Dramatyczna akcja ratunkowa w Chodlu. Ratownicy odnaleźli w nocy ciała dwóch osób. Zobacz zdjęcia i wideo

Małgorzata Genca
Małgorzata Genca
Ewa Pajuro
Ewa Pajuro
Zakończyła się akcja ratunkowa w Chodlu w powiecie opolskim. W domu jednorodzinnym przy ul. Polnej doszło do wybuchu gazu ziemnego. W gruzach ratownicy szukali dwóch osób: 87-letniego mężczyzny i 47-letniej kobiety, jego synowej.

Niestety, w nocy ratownicy odnaleźli pod gruzami ciała 47-letniej kobiety i 87-letniego mężczyzny. Akcja poszukiwawcza została zakończona.

01:10

Dalej trwa odgruzowywanie.

Sąsiedzi stoją przed taśmami, które ogradzają teren. Patrzą w ciszy na przebieg akcji. Wciąż jest nadzieja.

00:51

Wszystkie agregaty z prądem zostały wyłączone. Trwa nasłuchiwanie, czy spod gruzów wydobywa się jakiś głos.

- Panowie cisza! - krzyczą ratownicy.

Zrobiło się ciemno i cicho.

- Dajcie znowu światło - słychać po chwili. Agregaty, które wytwarzają charakterystyczny warkot znowu poszły w ruch. Odgruzowywanie trwa dalej.

Na miejscu pełna mobilizacja. - Dawać więcej ludzi. Na dwa rzędy robimy - słychać z gruzowiska. Strażacy w dwóch rzędach podają sobie cegły z ręki do ręki.

00:31

Członkowie grupy poszukiwawczej krzyczą, że pies wskazał im miejsce i tam szukają 87-latka i jego synowej.

Z oddali można zauważyć, jak pracujący na gruzowisku ratownicy co chwila wydobywają przedmioty codziennego użytku: żelazko, zasłony, fragmenty mebli.

Jak opowiadają sąsiedzi, 47-latka, której szukają pod gruzami ratownicy pracowała jako kucharka, jej mąż jest listonoszem. 87-letni senior rodu dawniej był murarzem, teraz odwiedzał dom seniora, miło spędzał czas. Jego żona pracowała kiedyś w przetwórni. - Obydwoje są już na emeryturze - mówią sąsiedzi.

00:20

23:22

- O pies szczeka, słyszycie - komentują mieszkańcy, którzy mimo później pory obserwują akcję ratunkową.
- Może jest jeszcze nadzieja, może coś wyczuł - mówią obserwując z oddali pracę grupy poszukiwawczej i strażaków.

Słychać cięcie metalu. Znad gruzowiska lecą iskry.

Dramatyczna akcja ratunkowa w Chodlu. Ratownicy odnaleźli w nocy ciała dwóch osób. Zobacz zdjęcia i wideo

22:55

Strażacy ustawieni w rządku usuwają z gruzowiska cegła po cegle. Mimo późnych godzin nocnych nikt nie przerywa akcji, trwa intensywna praca.

Według sąsiadów, z którymi rozmawialiśmy na miejscu, pod gruzami są teść i synowa. - Akurat oglądałem telewizję. Huk był jakby piorun uderzył. Wyjrzałem przez okno, patrzę, a tu pył i liście zaczęły lecieć z drzew - opowiada z przerażenim Henryk Malicki, sąsiad.

Dodaje, że poszukiwany pod gruzami 87-latek korzystał z kuchenki na butlę gazową. - Sam wszystko sobie przygotowywał - mówią sasiedzi. Z ich relacji wynika, że w domu była też zwykła instalacja gazowa, z ktorej korzystało młodsze pokolenie.

- Tragedia - mówią wszyscy wokół. - Tragedia.

Podczas wybuchu w domu przebywało pięć osób - wszyscy to członkowie rodziny. Świadkowie opowiadają, że strażacy wydostali starszą kobietę, żonę poszukiwanego 87-latka. - Była przytomna i nie wyglądała na ciężko ranną. Ale jej syn był czymś przyduszony. Musieli mu pomóc wydostać się spod gruzów, sam nie dałby rady - oceniają.

Z informacji sąsiadów wynika, że w domu była jeszcze nastoletnia córka małżenstwa. - Jest tylko w szoku - twierdzą mieszkańcy Chodla. I dodają, że para ma trójkę dzieci, ale dwóch synów już się wyprowadziło.

Wybuch gazu w Chodlu w pow. opolskim. Od kilku godzin trwa d...

AKTUALIZACJA:

22:30

20:40

Na miejsce zdarzenia przyjechał Lech Sprawka, wojewoda lubelski. - Akcja będzie prowadzona do skutku. Ekipy właśnie przygotowują się do ustawienia oświetlenia i pracy w nocy - powiedział dziennikarzom. Dwóch osób, które znajdują się pod gruzami domu szukają w tej chwili dwie specjalistyczne grupy ratowników z Chełma i Warszawy. Wspomaga ich prawie setka strażaków.

19:20

Na miejscu jest już specjalna grupa poszukiwawcza z Warszawy. Wesprą oni kolegów z Chełma. Akcja ratunkowa trwa. Cały czas nie udało się odnaleźć dwóch osób, które znajdują się w gruzach domu.

18.30

- Strażacy zostali wycofani z gruzowiska. Na miejscu działa specjalna grupa poszukiwawcza z Chełma - informuje Rafał Dobraczyński z opolskiej straży pożarnej. W drodze są też ratownicy z Warszawy.

W gruzach prawdopodobnie znajdują się kobieta i mężczyzna. Jak przekazali nam strażacy, jedna z nich jest w starszym wieku.

Trzy pozostałe osoby, które mieszkały w domu przy ul. Polnej trafiły do szpitala. - Wszystko wskazywało na to, że ich obrażenia nie są poważne - usłyszeliśmy od strażaków.

Wybuch gazu w Chodlu. Trwa akcja ratunkowa

Sygnał o zdarzeniu strażacy otrzymali w środę o godz. 15.25. - W budynku doszło w wybuchu gazu ziemnego - informował dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Lublinie.

Na miejscu jest około stu strażaków, w tym specjalna jednostka poszukiwawczo-ratownicza z Chełma. Kolejna, tym razem z Warszawy, jest w drodze.

- W domu mieszkało siedem osób. Cały czas szukamy jeszcze dwóch - informuje Rafał Dobraczyński z opolskiej straży pożarnej.

Podczas wybuchu w domu przebywało pięć osób.

Akcja jest bardzo trudna. - Połowa budynku zawaliła się. Druga jest bardzo zniszczona i także grozi zawaleniem. Musimy działać bardzo rozważnie - dodaje Dobraczyński.

Jesteś świadkiem tego zdarzenia? Wyślij zdjęcie: online@kurierlubelski.pl.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie