MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Cztery osoby zmarły po zażyciu dopalaczy. Handlarzy czeka proces

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Śledztwo wykazało, że środki odurzające przyczyniły się do śmierci czterech młodych osób
Śledztwo wykazało, że środki odurzające przyczyniły się do śmierci czterech młodych osób unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Dokładnie 257 stron liczy akt oskarżenia przeciwko 25 członkom zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem tzw. dopalaczami. Śledztwo wykazało, że środki przyczyniły się do śmierci czterech młodych osób.

- Rozbicie tej grupy było możliwe dzięki ciężkiej pracy prokuratorów i funkcjonariuszy policji - powiedział podczas konferencji prasowej Zbigniew Ziobro, prokurator generalny. Śledztwo przeciwko handlarzom dopalaczami prowadził Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.

Według ustaleń śledczych, zorganizowana grupa przestępcza działała od 2014 r. do sierpnia 2018 r. w Tychach, Bielsko Białej, Płocku, Kartuzach, Warszawie, Puławach, Opolu, Częstochowie oraz w innych miejscowościach na obszarze Polski. Jej członkowie handlowali m.in. dopalaczem o nazwie U-47700. Śledztwo wykazało, że w wyniku zażycia środka śmierć poniosły cztery osoby w wieku 16, 19, 27 i 32 lata. W toku postępowania uzyskano ponad 40 opinii biegłych lekarzy, które jednoznacznie wskazują, że do zgonu tych osób doszło w wyniku zażycia substancji psychoaktywnych.

Szeregowi handlarze usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Natomiast szefowi oskarżeni są o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Niektórym z podejrzanych śledczy przypisują także pranie brudnych pieniędzy. Zyski z handlu dopalaczami były bowiem wpłacane na fikcyjne rachunki bankowe lub otwierane na tzw. „słupy”, udostępniane grupie w zamian za 500 zł.

W piwnicy bloku przy ul. Skrzatów w Lublinie znaleziono mate...

Prokurator ustalił, że otwarto ponad 450 rachunków bankowych wykorzystywanych do działalności przestępczej. Pieniądze były wypłacane w bankomatach i inwestowane w kryptowalutę za co najmniej 1,5 mln dolarów. Zdaniem śledczych, grupa „wyprała” w ten sposób 8 mln zł pochodzących z handlu dopalaczami.

Kolejne zarzuty dotyczą wprowadzania do obrotu, za pośrednictwem sklepów internetowych o nazwach www.demoon.co, www.rcwolf.us, www.ozz.cool, www.13rc.eu, środków zastępczych tzw. dopalaczy i nowych substancji psychoaktywnych. W sumie chodzi o nie mniej niż 580 kg środków wartych prawie 14 mln zł. Członkowie grupy przeprowadzili ponad 20 tys. transakcji internetowych. Prokutatura podejrzewa ich także o sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

Dzięki sprawnej akcji prokuratorów udało się uniknąć wprowadzenia do obrotu 130 kg środków zastępczych i substancji psychoaktywnych o szacunkowej wartości prawie 3 mln zł. Dodatkowo, prokurator zabezpieczył 1,5 mln zł na poczet przyszłych kar.

- Skuteczne ściganie handlarzy dopalaczami jest możliwe dzięki ścisłej współpracy Wydziałów Zamiejscowych Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej z funkcjonariuszami służb, w tym Centralnego Biura Śledczego Policji – powiedziała Beata Marczak, zastępca prokuratora generalnego ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji.

Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Okręgowego w Lublinie. Za zarzucane oskarżonym przestępstwa grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dlaczego pszczoły są ważne?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski