Derby Lubelszczyzny ponownie dla Górnika Łęczna. AZS PSW musiał uznać wyższość rywalek [ZDJĘCIA]

AG
Derbom Lubelszczyzny towarzyszyła iście zimowa atmosfera
Derbom Lubelszczyzny towarzyszyła iście zimowa atmosfera Artur Kochański
W pierwszym meczu po przerwie reprezentacyjnej, a jednocześnie przedostatnim ligowym starciu przed przerwą zimową, GKS Górnik Łęczna pokonał AZS PSW Biała Podlaska 5:0. Derbom Lubelszczyzny towarzyszyły prawdziwie zimowe warunki.

Bialczanki do spotkania z mistrzyniami Polski przystępowały w dobrych nastrojach. W poprzednim meczu ligowym zremisowały one bowiem z wicemistrzem kraju, ekipą KKS Czarni Sosnowiec 2:2 i mogły wierzyć, że nie był to jednorazowy sukces.

W niedzielę gospodynie musiały już jednak uznać wyższość rywalek z Łęcznej. Górniczki, którym w dobrej grze nie przeszkodziły nawet obfite opady śniegu, zdobywanie bramek rozpoczęły już w 4. minucie, kiedy na listę strzelczyń wpisała się niezawodna pod bramką przeciwnika Ewelina Kamczyk. Kolejne gole w tej części gry dołożyły Emilia Zdunek (dwa) i Sylwia Matysik.

Jeszcze przed przerwą czerwoną kartkę za faul przed polem karnym na Gabrieli Grzywińskiej zobaczyła natomiast bramkarka akademiczek, Dominika Dewicka. Jej zmienniczkę w bramce, Anitę Snopczyńską, piłkarki GKS ukąsiły tylko raz. Nastąpiło to w 48. minucie, kiedy wynik na 5:0 ustaliła Kamczyk.

- Spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Pamiętaliśmy bowiem, że AZS zremisował nie tylko z Czarnymi Sosnowiec, ale i na początku rundy z trzecią z czołowych ekip Ekstraligi, Medykiem Konin. Na szczęście nie pozwoliliśmy rywalkom na podtrzymanie tej dobrej passy w starciach z najsilniejszymi drużynami. Cieszymy się, że mecz rozstrzygnęliśmy de facto już w pierwszej połowie, a w drugiej potrafiliśmy utrzymać koncentrację i przypieczętować zwycięstwo - ocenił na gorąco szkoleniowiec mistrzyń Polski, Piotr Mazurkiewicz.

W 14. kolejce Ekstraligi, która jednocześnie zakończy tegoroczne zmagania na krajowych boiskach, jego podopieczne zmierzą się w sobotę w Łęcznej z Olimpią Szczecin. Bialczanki zagrają natomiast w Krakowie z tamtejszym AZS-em Uniwersytetu Jagiellońskiego.

AZS PSW Biała Podlaska - GKS Górnik Łęczna 0:5 (0:4)

Bramki: Kamczyk 4, 48, Zdunek 20, 23 (k.), Matysik 41.

AZS PSW: Dewicka - Sosnowska, Bosak, Edel, Michalska (65 Niedbała), Płoska (68 Mikołajczak), Wołos, Stasikowska (30 Snopczyńska), Gąsieniec, Cieśla (55 Dranouskaya), Lefeld.

Górnik: Kowalska - Rogalska (46 Sikora), Górnicka, Grec, Jelencić (70 Karpińska), Matysik, Grzywińska, Grabowska (46 Guściora), Balcerzak, Kamczyk, Zdunek (63 Kłoda).

Czerwone kartki: Dewicka 30.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Han z Ssola
Na dole Nie ma znaczenia czy jest śnieg i tak wszystko wykopia
Dodaj ogłoszenie