Dobry partner to podstawa sukcesu w sieci

Artykuł sponsorowany AL Capone sp. z o.o.
O czasach prohibicji w USA, wytrawnych trunkach, sprawdzonych metodach budowania sieci handlowej i udanym wchodzeniu w biznes rozmawiamy ze Sławomirem Skowronem, założycielem sieci Al.Capone

- Al.Capone to zaskakująca nazwa. Na pewno przykuwa uwagę. Nie obawiał się Pan, że będzie kojarzyć się ona z klimatami chicagowskiego półświatka?
- Postawiliśmy raczej na zaciekawienie. Alphonse G. Capone był człowiekiem, który w czasach prohibicji w USA organizował cały podziemny handel alkoholem. Dziś w Polsce to działanie całkowicie legalne. Tak na marginesie to w Chicago działał Polak Henryk Wojciechowski (Earl ,,Hymie” Weiss), który przez pewien czas współpracował z Al Capone, ale później zginął z ręki jego ludzi, jako jeden z najbardziej zagorzałych przeciwników.

- Nazwa sieci kojarzy się z adresem. Można odczytywać ją jako Aleję Capone.
- I taka też była nasza intencja. Takie znaczenie naszej nazwy podkreśla również logotyp. Słowo ,,aleja” kojarzy się z eleganckimi budynkami, witrynami sklepów i szerokim wyborem towarów bardzo dobrej jakości. Ciekawostką jest to że marka Al.Capone została zastrzeżona w całej Uni Europejskiej i każdy kto chciałby jej użyć musi uzyskać naszą zgodę.

- 10 lat temu, kiedy rozpoczynał Pan działalność powstała marka Al.Capone , wówczas wymagania rynku nie był wielkie. Dziś w branży tej występuje duża konkurencja, zmieniły się też gusta i oczekiwania klientów.
- Tak, to prawda. Rynek przed dekadą dopiero się rozwijał i profesjonalizował. Klienci są dziś dużo bardziej wymagający, zainteresowani nowymi smakami i ciekawymi produktami z różnych rejonów świata. Wielu z nich szuka inspiracji i specjalistycznej porady na temat alkoholu. Właśnie dla tych nich jest sieć Al.Capone – Specjaliści od alkoholu.

- Polacy nie są tradycjonalistami, choć trzymają się trunków popularnych od dekad. Osoby, które bliżej interesują się tym zagadnieniem wiedzą, że mamy za sobą różne mody - m.in. na produkty koszerne, skandynawskie… Teraz w centrum zainteresowania są produkty lokalne, wśród nich na przykład cydr.
Cydr już nie do końca
- Najbardziej popularne na naszym rynku jest piwo, ale już niekoniecznie to szeroko reklamowane w mediach. Polacy szukają dziś piw rzemieślniczych, kraftowych, robionych przez fascynatów złotego trunku, często na mikroskalę w porównaniu z browarami koncernowymi.

Hitem ostatniego roku są radlery oraz piwa bezalkoholowe, co oznacza że nie zawartość alkoholu a smak ma coraz większe znaczenie. Jeśli zaś chodzi o alkohole mocne to nadal wódka jest numerem jeden ale Polacy polubili whisky i burbon. Tak zwany rynek ,,single malts”, produktów destylowanych w jednej destylarni i wytwarzanych w całości z jednego rodzaju słodu, rozwija się dziś najszybciej w całej kategorii. Coraz większą popularnością cieszą się też rumy.

- Czuje Pan, że jest Pan handlowcem z krwi i kości? Bez tego nie byłoby sukcesu całej sieci….
- Mam wrażenie, że sprzedażą zajmuję się od zawsze. Zaczynałem ponad 20 lat temu jako przedstawiciel handlowy a przygodę z pracą na etacie zakończyłem jako dyrektor handlowy w spółce dystrybuującej piwo. Wtedy postanowiłem, że czas najwyższy zrobić coś swojego i tak powstał pierwszy sklep w Żabnie małej miejscowości obok Tarnowa. Franczyza, o czym już kiedyś mówiłem, jakby sama przyszła do nas. Kilka lat temu ludzie sami zaczęli przychodzić i pytać się, czy nie pomoglibyśmy im, ponieważ sami chcieliby otworzyć taki sklep. Przygotowania do uruchomienia sieci trwały ponad rok. Dziś, uważam że mamy prawdopodobnie najciekawszą ofertę franczyzową na rynku sprzedaży alkoholu.

- Popularne sklepy z alkoholem kojarzyły się przez lata ze sprzedawcami w brudnych fartuchach, nie mającymi bladego pojęcia co sprzedają. I tanimi, często kiepskiej jakości, alkoholami…
- Tak. Drugi biegun stanowiły luksusowe salony z alkoholem, gdzie płaci się setki czy nawet tysiące złotych za butelkę. Al.Capone, co zresztą podkreślają nasi franczyzobiorcy, wyróżnia się na rynku detalicznym przede wszystkim poziomem obsługi klienta. Mamy wykwalifikowany personel, który tworzą świetni specjaliści, znający się na alkoholu dzięki specjalistycznym szkoleniom które organizujemy nie tylko w Polsce ale i za granicą. Al.Capone odróżnia nietuzinkowy wystrój wnętrz stylizowany na lata 20. ubiegłego wieku. Znakiem rozpoznawczym jest szeroki asortyment wyrobów. Obok piwa, czystej wódki, czy whisky na naszych półkach można też zobaczyć setki produktów których nie można kupić w każdym sklepie. Wszystko to sprawia, ze trudno z nami konkurować.

- Czy trudno jest zostać franczyzobiorcą i założyć własny sklep Al.Capone?
Moim zdaniem nie jest to trudne. Każdy kto dobrze zna handel ten wie, że bycie w najlepszej sieci sklepów w kraju jest bardziej opłacalne niż działanie na rynku w roli pojedynczego gracza. System jest bardzo korzystny, jeżeli ktoś skrupulatnie przestrzega ustalonych zasad. Dla franczyzobiorcy kluczem jest odpowiedni dobór partnera biznesowego o ugruntowanej pozycji na rynku, przede wszystkim takiego, który rozwiązania biznesowe wdrożył i przetestował na swoich placówkach. Zakładam, że w najbliższych latach nasza sieć będzie dynamicznie się rozwijała. Chcielibyśmy, aby w najbliższym czasie powstało w Polsce 200 placówek Al.Capone. Uruchomienie takiego sklepu kosztuje ok. 150-200 tys. zł. To niemało, ale inwestycja zwraca się już po ok. dwóch latach.

- Firma jest aktywna na polu działalności społecznej.
- Pomagamy lokalnym fundacjom, a także osobom najbardziej potrzebującym. Niedawno wyremontowaliśmy łazienkę niepełnosprawnej Karolince i zorganizowaliśmy akcję wsparcia tej osoby. Odpowiadamy na sygnały z różnych środowisk. Wspieramy polskich misjonarzy w Afryce. Akcją „Każdy może zobaczyć morze” objęliśmy ponad 150 dzieci z ubogich rodzin, zapewniając im wypoczynek nad Bałtykiem.

- Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Jerzy Marcinkowski

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3