Czy studentka wyłudziła stypendium? Rozstrzygnie sąd. Oskarżenia komentuje adwokat Karoliny B.

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Doprowadzenie uczelni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 4500 zł i usiłowanie dokonania oszustwa na kolejne 1800 zł – takie zarzuty usłyszała studentka Karolina B
Doprowadzenie uczelni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 4500 zł i usiłowanie dokonania oszustwa na kolejne 1800 zł – takie zarzuty usłyszała studentka Karolina B Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Udostępnij:
Doprowadzenie uczelni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 4500 zł i usiłowanie dokonania oszustwa na kolejne 1800 zł – takie zarzuty usłyszała studentka Karolina B. 26-latka z Przemyśla czeka na rozprawę.

Na nietypowy sposób poprawienia swojej sytuacji materialnej Karolina B. miała wpaść sześć lat temu. W październiku 2015 r. studentka złożyła przed Wydziałową Studencką Komisją Socjalną Wydziału Prawa i Administracji UMCS wniosek o przyznanie stypendium socjalnego.

Stypendium socjalne jest świadczeniem, którego przyznanie i wysokość zależy od sytuacji materialnej studenta. W roku akademickim 2020/21 wysokość świadczenia na UMCS wynosi od 500 do 800 zł miesięcznie. Kwota uzależniona jest od miesięcznego dochodu na osobę w rodzinie.

Z dostarczonych dokumentów wynikało, że Karolina B. utrzymuje się z alimentów, które sąd ustalił na 500 zł miesięcznie. Po analizie materiałów komisja socjalna przyznała jej stypendium na rok akademicki. Rok później Karolina B. ponownie złożyła kolejny wniosek i komisja znów przyznała jej świadczenie.

W następnym roku akademickim studentka również ubiegała się stypendium. Jednak tym razem do dokumentów dołączyła wyrok sądu ustalający wysokość alimentów na 1200 zł miesięcznie. Problem w tym, że wyrok pochodził z 2014 r.

Nieprawidłowości wyszły na jaw. Komisja socjalna stwierdziła, że wnioskując o świadczenie w poprzednich latach studentka utaiła rzeczywistą wysokość alimentów, czym doprowadziła uczelnię do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 4500 zł i usiłowała wyłudzić 1800 zł. O zdarzeniu została powiadomiona policja. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe w Lublinie. Studentka usłyszała zarzuty m.in. oszustwa. Ostatnio akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Terminu pierwszej rozprawy jeszcze nie wyznaczono. Za oszustwo grozi do ośmiu lat więzienia.

Oświadczenie adwokata Karoliny B.
Po publikacji artykułu z redakcją skontaktował dr Michał Skwarzyński, adwokat Karoliny B. Poniżej publikujemy treść przesłanego oświadczenia:

Pani nie dostawała alimentów w takiej kwocie, którą ustanowił sąd. Przypomnę, że zgodnie z prawem o szkolnictwie wyższym podstawą przyznania stypendium jest dochód a nie hipotetyczny przychód. Zasądzone alimenty niebyły wypłacane w pełnej kwocie co jest częstym zjawiskiem. W tej sprawie też tak było i Prokuratura nie przedstawiła nawet jednego dowodu, że było inaczej. Zobowiązani do alimentów przyznali, że nie wypłacali ich w należnej wysokości.
Realny dochód studentki był niższy niż wynikałoby z wyroku sądu, więc mówienie o oszustwie w przypadku mojej klientki jest nieporozumieniem. Moja klientka miała prawo do stypendium socjalnego, bowiem uprawniał do niego jej realny dochód.
Przedstawiliśmy dowody wskazujące na to, że procedura ustalania prawa do stypendium socjalnego nie była prawidłowa. Urzędnicy działali dla własnej wygody, a nie dążyli do ustalenia stanu faktycznego.
Moja klientka została wprowadzona w błąd, jak ma udokumentować swoją sytuacje, w mojej ocenie członkowie komisji socjalnej sami nie dochowali procedur.
Uważamy, że w komisji panowała zła praktyka przyznawania stypendiów, dlatego na etapie postępowania prokuratorskiego wnioskowaliśmy o umorzenie sprawy. Taki sam wniosek złożymy też w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód.
Co więcej, sprawa była już raz umarzana, a sam Sąd zobowiązał Prokuraturę do bardziej szczegółowego postępowania dowodowego, aby ustalić czy rzeczywiście wystąpił zamiar oszustwa, Prokuratura miała zwłaszcza przeprowadzić dodatkowe dowody i przesłuchania przed zakończeniem postępowania przygotowawczego, a tego nie zrobiła.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie