Druga porażka MKS Perła w tym sezonie. Zdziesiątkowane przez kontuzje lublinianki uległy Młynom Stoisław Koszalin

KK
Wojciech Szubartowski
Liczne kontuzje, z jakimi w tym sezonie zmaga się MKS Perła Lublin, niestety przekładają się na wyniki. W czwartkowy wieczór biało-zielone doznały drugiej z rzędu, a zarazem drugiej w obecnej kampanii, porażki w PGNiG Superlidze Kobiet, ulegając Młynom Stoisław Koszalin 19:23.

- Mam nadzieję, że zepniemy się na najbliższe spotkanie i pomimo problemów z kontuzjami, przywieziemy do Lublina trzy punkty. Niezależnie od wszystkiego, w każdym meczu walczymy o zwycięstwo. Powoli żegnamy się z pucharami i teraz musimy skupić się na obronie mistrzostwa Polski – zapewniała przed potyczką w Koszalinie Sylwia Matuszczyk, obrotowa MKS Perła.

Mimo czwartkowej przegranej lublinianki wciąż są na dobrej drodze do kolejnego tytułu mistrzowskiego, ale jeśli w piątek Metraco Zagłębie Lubin wygra swoje spotkanie, ich przewaga w tabeli nad odwiecznym rywalem zmaleje do trzech punktów.

Co do przebiegu starcia z Młynami Stoisław Koszalin od początku nie układało się ona po myśli biało-zielonych. Wystarczy wspomnieć, że jedyne prowadzenie w całym meczu miały one w 3. minucie, kiedy na 2:1 trafiła Natalia Nosek. Później inicjatywa należała już do gospodyń, które po niespełna 10 minutach prowadziły trzema golami, 7:4. Wtedy zacięły się w ataku, ale MKS zdołał doprowadzić jedynie do wyrównania. Ostatnie minuty pierwszej części gry pozwoliły koszaliniankom ponownie odskoczyć rywalkom i na przerwę zejść przy wyniku 14:10.

Druga połowa była w wykonaniu zdziesiątkowanych kontuzjami lublinianek jeszcze mniej efektowna. Pierwsze trafienie w niej zanotowały one dopiero w 34. minucie, a na 11:17 rzuciła Patrycja Królikowska. Do końca meczu biało-zielone nie były już w stanie odwrócić jego losów i ostatecznie musiały pogodzić się z drugą w sezonie porażką, ulegając Młynom Stoisław 19:23.

Warto wspomnieć, że w składzie na to spotkanie znalazły się wracające powoli do treningów po urazach Marta Gęga i Aneta Łabuda, które jednak ani na chwilę nie zameldowały się na boisku.

Młyny Stoisław Koszalin - MKS Perła Lublin 23:19 (14:10)

Młyny Stoisław: Prudzienica, Dach - Mączka 8, Han 6, Smolinh 3, Mazurek 2, Rycharska 2, Tomczyk 1, Volovnyk 1, Andriichuk, Borysławska, Nowicka, Urbaniak. Kary: 12 min. Trener: Anita Unijat.

MKS Perła: Gawlik, Besen - Szarawaga 4, Kochaniak 3, Królikowska 3, Nosek 3, Więckowska 3, Matuszczyk 2, Nocuń 1, Olek. Kary: 10 min. Trener: Robert Lis.

Sędziowali: Andrzej Gratunik, Mariusz Wołowicz.

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KIBIC

.DZISIAL GRALY ZAGLEBIE LUBIN I JKS JAROSLAW.PELNE LAWKI REZERWOWYCH,A U NAS JEDNA DO ZMIANY I BRAMKARKA.TRUDNO STALO SIE.NIE MA CO PLAKAC NAD ROZLANYM MLEKIEM.PO SEZONIE NALEZY WYCIAGNAC WNIOSKI I OCZYWISCIE KONSEKWENCJE.KTO W KLUBIE WPADL NA POMYSL,ABY SPROWADZIC DO KLUBU W UBIEGLYM SEZONIE URTNOWSKA,I MOOLDRUP.ZMARNOWANE PIENIADZE LUBELSKIEGO PODATNIKA.ERTNOWSKIEJ JUZ NIE MA .

MIA,PRAWIE NIE GRALA W TYM SEZONIE.MIALEM OKAZJE POROWNAC GRE MACZKI W ZAGLEBIU ,JAK GRA ,GRALA MOOLDRUP.OCENE ZATRZYMAM DLA SIEBIE.W JAROSLAWIU,FAJNA ZAWODNICZKA ZUKOWSKA.ALE MY MAMY NA LEWYM ROZEGRANIU ROSIAK,WIECKOWSKAI GEGE.

