...".

No dobrze, a co się dzieje w Kabareciarni? Laskowik wspina się na stromą i zapewne śliską o tej porze roku wieżę kościoła Mariackiego, spożywa tyle parówek, ilu było apostołów (czyli 12), a przy tym wygłasza "intencje". Bo jak nam powiedział artysta: - Komik może powiedzieć to, czego księdzu i politykowi nie wypada.

Ciekawostki, czyli czego nie wiesz o Zenonie-pocztylionie

Listonosz wysportowany

* Laskowik jest wf-istą. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Poznaniu.

Dzisiaj Białorusin

* Urodził się 1945 r. w miejscowości w powiecie wołkowyskim. Obecnie pod flagą czerwono-zieloną. Pomyśleć co by było z reżimem na Białorusi, jakby Laskowik Łukaszence listy nosił.

Baran I dekady

* Bo przyszedł na świat 26 marca. Laskowika podobno wspiera Pluton. Na portalu czary.pl wyczytaliśmy ponadto, że "jakość" Laskowika jest "kardynalna". Wnioskujemy, że to dobrze.

Głos łosia

* Użyczył głosu w polskiej wersji językowej w filmie "Mój brat niedźwiedź“. Jeśli ktoś pamięta miłą historię o chłopaku przemienionym w misia, który się wałęsał po lesie, to przypomina sobie pewnie także dwa sympatyczne łosie - Rutta i Tuka. Pierwszy z nich przemawiał wokalem Laskowika.

Laskowik

Wybierz się, jeśli:

*Też jesteś listonoszem, ewentualnie masz sentyment do zawodu

* Pośmiałbyś się, bo jakoś zmęczyła Cię piłka nożna, Katar, nie wspominając już o aferze hazardowej, agencie "Tomaszu", czy domu w Kazimierzu.

Nie idź, jeśli:

* Na listonosza to Ty nie pójdziesz jako (nie bójmy się tego słowa) sfrustrowany inteligent

* 12 parówek powinno trafić do głodujących dzieci w Afryce, a kościół nie jest od tego, żeby jakiś facet po nim łaził.

Niedziela, Kabareciarnia Laskowika, Filharmonia Lubelska, 16.30, 19.15, bilety 60, 50 zł

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie