reklama

Co trzeci pacjent nie wykupuje leków

Beata Kozian, Piotr OlejarzZaktualizowano 
Kolejka przed apteką przy ul. Narutowicza. - Zawsze szukam apteki,  gdzie mogę najtaniej kupić lekarstwa -  mówi Krystyna Staszek, emerytka z Lublina
Kolejka przed apteką przy ul. Narutowicza. - Zawsze szukam apteki, gdzie mogę najtaniej kupić lekarstwa - mówi Krystyna Staszek, emerytka z Lublina Małgorzata Genca
Co trzeci chory nie wykupuje wszystkich przepisanych na recepcie leków, wynika z najnowszych danych Naczelnej Izby Aptekarskiej. Czy jesteśmy mądrzejsi od lekarzy? Nie. Wszystko dlatego, że lekarstwa są drogie, a renty i emerytury większości chorych niskie.

Na Lubelszczyźnie, gdzie zarobki należą do najniższych w kraju, problem jest szczególnie widoczny. - Żaden farmaceuta już się nie dziwi, gdy po wyliczeniu kosztów wykupienia recepty, ludzie z kilku leków rezygnują. Tak robią nie tylko emeryci, ale też i młodsi - przyznaje Krzysztof Przystupa, prezes Lubelskiej Izby Lekarskiej.

- Za trzy zastrzyki w kolano, które miały zmniejszyć ból po operacji i ułatwić poruszanie stawem kolanowym, miałem zapłacić 430 zł - opowiada Adam M., 37-letni lublinianin. - Gdyby żona nie utargowała w aptece 50 zł zniżki, zrezygnowałbym z tego leku. Na chorobowym "zarabiałem" 1350 zł, nie było mnie stać na tak drogie zastrzyki.

Krystyna Staszek, emerytka z Lublina, którą spotkaliśmy przed apteką w długiej kolejce po tańsze leki, przyznaje, że choroba zabiera jej jedną trzecią emerytury. Na leki wydaje ponad 200 zł miesięcznie (przeciętny polski emeryt 300 zł).

- Choruję na cukrzycę i serce, mam też kłopoty z kręgosłupem. Wiele razy brakowało mi pieniędzy na wykupienie lekarstw, ale na dłuższą metę nie mogę przestać ich brać, bo znacznie gorzej się wtedy czuję - opowiada kobieta.

Ministerstwo zdrowia już od kilku lat prowadzi akcję uświadamiania chorym, że drogie leki można zastąpić tańszymi zamiennikami. Jednak z badań NIA wynika, że tylko 30 proc. chorych decyduje się czasami zamieniać drogie leki na tańsze. Reszta uważa, że tańsze to gorsze. - Farmaceuci mają obowiązek proponować chorym tańszy odpowiednik, ale większość i tak nie chce zmieniać leku zapisanego przez specjalistę - stwierdza K. Przystupa.

Co więc robić? Aptekarze uważają, że chorzy, dla których wykupienie recepty jest problemem finansowym, powinni otwarcie porozmawiać z lekarzem i poprosić, by zapisał tańsze leki. To lepsze niż udawanie, że nie ma problemu, a potem decydowanie samemu, jaki lek wykupić, a z jakiego zrezygnować, przekonują farmaceuci.

Najbiedniejsi szukają wsparcia

Wielu chorych, których nie stać na wykupienie leków zapisanych przez lekarza na receptach, szuka pomocy w prowadzonym przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej punkcie wyda- wania leków. - Codziennie odwiedza nas od 50 do 100 osób - mówi ks. Andrzej Głos, dyrektor lubelskiej Caritas.

Punkt wydaje leki osobom znajdującym się w najtrudniejszej sytuacji materialnej, ludziom starszym, schorowanym, samotnym, a także bezrobotnym, matkom samotnie wychowującym dzieci, rodzinom wielodzietnym.
- Kiedyś mogliśmy skuteczniej pomagać, ponieważ otrzymywaliśmy leki z zachodu Europy, głównie z Francji i Niemiec. Mieliśmy bardzo szeroki asortyment medykamentów. Jednak po zaostrzeniu przepisów dotyczących sprowadzania leków, funkcjonowanie apteki Caritas opierać się musi na darowiznach rodzimych producentów - wyjaśnia ks. Głos.

Leków jest mniej, ale podczas ostatniej fali przeziębień wielu najbiedniejszych chorych mogło tutaj dostać leki na przeziębienie czy gorączkę.

Lekarstwa w aptece Caritasu Archidiecezji Lubelskiej wydają wolontariusze farmaceuci, których zawsze można poprosić o radę.

W zakupie leków dla najbiedniejszych mieszkańców Lublina może także pomóc Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Żeby skorzystać z zasiłku na zakup leku, trzeba o to poprosić i spełnić kilka warunków. Jednym z podstawowych jest niski dochód.

SONDA Czy lublinianie mają problem z wykupowaniem leków?

