Dawny Lublin. Odkrycia w kamienicy przy ulicy Dominikańskiej (ZDJĘCIA)

Małgorzata Szlachetka
Archeolog Mariusz Matyaszewski z Pracowni Badań i Nadzorów Archeologicznych prezentuje jeden z kafli odnalezionych w czasie badań prowadzonych przy ulicy Dominikańskiej 7 w Lublinie. Anna Kurkiewicz
W kamienicy przy ulicy Dominikańskiej 7, w której powstaje hotel, skończyły się badania archeologiczne. Ich efekt to blisko 5 tysięcy zabytków.

Niespodziankę przyniosło wybranie ziemi z wewnętrznego podwórka. Odsłoniły się relikty murów z kamienia. Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków w Lublinie pismem z 23 grudnia 2015 roku wydała zgodę na rozbiórkę odkrytych murów. Wystąpił o to właściciel kamienicy, który w tym miejscu chce zrobić m.in. "zaplecze kuchenne". Kamienne relikty mają być wcześniejsze niż remontowana kamienica i niezwiązane z jej konstrukcją.

Wejście z portalem jak przed wiekami

To niejedyne odkrycie w tej staromiejskiej kamienicy o piętnastowiecznym rodowodzie. Odnalezione elementy kamieniarki mają zostać użyte do stworzenia portalu, który będzie widoczny od strony ulicy Złotej. Stanie się on ozdobą głównego wejścia do planowanego hotelu - po przekroczeniu progu goście znajdą się w najstarszej sieni kamienicy. Wejście w tym miejscu było także w przeszłości.

Jeden z elementów kamieniarki, obok motywu rozety, ma wypisany fragment daty „15...”. - Jest bardzo prawdopodobne, że ten detal pochodzi z pierwszej połowy XVI wieku, czyli jeszcze sprzed wielkiego pożaru Lublina z 1575 roku - przypuszcza archeolog Mariusz Matyaszewski z Pracowni Badań i Nadzorów Archeologicznych, który prowadził prace przy Dominikańskiej 7.

Wśród odnalezionych drewnianych belek stropowych jest także taka, gdzie obok wzoru rozety została wyryta data: 1751. Inne belki stropowe w przeszłości były użyte do budowy schodów w tej kamienicy.

Gdy kafel piecowy stawał się nocnikiem

Co zostało odnalezione w czasie prac archeologicznych, prowadzonych m.in. na wewnętrznym podwórku? Nawet 5 tysięcy zabytków, w tym około 100 monet z różnych epok, począwszy od końca XV wieku.

Mariusz Matyaszewski pokazuje kafel piecowy zdobiony motywem geometryczno-roślinnym i liczne fragmenty glinianych naczyń. Jest też góra szklanego pucharka datowanego na przełom XVI i XVII wieku. - To wyjątkowe znalezisko, bo ta część pucharka na ogół się nie zachowuje - komentuje archeolog Matyaszewski.

Niektóre z tych rzeczy zostały znalezione w miejscu staropolskiej ubikacji, która była po prostu dołem wykopanym na podwórku. - Pojedyncze kafle piecowe, ze względu na swój kształt, były używane jako nocniki, tym możemy tłumaczyć ich obecność w tej lokalizacji - wyjaśnia Matyaszewski. I dodaje: - Dół kloaczny mógł też być traktowany jak śmietnik.

Z aparatem fotograficznym byliśmy także w piwnicach kamienicy przy ulicy Dominikańskiej 7. Są tam też dosyć duże, sklepione pomieszczenia. Drugi poziom piwnic znajduje się już pod ulicą Złotą.

W planach jest hotel z basenem i spa

Po generalnym remoncie przy Dominikańskiej 7 ma powstać kolejny na Starym Mieście hotel. - Projekt budowlany zakłada m.in. adaptację kondygnacji podziemnej dla potrzeb winiarni i spa z basenem, wykonanie podpiwniczenia pod patio oraz przykrycie go szklanym dachem - wylicza Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie. W planach jest też odtworzenie drewnianych stropów przy użyciu belek odnalezionych w trakcie badań architektonicznych oraz dachu spalonego w pożarze z 2010 roku. W projekcie jest też przewidziana przeszklona winda.

To nie pierwsze odkrycia przy Dominikańskiej 7

W czerwcu 2013 roku pisaliśmy, że robotnicy pracujący przy remoncie kamienicy Dominikańska odsłonili, w przestrzeni między fundamentowej, relikty narożnika dawnej Wieży Dominikańskiej - jednego z pierwszych murowanych budynków w Lublinie. Wieżę Dominikańską widać ją na najstarszym widoku Lublina autorstwa Brauna i Hogenberga z 1618 roku. Kamienna wieża mogła powstać już w końcu XIII wieku.

Zabytkowa kamienica przy Dominikańskiej 7 była w przeszłości kilkakrotnie rozbudowywana. Np. na przełomie XVI i XVII wieku budynki z trzech sąsiednich parceli zostały scalone w jeden.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Jaki sens ma budowa hotelu na Starym Mieście,skoro będę czekał do 20,żeby mi taryfiarz zawiózł walizki. Do tego czasu mam je trzymać w przechowalni? Nie wiem, jak omijają przepisy inni hotelarze,aby odebrać gości ? Chyba, że ktoś przymyka oko, czyli Straż Miejska:-) . Może jakiś decydent się wypowie,jak to zostało uregulowane.

d
dobrodziej

pamiętam takiego zasmarkanego inżynierka, łapciucha , z PKZ z lat 80 , co to przekopywał kamienice od sufitu aż po najgłębsze czeluście piwnic,dziś właściciela najpiękniejszego pałacu w regionie ,ciekawe jak się tego dorobił, czyżby na remoncie dworca?

W
Weteran

Pieknieje I rozwija sie nasze Stare Miasto, gdzie jeszcze za tzw. komuny bylo siedliskiem wszelkiego rodzaju deprawacji I patologii!!!

k
kiedy otwarcie?

Ciekawy i treściwy artykuł. Dobrze, że w końcu coś powstanie w tej zrujnowanej kamiennicy. Trzymam mocno kciuki za szybki postęp prac. Czy wiadomo orientacyjnie kiedy hotel będzie otworzony?

w
widzący z Lublina

Witold M. "kładzie" Interbud Lublin a jednocześnie buduje hotel na Starym Mieście?

Dodaj ogłoszenie