G
Gość

Wydaje się, że szkoleniowcom tego klubu najlepiej wychodzi doprowadzanie zawodniczek do kontuzji a nie do mistrzowskiej formy. Ciekawe jakie metody szkolenia stosują ci ludzie, chyba chałupnicze. Szkoda zawodniczek. Prezesi też z przypadku.

G
Gość

Kilka dni temu przeczytałem wywiad z nowym Prezesem( wywiad udzielony chyba zaraz po powołaniu) , który mówił, ze nie rozumie, dlaczego nasze są tak obijane przez kluby zagraniczne. No to teraz jest pytanie dlaczego są obijane przez rodzime klubiki. Czyżby koniec wielkiego MKS.

G
Gość

A szkopska szczekaczka likwiduje POniektóre linki.

g
gość

To że przegrały to jedno ale w jakim stylu, widać wyraźnie ZMĘCZENIE i brak pazura, w pewnym momencie miałam wrażenie że chcą aby ten mecz skończył się jak najszybciej. Błędy własne, granie na siłę z kołową która ma na sobie 3-obrońców a w tym czasie skrzydła stoją. No i najgorsze, granie na "stojących nogach" brak ruchu bez piłki...szkoda ale WIELKI MONTEX ten sprzed lat z Anią Ejsmont i Wiolą Luberecką to już historia. Teraz zawodniczki nie mają pazura i radości w sobie z grania.

G
Gość
30 stycznia, 22:04, Fanatyk:

Do dymisji: najpierw prezes, potem kolejni odpowiedzialni

Nie widzę powodu aby prezes miał podawać się do dymisji. Dopiero przyszedł. Co można zrobić w miesiąc. Zmienić trenera, wypozyczyc zawodniczki. Otóż nie, gdzie teraz znajdzie trenera, kto nam odda zawodniczki w środku sezonu.! Trzeba już teraz myśleć o następnym sezonie. Temu klubowi potrzebne jest przewietrzenie, w administracji jak i w kadrze. W klubie powinny być osoby odpowiedzialne i kompetentne. Za szukanie, sponsorów, transfery, opiekę medyczną itp. Kiedy ostatnio została sprowadzona do klubu zagraniczna zawodniczka, chyba cztery lata temu, jeszcze za Hrupca. Zawodniczki z Ukrainy, Białorusi, czy Bałkanów są aż tak drogie? No chyba nie tak drogie jak utrzymanie niepotrzebnych osób w klubie!!!!

G
Gość

Ewidentne błędy w przygotowaniu kondycyjnym, zmuszanie do grania z niezaleczonymi kontuzjami- na zasadzie weż aspiryne i kolano przestanie boleć. Przerost administracji kosztem ludzi niezbędnych w profesjonalnym zespole- właśnie od przygotowania fizycznego i trenera bramkarek.To co się dzieje woła o pomstę do...prezesa, a teraz jeszcze zajeżdżą młodzież.Masakra.

F
Fanatyk

Do dymisji: najpierw prezes, potem kolejni odpowiedzialni

K
Kibic

Serce boli jak na to, się patrzy. Jak można było doprowadzić drużynę do takiego stanu.! Myślę, że to ostatni sezon trenera Lisa i jego asystenki, lub statystyka jak kto woli. Widać, że już nie ma chemii. A.... małżeństwo istnieje już tylko na papieże. Jedyny plus tego dramatu, to że młode się ogrywają. Ale i One odychaja już rękawami.!

K
Kibic

Do 20 minuty jeszcze było nieźle. Później nastąpił dramat. Przyszło zmęczenie. Nie radziliśmy sobie z obrona 5-1. Nie da się wygrać meczu w 8 zawodniczek i w dwie bramkarki. Zmarnowane 4 kontry..nie złapane piłki przez Nocun. Mina trenera szybko uciekającego po meczu do szatni bezcenna. Myślę, że zostaną wyciągnięte wnioski, odnośnie sztabu trenerskiego, po sezonie. Bez względu czy zdobędziemy majstra czy nie. Po co nam rozbudowana administracja w klubie, nie lepiej zatrudnić, trenera przygotowania fizycznego lub bramkarek. Zwłaszcza, że te bardzo obniżyły formę w tym sezonie!

G
Gość

Niestety mistrzostwo odchodzi powoli, ale wielkimi krokami w tym sezonie...

F
Fachowiec

To nie jest przypadek , że mamy tyle kontuzji .

Ewidentne błędy w przygotowaniu do sezonu .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3