Józef Kułaga: - Zdarza się, że nie wykupuję zapisanych leków. Ceny farmaceutyków są coraz wyższe. Ostatnio na kilka dni zabrakło mi tabletek na nadciśnienie. Dopiero gdy otrzymałem emeryturę, czym prędzej udałem się do apteki i je kupiłem. pol

Halina Czerniak: - Zawsze staram się wygos-podarować pieniądze na leki i raczej mi się to udaje. Miesięcznie, wraz z mężem, wydajemy na nie ok. 150 zł. Neurologiczne leki męża są bardzo drogie, do zaakceptowania jest za to cena preparatów kardiologicznych.

Lucjan Siczek: - Zawsze brakuje na coś pieniędzy, również na leki. Ale nie można się bez nich obyć, dlatego nie rezygnuję z ich zakupu. Biorę francuskie leki na niedokrwistość serca i migotanie przedsionków, które są dosyć drogie. Miesięcznie to koszt około 150 zł.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
madmartigen

mozna nawet bez oprocetowania taki debet znalezc, jak sie dobrze poszuka

s
smutna

A co tu sie dziwić, ludzie kasy nie mają leki strasznie drogie zycie też:(, sama zaczynam myśleć o jakis debecie lub kredyciku nisko oprocentowanym żeby do 1 mi starczyło?

P
Pacjent

A teraz wyobraźcie sobie że do niedawna zbrodniarce Wolińskiej wysyłano do Anglii bardzo wysoką emeryturę sędziowską nie wiem czy nie wysyłają nadal jednak bezpodstawnie bo ona nigdy prawa nie kończyła a prawnikiem była nominowana jak wielu innych jej podobnych dla potrzeb konkretnych ludzi w tym systemie przez swoich koszernych kumpli , ale władze komunistyczne wysyłały mimo zbrodni na Polakach - emeryturę i to jest chore !.Zaś od władz Anglii oczekiwano ekstradycji jej do Polski , Anglicy oczywiście odmówili ulegając naciskom kół żydowskich jako że ta istota jest żydówką i nikt nie przejmował się z SLD od Kwaśniewskiego do Milera przez innych komuszych kacyków że Polscy obrońcy ojczyzny którzy nie tylko bronili i oddawali życie ale wiele lat pracowali w tym kraju dla wspólnego dobra dziś nie ma za co kupić lekarstw a ci którzy do tego doprowadzili dziś mają śmiałość i czelność uśmiechać się w tv i opowiadać głupoty , klaskać okradając Polskich emerytów bo ilu jeszcze takich osób objętych szczególną ochroną jest i funkcjonują , pobierają nadal wysokie emerytury !? A wszystkim Polakom życzę by nie chorowali i nie musieli odczuwać jaki to system który każe wybierać jedzenie albo leki a gdzie reszta ???

k
konar

rzeczywiscie nie jest kolorowo, ale jakos sobie trzeba radzic w tym kraju skazonym PRLem. ja mam tam debete w koncie i jak mi na prawde slabo sie robi finansowo, to cos tam pozycze z banku na szczescie bez oprocentowania, ale dziekuje silom wyzszym, ze na zdrowie nie musze narzekac

a
a-men

Mam nadzieje że takie atrykuły czyta tez p.prezydent Wasilewski .A potem tylko podpisać kolejne podwyżki po pare tysiecy dla podwladnych i do domciu na obiadek a potem sen spokojny.-Mam nadzieje że ci emeryci będą mu się snić do końca zycia

o
oczko

Mój ojciec jest chory na kilka przewlekłych chorób ( serce, cukrzyca).Wiem, ile mama wydaje pieniędzy , gdy wykupuje jego recepty- zostawia w aptece straszne pieniądze, a z żadnego leku nie może zrezygnować. Także znam drożyznę leków z autopsji. To straszne, że ludzie muszą wybierać między jedną rzeczą niezbędną a drugą. Przykre jest to, ze zarobki są tak niewielkie, ze zamiast przebierać między dobrami luksusowymi i zastanawiać gdzie w tym roku pojedziemy na wakacje boimy się chorować, bo nas na to po prostu nie stać. Żenująca rzeczywistość klepiących biedę i ledwo wiążących koniec z końcem...

P
Pacjent

berecie -Choć nie powinienem bo w tym momencie wiem z kim mam do czynienia , ale z ciekawości zapytam czy potrafisz swoje domysły jakobym był bez mózgu uzasadnić kierując mnie do Abramowic ? ,bo to że nazwałeś mnie prymitywem ,głupolem bez mózgu ok ,określenia rozumiem i przyjmuję -choć się nimi nie przejmuję ,bo same inwektywy to za mało ja Twoją głupotę uzasadniłem ba pokazałem i wytknąłem Ty oprócz pustych słów których pewnie i znaczenia dokładnie nie znasz niczym nie zabłysnąłeś ale ja już wiem że gwiazdą nie byłeś nie jesteś i nie będziesz jednak skoro piszesz to uzasadnij swoje chore wymysły słowotokiem napisane bez ładu i składu .

b
beret

urodziłeś się bez mózgu,głupolu do Abramowic pora prymitywie

a
antycukier

to po co żrecie ciastka i cukierki jak potem was nie stać na leki od cukrzycy?więcej ruchu, świeżych owoców i warzyw i leki nie będą wam potrzebne.

