Coraz bliżej końca sporu związków z Grupą Azoty

Paweł Żurek
Szykuje się zwrot w sporze między związkami zawodowymi, a zarządem Grupy Azoty Puławy. Zwolniony pracownik, w obronie którego działacze zorganizowali pikietę, może wrócić do pracy. Związkowcy zapowiadają, że zawieszają referendum strajkowe.

Przełom, to efekt rozmów, które od zeszłego wtorku prowadziły związki zawodowe, Grupa Azoty i mediator wyznaczony przez ministra pracy. Mediacje były próbą rozwiązania konfliktu, który rozgorzał na początku lipca. Chodziło o pracownika jednej ze spółek należących do Zakładów Azotowych, który miał być zwolniony. Związkowcy zagrozili wówczas pikietą protestacyjną. Miało w niej wziąć udział ok. 400 osób. Zanim doszło do protestu, zarząd Grupy zaprosił działaczy do rozmów.

- Doszło do nich w miniony wtorek, przed pikietą, która odbyła się w czwartek . Zarząd złożył ofertę pracy zwolnionemu pracownikowi, chociaż nie wiadomo jeszcze czy ją przyjmie. My w związku z tym zrezygnowaliśmy z części planów, które mieliśmy na pikietę - informuje Piotr Śliwa, przewodniczący „Solidarności” w Grupie Azoty Puławy.

To jednak tylko niewielka część uzgodnień jakie zapadły w ubiegły wtorek. Związkowcy zapowiedzieli, że niebawem mogą wycofać się ze sporu zbiorowego z zarządem Grupy Azoty, w który weszli w listopadzie zeszłego roku.

Przypomnijmy, że zażądali wówczas m.in. zwolnienia dyrektora Krzysztofa Homendy oraz respektowania umowy między centralą Grupy Azoty w Tarnowie i Zakładami Azotowymi w Puławach. Związkowcy zadecydowali też, że zawieszają referendum, które miało zdecydować o tym, czy rozpocząć strajk.

Tego, czy ostatecznie ich postulaty zostały spełnione, działacze jednak nie zdradzają.

- Jest wola porozumienia z obu stron - ucina Śliwa i dodaje: - Z części postulatów na pewno zrezygnujemy. Czekamy na koniec rozmów. Najbliższe odbędą się w środę i czwartek. Po nich wszystko będzie już wiadomo - mówi przewodniczący NSZZ Solidarność.

Nowe składki ZUS dla firm

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
p

Dobrze że na czele związku stoi chłop z Jajami a nie Stefan pipa co da się przekupić za obiecanki dla niego Zwiąskowiec walczy o REGION Miasto a szczególnie Zakład i rodzine

.

A jaką pracę wykonuje ten związkowiec oprócz picia kawy ? ZA co jest odpowiedzialny ?

Dodaj ogłoszenie