Czytelnik: Prezydent troszczy się o nasze bezpieczeństwo?...

    Czytelnik: Prezydent troszczy się o nasze bezpieczeństwo? Niech zajmie się sytuacją na chodnikach (ZDJĘCIA)

    Czytelnik

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Czytelnik: Prezydent troszczy się o nasze bezpieczeństwo? Niech zajmie się sytuacją na chodnikach (ZDJĘCIA)
    1/10
    przejdź do galerii

    ©LubLublin/Facebook

    Doceniam troskę prezydenta o sprawy bezpieczeństwa w mieście. Za decyzją zakazującą Marszu Równości stało bowiem bezpieczeństwo mieszkańców Lublina. Korzystając z okazji chciałem zaapelować o kolejne kroki w tym zakresie.
    Do sytuacji niebezpiecznych dochodzi na każdym chodniku. W Lublinie bowiem panuje przyzwolenie na jeżdżenie po chodnikach. Policja, na wniosek miasta, walczy z jeżdżącymi po chodnikach rowerzystami, ale nie zauważa dużo groźniejszych samochodów.

    Jeżdżenie i parkowanie na chodnikach oddzielonych od pasów jezdni trawnikami czy słupkami jest niebezpieczne i przy okazji nielegalne.


    W Polsce w 2017 r., wskutek najechania na pieszego na chodniku, zginęło 17 osób, a 351 zostało rannych. Policja odnotowała 32 760 wypadków drogowych, z tego 589 zdarzyło się na chodniku lub drodze dla pieszych.

    Parkowanie za słupkami jest nielegalne. Po to stoją słupki, żeby chronić pieszych. One nie stoją tam dla ozdoby! One są dla naszego bezpieczeństwa. Na chodniki w takie miejsca często wjazd jest tylko przez przejścia dla pieszych. Na nowym chodniku przy biurowcu Orion (od strony ul. Wieniawskiej) parkujące samochody wjeżdżają albo przejściami dla pieszych albo przez podwójną ciągłą linię i ścieżkę rowerową.

    Parkowanie na chodnikach na całej szerokości chodnika zmusza pieszych do chodzenia ulicami. To narażanie naszego bezpieczeństwa!
    Parkowanie na skrzyżowaniach jest nielegalne i niebezpiecznie zarówno dla pieszych jak i dla innych kierowców (widoczność).

    W Lublinie takie niebezpieczne i złe parkowanie jest nagminne. Straż miejska nie zauważa problemów. Podległy prezydentowi Zarząd Dróg i Mostów nie zauważa problemu. Nie ma wystarczającej ilości słupków, jeśli są, to często postawione źle, tak, że możliwe jest wjeżdżanie za nie.

    Nie tylko bezpieczeństwo mieszkańców Lublina jest narażone. Samochody niszczą infrastrukturę. Nowe chodniki są popękane. To generuje konkretne koszty dla nas jako podatników. To nasze bezpieczeństwo finansowe.

    Jeśli prezydent deklaruje, że dba o nasze bezpieczeństwo, to proszę o nie zadbać w szerszym zakresie. Czas skończyć z tym bezhołowie i dziadostwem na chodnikach. Czas na serio potraktować bezpieczeństwo mieszkańców!

    ***

    Uprzedzając uwagi, że niebezpieczne parkowanie to wina zbyt małej ilości miejsc parkingowych: nie, miasto nie jest z gumy. Więcej się nie da wcisnąć tych miejsc. A brak miejsc nie jest powodem dla którego powinno się ignorować bezpieczeństwo mieszkańców.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo