Dron kamikaze nie dał szans rosyjskiemu czołgowi. Ukraińcy pokazali go w akcji

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Śmiercionośne drony dostarczyli Ukraińcom Amerykanie
Śmiercionośne drony dostarczyli Ukraińcom Amerykanie Fot. AeroVironment
Udostępnij:
Amerykańskie drony Switchblade są bezlitosne dla rosyjskich czołgów. Dowództwo ukraińskich sił specjalnych po raz pierwszy pokazało je w akcji.

Na 44-sekundowym filmie najpierw widzimy ogólny zarys rosyjskiego stanowiska. Dron wlatuje do wnętrza czołgu i wybucha. Czołg błyskawicznie zamienia się w kulę ognia i dymu. Całą akcję zarejestrowała kamera umieszczona na dronie. Zginęli wszyscy Rosjanie obsługujący czołg.

Drony Switchblade, nazywane kamikaze, są wypełnione materiałem wybuchowym. Pozostają w powietrzu do momentu, gdy zidentyfikują cel. Następnie w niego obiekt i detonują. Tę śmiercionośną broń dostarczyli Ukraińcom Amerykanie.

Ukraińcy podali, że wideo opublikowano po raz pierwszy, ale używanie tej broni jest regularną praktyką.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Dron kamikaze nie dał szans rosyjskiemu czołgowi. Ukraińcy pokazali go w akcji - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie