„Długo nie pożyjesz”. Prezydent Lublina dostał groźby. Sprawą zajmuje się policja

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Krzysztof Żuk, prezydent Lublina
Krzysztof Żuk, prezydent Lublina archiwum
Prezydenci czterech polskich miast, w tym Krzysztof Żuk, otrzymali groźby od anonimowego internauty. „Poderżnę ci ten głupi łeb” - czytamy w mailu, który wpłynął do lubelskiego ratusza. W korespondencji pojawiają się też wątki antysemickie.

„Poderżnę ci ten głupi łeb”, „Długo nie pożyjesz”, „Pożegnaj się z rodziną”, „Zadźgam cię jak Adamowicza”, „Zabiję cię na dniach” - maile o takiej treści otrzymali m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, Wrocławia – Rafał Sutryk i Białegostoku – Tadeusz Truskolaski. Wśród adresatów jest także prezydent Lublina.

- Prezydent Krzysztof Żuk również otrzymał podobną wiadomość przesłaną za pośrednictwem poczty elektronicznej. Wpłynęła ona w weekend – mówi Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Wiadomość wysłano z adresu mailowego: oczyścić.lublin.z.zydow(...).

- Sprawę zgłosiliśmy na Policję, która zabezpieczyła materiał dowodowy. W ratuszu zostały wprowadzone dodatkowe procedury bezpieczeństwa - dodaje Justyna Góźdź.

- Wydział kryminalny Komendy Miejskiej Policji prowadzi czynności w związku z groźbami karalnymi kierowanymi pod adresem prezydenta Lublina – informuje komisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.

Kara za groźby to grzywna, ograniczenie lub pozbawienie wolności do dwóch lat.

Atak nożownika

Autor anonimu powołuje się na zabójstwo Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska. Do ataku doszło 13 stycznia 2019 r. podczas 27. gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zabójstwa dokonał przed kamerami 28-letni Stefan W.

Po zamachu Stefan W. zdążył jeszcze podejść do mikrofonu i powiedzieć: „Halo! Halo! Nazywam się Stefan, siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz”. Później okazało się, że miesiąc przed atakiem wyszedł z więzienia, w którym odsiadywał wyrok za napady na banki.

Od tragedii upłynęły już ponad dwa lata, a rodzina ofiary nadal czeka na proces. Wątpliwości śledczych budzi kwestia poczytalności podejrzanego. Przygotowano już dwie opinie biegłych psychiatrów - pierwsza była niespójna, a druga wskazywała jednoznacznie, że Stefan W. jest w stanie odpowiadać przed sądem za swoje czyny. Trzecia obserwacja zakończyła się w czerwcu.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie