Drapacze chmur w centrum? Zobacz koniecznie, jak miało wyglądać nowe śródmieście w Lublinie [3.05.2021]

OPRAC.: RAG.
Nowe Śródmieście Lublina to koncepcja urbanistyczna z końca lat 60. XX wieku. Miała przynieść rewolucję miejskiej zabudowy pomiędzy ulicami: Krakowskie Przedmieście, Kołłątaja, Okopową i Szopena. Projekt zakładał budowę zespołu wysokich biurowców, obiektów handlowo-usługowych i piętrowego parkingu. A wszystko kosztem zabytków architektury.

By zrobić miejsce pod nowe centrum planowano wyburzyć wiele interesujących budynków np. gmach banku przy Krakowskim Przedmieściu 64, który jest przykładem polskiego funkcjonalizmu i modernizmu lat 30-tych. Obiekt jest dziełem dwóch wybitnych architektów okresu przedwojennego: Bogdana Lachtera i Józefa Szanajki z Warszawy.

Kamienica przy Krakowskim Przedmieściu 66 także miała iść do rozbiórki. Historia budynku sięga lat 70. XIX wieku. Kamienica ta jest jedyną na Krakowskim Przedmieściu, która wystaje ponad 5 metrów w głąb wytyczonej linii zabudowy ulicy. Jej styl architektoniczny prezentuje eklektyzm z elementami secesyjnych dekoracji.

Narożną kamienicę pod numerem 68, wystawioną w 1898 roku, także chciano rozebrać. Wyburzony kwartał miał być zamieniony w plac przed centrum biurowym i parkingiem. Oprócz pojedynczych kamienic planowano wyburzenie całej wschodniej pierzei ulicy Kołłątaja – (tam miał powstać budynek podobny do domu towarowego PEDET) oraz kamienicy z 1883 roku przy ulicy Peowiaków (tutaj planowano 15-piętrowy biurowiec).

Kolejne dwa wieżowce miały stanąć pomiędzy DOKP a ulicą Hempla (w miejscu gdzie dziś jest BIGMAR i parking podziemny) trzeci wysokościowiec planowano na rogu Okopowej i Narutowicza (tam gdzie stoi 10 piętrowy blok mieszkalny).

Inna koncepcja zakładała budowę 3 punktowców po 15 pięter każdy, połączonych pasażem oraz jednej wyższej wieży. Jest to pomysł bardzo podobny do tego zrealizowanego przy koncepcji kompleksu wysokościowców Alfa w Poznaniu.

Zwycięski projekt z 1968 roku autorstwa Stanisława Juchowicza i Andrzeja Skoczka zakładał budowę trzech wysokich na 20 pięter biurowców, jednego 10-kondygnacyjnego oraz obiektów usługowych z parkingiem piętrowym.

Od koncepcji do realizacji

Z całego ogromnego kompleksu zrealizowano tylko jeden budynek – jest nim punktowiec przy ulicy Karłowicza. Te 20-piętrowe wieżowce o dosyć charakterystycznej bryle, niewątpliwie do dziś byłyby dominującym i charakterystycznym akcentem panoramy Śródmieścia. Lata 70-te ubiegłego wieku to okres, kiedy w Lublinie powstało wiele wieżowców.

Przygotowano na podstawie materiału Nowe Śródmieście Lublina autorstwa Pawła z Lublina

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To raczej dziwne że fotka z Poznania ilustruje artykuł o przebudowie śródmieścia LUBLINA, a poza tym wypadałoby poprawnie napisać nazwiska znanych polskich architektów: Szanajcy i Juchnowicza

J
Jotgie

Budynki na zdjęciu uważane są jako największe "szkaradki" Poznania! Choć zdania są podzielone.

X
Xo Hala

Ja wam Lublinianie powiem/napiszę, że trochę szkoda, że nie zrealizowany tego ambitnego projektu - bo był/jest naprawdę dobry. Z drugiej strony zachowano historyczną zabudowę, jest ona jednak niefunkcjonalna, cokolwiek pod pojęciem funkcjonalności należy rozumieć :) Podziwiam architektów i inżynierów z PRL za rozmach i precyzję z jaką wtedy projektowano. Czepić za to się można wykończenia budynków i ewentualnie jakości materiałów, lecz nie wszędzie, można także narzekać na czas realizacji i braki pieniędzy na projekty - co było widać, że budowanie przerwano na pewnym etapie i czegoś nie dokończono. Czasy się zmieniły, priorytety się zmieniły, szkoda, ze nie ma obecnie całościowego spojrzenia na miasta bo byłoby wtedy tak pięknie :)

Dodaj ogłoszenie