18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Czy czeka nas globalne oziębienie?

RedakcjaZaktualizowano 
Znani w świecie klimatolodzy przewidują, że obecna sroga zima na północnej półkuli jest wstępem do 20-letniego okresu globalnego ochłodzenia.

Jak wynika z danych amerykańskiego Narodowego Centrum Danych o Śniegu i Lodzie w Colorado pokrywa Morza Arktycznego od dwóch lat systematycznie rośnie i jej obszar jest już o 26 proc. większy niż 2007 r. Wtedy pokrywa zajmowała najmniejszy obszar w historii jej pomiarów od 1979 r.

Zdaniem klimatologów Mojiba Latifa z Uniwersytetu w Kiel (Niemcy) oraz Anastasiosa Tsonisa z Uniwersytetu Wisconsin, przez najbliższe 20-30 lat może nas czekać oziębienie klimatu, spowodowane zimnymi prądami w wodach Atlantyku i Pacyfiku. Temperatury wód w tych prądach są w tym roku o kilka stopni niższe niż w poprzednich latach. To powoduje ochładzanie się mas powietrza na północy globu, co z kolei prowadzi do mroźnych zim i chłodnych lat.

Zdaniem naukowców to te prądy odpowiadają w znacznej mierze za temperaturę globu. Po dwóch lub trzech dekadach ochłodzenia można się jednak spodziewać kolejnej fali ocieplenia, związanego z ociepleniem prądów oceanicznych.

WR

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Czy czeka nas globalne oziębienie? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
k

jeszcze raz uslysze ze zbliza sie globalne ocieplenie to szlag mnie trafi ,chyba od 2 lat pier.....takie glupoty naukowcy z nich jak nie wiem mamy maj a tu w kurtkach trzeba chodzic zastanowcie sie gamonie co wy gadacie .posmiewisko nic wiecej.

b
boerin

Ja glosuje za tym przpisem.Ta lagodna forma jest dobra.Dopiero mowili o Wielkim ociepleniu,a od przedwczoraj o Wielkim oziebieiu,no wiec jak to? Jest i ma byc cieplo czy zimo za nic nie moge sie polapac.Dlatego nalezy tych szarlatanow ukarac odpowiednio!

c
cehacztery

- do ryzyk-fizyk - i Pan ma rację i autor artykułu. Rozwiązanie zagadki "podwójnej racji" to słowa "normal" i "December" - to nie to samo co porównanie z rokiem 2007 (najbliższy "normal" jest - był bodajże 2005), tak jak i porównanie roku do roku a nie grudnia do grudnia. AO, NAO (najważniejsze z kolei dla nas) to regionalne cyrkulacje-oscylacje zależą głównie jednak od (są częścią składową) AMO a dalej THC.

s
spokojny

Po pierwsze skąd wiadomo, że klimat się ociepla?

Ano porównuje się pomiary temperatury
na przestrzeni ostatniego stulecia.
Pięknie. Tyle, że jeszcze niedawno
automatyczne pomiary temperatury
były rzadkością i ograniczały
się do paru procent co bardziej
cywilizowanych obszarów planety.

Nie trzeba szukać w Afryce,
wystarczy przyjrzeć jak mierzono
w Polsce. A wyjrzał taki baca
z wieczora ile jest stopni,
zanotował i poszedł spać.
Czy ktoś uwierzy, że dzielnie
co 2 godziny wstawał aby sprawdzać
jak się temperatura zmienia?
Rano wyciągnał z grubsza średnią
i wynik poszedł w świat.

Od kiedy stosuje się cyfrowe
metody pomiarów? Również
od niedawna. Więc porównanie
ze starszymi, analogowymi
i mniej dokładnymi danymi
daje błąd pomiaru w skali
porównywanej z opisywanymi
zmianami tj. 1 - 2 stopnie.
W tym kontekście twierdzenie, że
„od 1906 roku klimat się ocieplił o 0,74 stopnia”
urąga podstawowym zasadom metrologii
(i meteorologii). Przykładowo:
jeśli mam termometr mierzący
temperaturę mojego ciała
z dokładnością do jednego stopnia
(w praktyce oczywiście są
te urządzenia dokładniejsze)
i pokazuje on 36,6 stopnia
to jaka jest temperatura mojego ciała?
Może 35,6 a więc jestem osłabiony
a może 37,6 a więc mam już
lekką gorączkę a może
faktycznie mam 36,6. Nie ma
szans żeby to stwierdzić.
Nie można zatem wyrokować
o zmianach klimatycznych
w zakresie pozostającym
w granicach błędu pomiarowego
a to się właśnie robi.

