reklama

Ćwiąkalski: Papała jak Kennedy

RedakcjaZaktualizowano 
prof. Zbigniew Ćwiąkalski
prof. Zbigniew Ćwiąkalski Wojciech Barczyński/POLSKA
Po śmierci Zirajewskiego nadzieja na rozwiązanie zagadki zabójstwa gen. Papały wciąż istnieje, choć jest nikła - mówi Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, w rozmowie z Mirą Suchodolską

Fatum ciąży nad śledztwem w sprawie zamordowania gen. Papały? To dwunasty świadek, który w dziwnych okolicznościach żegna się z życiem.
Ale sprawa trwa już dwunasty rok, przypada więc jedna osoba na rok, a przesłuchano świadków kilkuset, niektórych wiele razy. Poza tym ci ludzie ginęli z różnych powodów, więc nie widzę powodu do jakiegoś szczególnego niepokoju.

Jednych zabijano, inni sami się zabijali… Ta śmierć, choć daleka jestem od spiskowej teorii dziejów, też wygląda trochę dziwnie.
Nie sama śmierć, może pewne jej elementy wydają się zagadkowe. Znam protokół sekcji zwłok, gdzie jako przyczynę zgonu podano zator tętnic płucnych, a wiadomo, że Zirajewski miał zapalenie płuc, a przedtem podjął próbę samouszkodzenia.

Przedawkował leki nasenne - ja bym tego nie nazywała samouszkodzeniem, tylko próbą samobójczą. Nie pociął się, nie połknął kotwicy, tylko zażył tyle barbituranów, że ledwie go odratowali.

Pozostaje pytanie, w jaki sposób zgromadził taką ilość leków. Zasada jest bowiem taka, że osadzeni otrzymują je w postaci jednorazowych dawek. Oczywiście, nie można wykluczyć, że w jakiś sposób, mimo nadzoru, udało mu się je nazbierać - czy to chowając pod językiem, czy w inny sposób. Więźniowie są w stanie nawet wywoływać wymioty zaraz po zażyciu. Pomysłowość nie zna tu granic. Dla mnie bardziej zagadkowa jest kwestia grypsu, który dostał.

Zirajewski to był osobnik niestabilny psychicznie, znany z różnych aberracji. Dopuszczenie do przedawkowania leków było niedopatrzeniem.
Warunki, w jakich przebywał, były szczególne - w więzieniu był w monitorowanej celi, jak go przewieziono po zatruciu do szpitala MSWiA, był pilnowany przez antyterrorystów i pracowników Służby Więziennej. Nie można więc mówić o zaniedbaniach, choć wyjaśnienia wymaga to, w jaki sposób zdołał zgromadzić tyle leków. Ale też pomysłowość więźniów jest nieograniczona, wystarczy zwiedzić muzeum medycyny sądowej, by przekonać się, do czego są zdolni.

Na mnie zrobił wrażenie facet, który otworzył sobie brzuch, wyjął wnętrzności i porozwieszał po celi w charakterze falbanek. Tyle że zwykle celem więźniów jest wydostanie się na wolność czy załatwienie sobie lepszych warunków. On jako świadek współpracujący z prokuraturą warunki miał luksusowe.
To akurat prawda.

Myśli Pan, że on coś naprawdę wiedział, czy, jak twierdzą niektórzy, tylko konfabulował?

Jak wiadomo, sędzia amerykański uznał jego zeznania za niewiarygodne, podobnie policyjni psycholodzy.

To dlaczego prokuratura traktowała go wciąż jako świadka specjalnego znaczenia.
Może miała nadzieję, że jeszcze coś powie, że dawkuje informacje - to częsta strategia. Szczególnie jeśli ktoś ma 15 lat do odsiedzenia. Ale do tej pory nie powiedział nic, co by poruszyło śledztwo.

Podobno nie ma już szans na ekstradycję Edwarda Mazura. Czy bez tego da się popchnąć śledztwo do przodu?
Choć sędzia amerykański odmówił, to nie on ostatecznie decyduje o ekstradycji, tylko sekretarz stanu, czyli pani Hillary Clinton. A od niej odpowiedzi jeszcze nie ma, choć polska strona dosłała dodatkowe materiały uprawdopodobniające udział Mazura w sprawie. A jeśli chodzi o szanse na sukces, cóż, zawsze są. Teraz rozpoczyna się przecież proces "Słowika" i Niemczyka, osób związanych z zabójstwem, może ich zeznania czy ich świadków wniosą coś do sprawy.
Pod warunkiem że nie stanie im się jakaś krzywda.
Już teraz stosowane są wobec nich szczególne środki bezpieczeństwa. Tyle że w każdym kra-ju więźniowie popełniają samobójstwa, Polska jest bardzo bezpieczna, 30-40 samobójstw rocz- nie na ok. 90 tys. osadzonych.