P
Pacjent

A odnośnie tych pań czy ludzi z fotki które przepracowały ileś tam lat i są na emeryturze i niby kupują za grosz najnowocześniejsze leki tu można by podyskutować ale nie wiele wiesz o lekach tych niby najnowocześniejszych więc szkoda czasu doucz się zorientuj w temacie to pogadamy ale powiem Ci , ta moherowa armia zostawiła ignorancie po swojej pracy wiele zakładów fabryk i to często dobrze i bardzo dobrze funkcjonujących które zostały przez obecne rządy doprowadzone do bankructwa i wyprzedane za grosze ,wybudowano wiele szkół ale o tym pewnie nie wiesz bo do żadnej nie chodziłeś nauczyłeś się pisać więc bzdury wypisujesz bo swoim rozumem nie potrafisz ogarnąć nawet współczesnej historii a kto jak nie te mohery wybudowały po wojnie tysiące kilometrów dróg mostów które służą do dziś i po których ulicach Twoje truchło chodzi więc te mohery maja prawo do życia bo zasłużyli sobie ciężką pracą !.I szacunek się im należy choćby z powodu wieku .

P
Pacjent

beret- jesteś bardzo prosty a przez to zarazem bardzo prymitywny i głupi bardziej głupi jak nasze ustawy i politycy razem wzięci ! powiem Ci dlaczego chory człowiek to nie tylko -moher- jak sklasyfikowałeś tych ludzi bardzo często chorymi są ludzie młodzi a nawet dzieci i oni też muszą korzystać z leków .Ja też jestem przewlekle chory i nie pałam sympatią do moherów choć mnie akurat Ci ludzie nie przeszkadzają bo naprawdę chorzy do kościoła nie mają sił chodzić i dawać na tacę bo z czego ? Zaś za komuny czyli kiedyś- leków nie było za darmo więc nie pisz bzdur bo robisz z siebie idiotę i ignoranta ale jeżeli jesteśmy przy tak postawionej kwestii to Ci powiem że w np. w Irlandii obecnie leki ratujące życie i dla ludzi przewlekle chorych są FOR FRI czyli darmo a tam nigdy komuny nie było i nie ma i pewnie nigdy nie będzie więc brakuje Ci wiedzy i pewnie też mózgu dlatego odpuść sobie forum poczytaj jeżeli umiesz albo idź do szkoły pooglądaj bajki !.A na ten Majdanek który pisze się z dużej litery też i Ty trafisz i byle jak najszybciej ,to ujrzysz jak wielu ludzi młodych umiera !.

P
Pacjent

Ministerstwo uświadamia że można taniej -BZDURA ja przyjmowałem w swoim zestawie lek kardiologiczny Polskiej produkcji w cenie 3,50 zł ale to właśnie ministerstwo wpłynęło pośrednio lub bezpośrednio na decyzję firmy produkującej ten specyfik aby zaprzestała go produkować i tak się stało ! -zaś jako zamiennik lekarz i farmaceuci mogli zaproponować jedyny lek zastępczy jaki jest na rynku ale w cenie 60-70 zł w dobrym układzie kiedy odnajdę promocję to najmniej muszę wydać 45 zł za lek ale już produkcji Niemieckiej promocje jednak nie są codziennością !. Więc pytam o jakim tu uświadamianiu i o jakich zamiennikach tańszych tu mowa ? a ile takich przypadków jeszcze można by przytoczyć ? Więc ja twierdzę że ludzie z Ministerstwa KŁAMIĄ !!!Wiele można by napisać o lekach ale jedno jest pewne człowiek jest sobie wiele odmówić ale są artykuły których nie może i min . to są leki stąd jest to dla pewnej grupy biznesu najbardziej dochodowy interes i najbezpieczniejszy na świecie , banki padają firmy różne padają a przemysł farmaceutyczny ma się bardzo dobrze i nie upada .

b
beret

oddadzą klerowi wszystko,a potem wielcy poszkodowani,kiedys leki mieli za darmo to wręcz szydzili z komuny teraz płacić,a jak nie to na majdanek będzie skóra i spokój z moherami

Z
Zenobi

Jeżeli ktoś korzysta z refundowanej przez NFZ wizyty lekarskiej i nie wykupuje leków, to marnuje pieniądze i miejsce dla innych. Dlatego, jak nie wykupisz recepty wystawionej przez lekarza powinieneś zwracać za wizytę pieniądze NFZ-owi.

t
tow

Widzę codziennie te niesamowite kolejki w pewnej aptece, upał 40 stopni (tam nie ma cienia), czy mróz -20, te biedne schorowane babiny (które 10 minut nie ustoją w autobusie, za to na przystanku wsiadając lub wysiadając tratują wszystko i wszystkich na swojej drodze) dzielnie stoją czekając godzinami w kolejce :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3