Donald Tusk spotkał się ze studentami. Rozmawiał m.in. o tym, co można mieć w kieszeniach

Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Udostępnij:
– Nie jestem tutaj, żeby prowadzić kampanię – zadeklarował Donald Tusk, szef Platformy Obywatelskiej. Podczas dwudniowej wizyty na Lubelszczyźnie spotkał się również ze studentami w murach Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

– Uniwersytet to zawsze było miejsce spotkań i ścierania się poglądów osób, które niekoniecznie się ze sobą zgadzają – zapowiedział Michał Krawczyk, poseł PO.

Właśnie w duchu akademickiej dyskusji Tusk wygłosił wykład, a następnie odpowiadał na pytania uczestników.

– Was wszystkim namawiam przede wszystkim do tego, żebyście starali się zaplanować samych siebie. Żebyście znaleźli w sobie siłę, odporność i wiarę, które pozwolą wam przejść trudne czasy i kryzysy, a kiedy pojawią się dobre okoliczności, pozwolą wam wybić się na przestrzenie, o których być może nawet nie wypada wam dziś myśleć – mówił do studentów. Większa część wystąpienia dotyczyła wojny w Ukrainie i sytuacji w Europie.

Wspomnienia z przegranych wyborów prezydenckich w 2005 r., problem przemocy psychicznej, radzenie sobie z hejtem, również płynącym z mediów publicznych, a także prawdopodobieństwo dołączenia Rosji do państw Unii Europejskiej – m.in. te kwestie interesowały zgromadzonych. Największe emocje wywołało jednak pytanie Piotra, studenta filozofii na KUL-u.

– Podkreślał pan podczas wykładu pragnienie wolności wśród młodych ludzi, a w jednym z wywiadów powiedział pan „nie zrobicie ze mnie orędownika legalizacji miękkich narkotyków” – powiedział student, trzymając rękę w kieszeni. Do odruchowego gestu odniósł się Tusk, co spowodowało na sali wybuch śmiechu. Zapewnił jednak, że nie ma „aspiracji policyjnych” i prosił o kontynuowanie wypowiedzi. Jeden z profesorów uczelni mruknął pod nosem „Jezu”. – Dlaczego ściga się młodych ludzi za to, co sobie noszą w kieszeni, a nie wyjaśnia się dużo poważniejszych spraw, np. afery Amber Gold? – zapytał Piotr.

Tusk stwierdził, że nie zmienił się jego pogląd dotyczący legalizacji marihuany, ale ma wątpliwości co do zasadności „ścigania z nadzwyczajną zaciętością” i karania kogoś, kto posiada narkotyk na własny użytek.

– Wydaje się sympatyczną osobą, ale niekoniecznie są to moje poglądy polityczne – stwierdził po spotkaniu jeden z wychodzących studentów.

– Donald Tusk to europejski polityk, przyszłam tu razem z mamą, bo czekamy na zmiany. Wchodzę w dorosłe życie, a nie mogę kupić mieszkania. Chcę zapytać Tuska, „Jak żyć, panie premierze” i myślę, że może mieć odpowiedź – powiedziała uczestniczka spotkania.

– Ogólne wrażenia pozytywne, ale nadal mamy dużo pytań. Za mało było o inflacji, a to jest temat, który dotyczy nas wszystkich – stwierdzili dwaj studenci KUL-u.

Donald Tusk spotkał się z mieszkańcami Lublina w LCK. ZOBACZ ZDJĘCIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak długo będzie rządził drugi rząd Élisabeth Borne?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie