18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Droga krzyżowa przeszła ulicami Starego Miasta (ZDJĘCIA)

TK
Droga krzyżowa przeszła ulicami Starego Miasta Tomek Koryszko
W Wielki Piątek o godzinie 20 przed archikatedrą lubelską rozpoczęła się droga krzyżowa. Rozważania poszczególnych stacji przygotowali przedstawiciele różnych wyznań. W drodze krzyżowej oprócz abp lubelskiego Stanisława Budzika i biskupów pomocniczych wziął udział prawosławny abp Abel, duchowni luterańscy, księża polsko-katoliccy, a także setki lublinian. Krzyż nieśli przedstawiciele lubelskich uczelni. Droga krzyżowa zakończyła się na Placu Po Farze, w miejscu nieistniejącego już Kościoła św. Michała Archanioła.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fang

Dobrze to ująłeś .Szamani zniewalają umysły czerpiąc z tego niezłe korzyści.Dziwię się ze jeszcze nasz zniewolony w części parlament nie stworzył ustawy by tym szamanom nie przyznać immunitetu.Wtedy byłoby wesoło.Alleluja .

i
iceman

Wiara nie jest urojeniem, jest przyjęciem prez wolny otwarty umysł, że jest Coś czego umysł nieogarnia. I nie ma sensu dyskusji o racjonalności czy nieracjonalności wiary mieszać z paliko-ideologią nienawiści, to jest zniewolenie umysłu.

w
wierzący

Módlmy się o dar nawrócenia kleru, tak aby zrezygnował on z uciech cielesnych, homoseksualizmu, pedofilii i oddawania pokłonów złotemu cielcowi.Niechaj kler służy Bogu i ludziom, a nie mamonie i złotemu cielcowi.

M
Maturzysta

To jest jakiś zbiorowy obłęd. Jeśli człowiek nie potrafi spostrzec, że wszystkie te bajki o świętych gamoniach wymyślono po to aby dać koryto tysiącom nierobów, to jest źle. Czym się różni psychol gadający do postaci stworzonej przez jego umysł od wierzącego w podobne, urojone dziwadła niewolnika czarnych cwaniaków? Jak człowiek pozwala tak sobą i swoim życiem rozporządzać? Przecież tu o nic innego nie chodzi jak o szmal. Zrozumiałbym jeszcze mieszkańców wsi, małych miasteczek, gorzej wykształconych ludzi czy to ze wsi czy z miasta, ale kolesie i babki latami wysiadujący szkolne ławki nie trybią takich prostych rzeczy? Nie ma żadnej różnicy między gadaniem do glinianego lub betonowego posągu a gadaniem do drzewa czy krowy. Nie ma. Przypisywanie im cudownych właściwości to tylko urojenia własnego mózgu. Autosugestia to groźny mechanizm. Może leczyć, ale i niszczyć. Można to jednak kontrolować. Nie da się jednak nic uczynić gdy własne urojenia wzmacnia się patentami-urojeniami innych ludzi. Jest wówczas za późno. Bo otrzymuje się potwierdzenie słuszności własnych urojeń. Dlatego nie ma sensu dyskutować z niewolnikiem umysłu. Posługuje się urojonymi argumentami i z ich pomocą objaśnia świat

Dodaj ogłoszenie