Dachowanie w Kaplonosach. Kierowcy nic się nie stało, ale jego auto jest mocno uszkodzone (ZDJĘCIA)

KR
36-letni kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, uderzył w drzewo i dachował. Nie doznał poważniejszych obrażeń. Jego samochód jest jednak poważnie uszkodzony.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 18 w Kaplonosach (powiat włodawski) na drodze wojewódzkiej nr 812. 36–latek wyjeżdżając z zakrętu stracił panowanie nad samochodem. W wyniku tego auto zaczęło się obracać wokół własnej osi, uderzyło w drzewo i przewróciło się na dach.

Przejeżdżający obok inny kierowca zauważył rozbitego forda i powiadomił pogotowie oraz policję. Udzielił też poszkodowanemu pierwszej pomocy. Samochód został poważnie uszkodzony. 36-latek jechał sam i był trzeźwy, nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

a może on z 500+ kupuje te samochody

G
Gość

Źle się stało, że "panu" nic, a o tyle dobrze, że se nie pojeździ, przynajmniej do czasu udzielenia mu kredytu na następny przedmiot przypominający samochód

J
Ja JUS

Szkoda- bo jakby dobrze przypie****** łbem to może na zaś by pomyślał jak jedzie, a tak myślę że niczego się nie nauczył.

K
Kasia z Cycowa

Co to wódka robi z ludźmi

Dodaj ogłoszenie