Dawny Lublin: We wtorek w Kurierze panorama z 1840 r.

Ewa Czerwińska
Rycina P. Hackerta z około 1840 roku.
Rycina P. Hackerta z około 1840 roku. ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej
We wtorek 13 bm. w kolekcji starych widoków Lublina, którą dołączamy gratis do papierowego wydania gazety: rycina - równie atrakcyjna dla kolekcjonera, jak i miłośnika historii. Przedstawia ona panoramę widzianą z rogatki piaseckiej i jest najbardziej - jak byśmy dziś powiedzieli - malowniczym wizerunkiem miasta. Podobna do niej pod względem ujęcia - od południowej strony - jest znana rycina "Wjazd generała Zajączka" z roku 1826. Dziś ozdabia gabinet prezydenta miasta. Ta, którą prezentujmy, powstała czternaście lat później.

Do XIX wieku Lublin niezbyt często - w porównaniu z innymi miastami - pozował artystom. Kiedy ze sztuką litograficzną zaczęła rywalizować fotografia - panorama miasta stała się wdzięcznym obiektem. I dobrze kadrowała się właśnie od strony południowej.

P. Hackert, autor naszej ryciny, usiadł prawdopodobnie na bronowickiej skarpie i naszkicował panoramę z nadrzecznymi łąkami na pierwszym planie, zauważył pasące się na nich krowy oraz spacerowiczów, jak wskazują stroje - eleganckich mieszczan.

Ten sielski obrazek można również potraktować jako dokument, bo dokładnie pokazuje architektoniczne szczegóły miasta. Pod lupą architekta czy historyka sztuki wyjdą drobne nieścisłości, ale i tak podobizna grodu nad Bystrzycą z 1840 jest bardzo prawdziwa. - To ładny kadr - ocenia dr Kamil Nieścioruk. - Widok czasem mówi więcej niż plan, choć nie pokazuje, jak on, relacji przestrzennych. W oddali widać Stare Miasto, kościoły - oo. Bernardynów, powizytkowski... Przypomina widok opublikowany w VI tomie dzieła Georga Brauna i Franza Hogenberga z 1618 roku, prezentującym wyróżniające się miasta świata a wydanym w Kolonii. Na rycinie dziś prezentowanej dokładnie widać skarpę i kilka wzgórz, na których rozłożyło się miasto. Prawie jak Rzym.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vox populi
Aaaaaa... opinia pana Bronka dużo znaczy. Bronek jak coś powie to powie!
S
Spacerowicz
...Pan Bronek z małżonką, byli mile zaskoczeni.Podobał im się Lublin.
z
zyt
taka gmina. uciec by stąd do wolomina
t
taka prawda
Kogo nie znam kto przyjedzie do Lublina po raz pierwszy jest rozczarowany. Obiecuje sobie nie wiadomo co, a tu... nic. Nie ma na co oka rzucić. Mówią nic szczególnego.
W
W
co za baran to pisal WJAZD GEN ZAJACZKA NIE JEST RYCINA TYLKO OBRAZEM
Dodaj ogłoszenie