Jeszcze w końcu lat 70-tych
nauka wieściła nadejście
małego zlodowacenia z początkiem
XXI wieku. Jak widać na załączonym
obrazku nic takiego sie nie dzieje,
a przecież opierano się wtedy na
i d e n t y c z n y c h danych
historycznych, bo te się już
n i g d y nie zmienią! Skąd zatem
tak przeciwstawne wnioski?

Oczywiście jest też archeologia meteorologiczna (dendrochronologia),
badanie grubości słojów drzew, proporcji
składników lodowców w różnych epokach itp.
Ale i te metody sa obarczone błędami
pomiarowymi na poziomie 0,8 - 1,6 stopnia,
więc i one nie mogą wyrokować o zmianach
klimatu w tym zakresie.

l
limba1

Skąd się wzięło globalne ocip(l)ienie?- prosto z Kopenhagi..A jak mówią , że przewidują że w/w ochłodzenie potrwa jeszcze ok 1,5 miesiąca to ja o tym wiem od szkoły podstawowej. Ania

K
Kali

Niedawno słyszałem o konieczności usunięcia z ustawodawstwa brytyjskiego przepisu nakazującego karanie śmiercią za niesprawdzone prognozy pogodowe. Przepis ten wydany kilka WIEKÓW temu powstrzymywał szarlatanów przed sianiem zamętu.
Proponuje zglobalizować ten przepis w łagodniejszej formie- kara np 10 lat bez zawiasów.
Co Wy na to?

G
Gość

Spokojnie, spokojnie... nie takie zimy u nas już były. Z lat 60 pamiętam zimę, podczas której z Chełma do Lublina jechało się samochodem w wąwozie wyrąbanym pługami wirnikowymi (z poziomu okien samochodu pól nie widziało się), a co jakąś odległość były "mijanki" dla samochodów. Temperatura zaś w ciągu dnia podnosiła się do minus 15-20 stopni i - to było nawet ciepło! Kto ostatnimi laty na drodze widział pług wirnikowy? Kto pamięta tygodniowe zamiecie śnieżne? Kto pamięta, jak gąsienicowymi transporterami wojskowymi dowoziło się żywność do mniejszych miejscowości? Kto pamięta, jak na Wiśle wiosną dynamitem rozbijało się lody - NIE zatory, ale zwykłą pokrywę lodową, bo lód był tak gruby, że roztopy go nie ruszały, a z gór już ruszyła woda halnym spowodowana... Były takie zimy, będą takie zimy - wcale nie potrzebny do tego następny okres zlodowacenia...

d
dyslektyk

Na razie panuje globalne ogłupianie - należy wierzyć tym, którzy uważają siebie za naukowców lub są "autorytetami".

C
CO 2

A w Kopenhadze gadali, że idzie globalne ocieplenie!

a
amerykanski naukowiec

Ha ha bez kitu popadalo pare dni i juz im sie oziebia klimat heh a ciemny lud to moze ma kupic?

g
goraco

no to niech może naukowcy lub też pseudonaukowcy krzykacze się zdecydują, bo niedawno krzyczeli, że lodowce topnieją i nas zaleje. gadają po prostu co im wygodniej i straszą ludzi.

W
Władysław

Kilkanaście dni chłodnych (i to niezbyt chłodnych) spowodowało, że ożywiły się "autorytety" w dziedzinie klimatologii. Śmiać się chce czytając ich dalekosiężne wnioski wyciągane z kilku jednostkowych pomiarów, a te wnioski, to koniec ocieplenia, początek glacjału a gazy cieplarniane to imaginacja ekoterrorystów. Dla mnie jesteście takimi autorytetami w klimatologii, jak Wałęsa w moralności a Balcerowicz w ekonomii - czyli po prostu ignorantami.

j
jon

to nie dowcip. żyjemy w schyłkowym okresie interglacjału i w niedalekiej przyszłości czeka nas kolejne zlodowacenie.

K
Kazik

Uszczypnijcie mnie.

a
aa

no i co pseudoekolodzy, spece od efektu cieplarnianego? Może zacznijcie teraz straszyć epoką lodowcową, bo przecież z czegoś musicie żyć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3