Dziś wiele osób uważa, że śmierć "Iwana" jest symbolicznym końcem śledztwa w sprawie śmierci Papały. Nikt nie bierze poważnie możliwości, że jeszcze coś się wyjaśni.
I to by też nie było nic niezwykłego, do tej pory nie wyjaśniono sprawy śmierci Olafa Palmego ani tego, kto zlecił zabójstwo Kennedy'ego, jeszcze parę słynnych zabójstw by się znalazło. Śmierć "Iwana" na pewno nie pomoże sprawie, ale też jej nie zamknie. Zwłaszcza że - jak słyszałem - pojawiły się nowe elementy śledztwa. Myślę, że dobrze zrobią tej sprawie przenosiny do prokuratury w Łodzi - nowe spojrzenie osób mających dystans do śledztwa mogą dać śledztwu nowy oddech. Nadzieją też napełniają dokonania specjalnych grup policyjnych zwanych Archiwum X, ostatnio rozwiązali sprawę zabójstwa trójki Ukraińców sprzed 18 lat.

Czym innym jest jednak sprawa, gdzie polityka odgrywała, jak się zdaje, kluczową rolę i na nic zdały się płomienne deklaracje policji, że złapanie zabójców jej szefa to sprawa honoru.

Rozwiązanie tej sprawy nie jest niemożliwe. Ale... Sam interesowałem się tym śledztwem, wzmocniłem zespół, lecz nie przyniosło to skutków, choć, zapewniam panią, każdy minister, każdy szef policji, chciałby odnieść w tej sprawie sukces.

Pan po samobójstwie świadka do sprawy śmierci Olewnika podał się do dymisji. Minister Kwiatkowski też powinien?

Błagam o litość dla moich następców, jeśli po każdym samobójstwie więźnia mieliby się podawać do dymisji, nie starczy kandydatów na to stanowisko.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Ćwiąkalski: Papała jak Kennedy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kopnięty

Gliniarze nie mogą wykryć mordercy gliniarza ? nie może być ! gdzie solidarność zawodowa ?

W
WYBREDNY

W policyjnym areszcie niemieckiego Dessau zostal spalony czlowiek. Na zywca! Wpierw dostal wodki, zeby byc szczesliwym, nastepnie unieruchomiony przez dzielna POLICJE pasami na pryczy - podpalil sie i splonal. Byl niezdyscyplinowanym murzynem. Czesc jego Pamieci!

A
Andre

Generał Marek Papała jest ikoną polskiej walki z mafią i stał się jej ofiarą.prawdopodobnie gdyby działał zachowawczo i dbał tylko o własny stołek żył by do dziś.Łudził się że żyje w silnym państwie gwarantującym ochronę i bezpieczeństwo.Tutaj jak się okazuje to nawet wyjaśnienie zabójstwa Generała Papały jest ponad możliwości państwa.Ćwiąkalski zapłacił stołkiem za arogancję przy poprzednim samobójstwie a w sprawie Generała Papały nic wielkiego nie zrobił...

A
Andre

Generał Marek Papała jest ikoną polskiej walki z mafią i stał się jej ofiarą.prawdopodobnie gdyby działał zachowawczo i dbał tylko o własny stołek żył by do dziś.Łudził się że żyje w silnym państwie gwarantującym ochronę i bezpieczeństwo.Tutaj jak się okazuje to nawet wyjaśnienie zabójstwa Generała Papały jest ponad możliwości państwa.Ćwiąkalski zapłacił stołkiem za arogancję przy poprzednim samobójstwie a w sprawie Generała Papały nic wielkiego nie zrobił...

n
norm

Każdy normalnie myślący wie, że prawo zostało wymyślone dla utrzymania w ryzach biedaków. Kręgi władzy i majątek skutecznie chronią przed prawem. Z wywiadu wynika tylko to, że ilość biedaków w "wolnym kraju" wzrosła. Bo za "komuny" siedziało 70 tysięcy, teraz 90.

B
Bydlak z Krakowa

Syn warana i pani lekkich obyczajów zapodał, że szansa wyjaśnienie morderstwa Papały jest nikła. I bardzo dobrze!! Boć przecież kuple tego odchoda maczli w tym palce. I jak tu się nie cieszyć?
A poza tym twierdzę, że Płathfołma winna być zdelegalizowana.

W
WP.herbu Rak.

Czy Kennedy także zaczynał karierę jako bardzo gorliwy(w wymachiwaniu pałką) "wybitny" zomowiec,a potem bardzo wybitny!!!krawężnik?Nie rób pan z siebie większego błazna nim jesteś.Polacy Pamiętają Paździochu,amnezji nie mamy.Papała musiał być bardzo gorliwym i nadzwyczaj zdolnym zomowcem,oraz jeszcze bardziej,czyli super "zdolnym" krawężnikiem,by tak w parę lat dochrapać się,generała i pobudować z policyjnej pensji? dom w Warszawie.Jednak coś za coś,brak realizacji zobowiązań wobec mocodawców i długi u nich pociągnęły skutki takie same jak u Sekuły,ten ostatni "sam" sobie w brzuch strzelił i to trzy razy!-rekord Guinesa ma zapewniony,na razie nie do pobicia.Dlaczego o tym nie piszecie?nie wolno?

I
Idiota Leming

ale skoro Ćwiąkalski mówi że jest nadzieja, to się uspokoiłem ;)))
Dziękuję za niezwykle cenny wywiad z autorytetem moralnym.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3