Diamenty Lublina 2012: Rozmowa z Karolem Sucheckim

Artur Borkowski
Diamenty Lublina 2012: Rozmowa z Karolem Sucheckim
Diamenty Lublina 2012: Rozmowa z Karolem Sucheckim Jacek Babicz
Z Karolem Sucheckim, podwójnym "Diamentem Lublina", rozmawia Artur Borkowski.

Kiedy zacząłeś śpiewać?
Trudne pytanie. Na poważnie chyba pięć lat temu, kiedy zająłem drugie miejsce w Europejskim Integracyjnym Festiwalu Piosenki Dziecięcej Intermuza w Sosnowcu, gdzie przewodniczącym jury był Jacek Cygan.

Ile miałeś wtedy lat?
Dziesięć.

Trzy lata później, w wieku 13, zostałeś jednym z laureatów konkursu "Diamenty Lublina", który jest adresowany do uzdolnionych wokalnie uczniów lubelskich podstawówek, gimnazjów i liceów.
Chodziłem wówczas do SP nr 28. Moja nauczycielka muzyki, pani Władysława Kruczoń, powiedziała mi, że jest taki konkurs. Pomyślałem - czemu nie? Do wzięcia udziału w rywalizacji zachęciły mnie moja mama i pani Halina Teodorowicz, u której do dzisiaj biorę lekcje śpiewu.

Zaśpiewałeś "Takie tango" i stałeś się ulubieńcem nie tylko Krzysztofa Cugowskiego.
To świetny utwór. Nie wahałem się ani przez chwilę, żeby wybrać kompozycję Romualda Lipko i Andrzeja Mogielnickiego. Nie wiem, czy dzisiaj równie dobrze bym ją zaśpiewał. Przechodzę mutację i głos mi się obniża.

W ubiegłym roku ponownie znalazłeś się na "diamentowej" płycie dołączonej do Kuriera Lubelskiego. Tym razem z piosenką "Życie jak poemat".
Bardzo mi się spodobało przesłanie zawarte w tekście: "Nasze życie będzie jak poemat/ Trzeba tylko znaleźć dobry temat/ Trzeba się odnaleźć w każdej chwili/ Trzeba być". I ja się w tych słowach odnalazłem.

Po co śpiewasz?
Żeby uszczęśliwiać ludzi.

Naprawdę? Bardzo poważnie odpowiadasz na moje pytania.
Naprawdę lubię robić coś dobrze, na przykład śpiewać, i dawać tym radość innym. Nie odmawiam występów rodzinnych i w Gimnazjum nr 11, do którego chodzę. Nie znaczy to, że tylko ćwiczę gamy. Lubię też wsiąść na rower, powspinać się na ścianie, interesuje mnie grafika komputerowa.

Wystartujesz w "Diamentach 2012"?
No pewnie. Z panią Teodorowicz pracujemy aktualnie nad dwoma polskimi piosenkami. W ostatniej chwili wybiorę jedną i będę czekał na werdykt jury. Ale na luzie, bo taki jestem na co dzień. W domu i w szkole.

Chciałbyś mieć trzecią płytę ze swoim nazwiskiem wśród jej autorów?
Najbliżsi nauczyli mnie, że warto w życiu spełniać swoje marzenia. Dzisiaj wierzę, że stać mnie na zakwalifikowanie się do grupy wykonawców, którzy nagrają "Diamenty Lublina 2012".

Będziesz piosenkarzem?
To się jeszcze okaże.

Diamenty 2012

Trwa trzecia edycja konkursu "Diamenty Lublina".

Mogą w nim wystartować uczniowie (także zespoły) lubelskich szkół podstawowych, gimnazjów i liceów, którzy zaśpiewają i nagrają na wybranym nośniku dźwięku (poza mp3) polską piosenkę i dostarczą ją do 10 maja do redakcji Kuriera Lubelskiego (Krakowskie Przedmieście 10/1, sekretariat redakcji, I piętro, pokój nr 1) lub rozgłośni Radia Lublin (Obrońców Pokoju 2, portiernia).

Zwycięzcy poprzednich edycji konkursu, spełniający pozostałe wymagania rywalizacji, mogą wziąć udział w "Diamentach 2012", pod warunkiem zgłoszenia innej piosenki niż wykonana w poprzednich edycjach konkursu. 12 maja opublikowany zostanie werdykt jury, które zakwalifikuje wykonawców do przesłuchań na żywo. Odbędą się one 25 maja w Radiu Lublin. A potem praca w studiu, płyta, koncert. Dobra zabawa!


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

.

P
Pan Sołtys z Lublina

A "spokrewnieni" z taka poważną instytucją jak ZUS, są jak widać pomijani i dyskryminowani?!
Osobiście wyskrzypiałbym starczym głosem do podstawionego mikrofonu materiał na nie jedną płytę.

Dodaj ogłoszenie