Drukarki 3D i obróbka laserem dla społeczności Zakrzówka i okolic

Materiał informacyjny Orange

Pracownia Orange w Zakrzówku (lubelskie) to już nie tylko multimedialna świetlica, w której mieszkańcy mogą korzystać z darmowego dostępu do internetu, zorganizowanych warsztatów i spędzać wolny czas. Niedawno w Zakrzówku powstała dodatkowa strefa Makerspace, która daje nowe możliwości. Mieszkańcy będą mogli się w niej uczyć druku 3D oraz laserowego cięcia i grawerowania, aby wytwarzać przedmioty według własnych pomysłów.

-W naszym Makerspace planujemy warsztaty zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i osób starszych. Nawiązaliśmy współpracę m.in. z kołem gospodyń wiejskich i spółdzielnią socjalną – wyjaśnia Agnieszka Kuśmierz, która przy wsparciu męża prowadzi pracownię działającą przy Domu Kultury. To właśnie mąż pani Agnieszki złożył przed siedmioma laty wniosek i był liderem pracowni.

Jak mówi, od dawna chciała, by w pracowni mogło znaleźć się takie urządzenie jak drukarka 3D, dlatego gdy tylko dowiedziała się o projekcie Fundacji Orange, od razu zaczęła planować nową przestrzeń. Nie było to proste zadanie, ale dzięki wsparciu dyrekcji Domu Kultury udało się wyremontować specjalne pomieszczenie. Pani Agnieszka chciałaby, aby warsztaty z druku 3D czy obsługi lasera ruszyły jeszcze w wakacje. Mimo że pracownia była zamknięta przez ostatnie miesiące, nowy sprzęt nie stał bezużytecznie. Dzięki drukarce 3D udało się przygotować ponad 140 przyłbic ochronnych, które trafiły m.in. do szpitali i przychodni w Lublinie czy Kraśniku. - Cieszymy się, że mogliśmy pomóc – podsumowuje pani Agnieszka.

Do projektu Makerspace Fundacji Orange przystąpiło pięć Pracowni Orange z różnych miejscowości w Polsce (Bulkowo, Łękawica, Zakrzówek, Strzegom oraz Gubin). Nie tylko zostały doposażone w zestaw wybranych przez siebie sprzętów i narzędzi (plotery laserowe, drukarki 3D czy pracownie elektroniczne), ale liderzy Pracowni zostali też przeszkoleni przez ekspertów ze Stowarzyszenia FabLab Gdańsk z projektowania i obsługi nowoczesnych maszyn. Wszystko po to, aby mogli włączać mieszkańców w ruch DIY (do-it yourself) czyli zrób-to-sam. A przy tym pomóc im nabywać nowe umiejętności, hobby, czy nadać nowe życie niejednemu zużytemu czy zepsutemu przedmiotowi. W Makerspace mogą powstawać stojaki, pojemniki, mini-roboty i realizować się inne pomysły. Celem Fundacji Orange, która wspiera Pracownie w działaniu, jest rozwijanie wśród mieszkańców małych miast i wsi nowych pasji i cyfrowych umiejętności przy użyciu technologii.

– Makerspace to wyjątkowa przestrzeń, która pobudza wyobraźnię, kreatywność i rozwija zainteresowania technologiczne. I choć w ostatnich miesiącach nie mogły się w nich odbywać warsztaty, to już teraz okazały się pożyteczne – w dwóch z nich produkowane były przyłbice, które trafiały m.in. do medyków – mówi Małgorzata Kowalewska z Fundacji Orange. – To dla mnie jeden z najlepszych przykładów ich zastosowania, bo pokazuje, jak technologia może się przyczynić słusznej sprawie – dodaje.

Dzięki zaawansowanej technologii, druk 3D daje nieograniczone możliwości – produkowane np. w strzegomskiej pracowni przyłbice ochronne trafiły do okolicznego personelu medycznego i nauczycieli. Dzięki takim drukarkom mogą powstawać też np. protezy czy prototypy dowolnych urządzeń.

Warsztaty dla mieszkańców ruszą, gdy tylko będzie to bezpieczne.

Pomysł na Makerspace w małych miejscowościach jest zakorzeniony w doświadczeniach Fundacji Orange w prowadzeniu FabLaby powered by Orange w Gdańsku i w Warszawie. To przestrzenie wyposażone w nowoczesne maszyny, w których odbywają się darmowe warsztaty i dedykowane projekty dla dzieci i dorosłych, którzy przy wsparciu trenerów ze Stowarzyszenia FabLab Gdańsk i Robisz.to zyskują nowe kompetencje i realizują tak ciekawe projekty, jak na przykład proteza dłoni w druku 3D, lampa sterowana aplikacją, meble modułowe, klocki architektoniczne czy nawet domowe filtry antysmogowe.

Fundacja postanowiła wspierać lokalne Pracownie Orange w mniejszych miejscowościach w zakładaniu takich mini-FabLabów.

Dodaj ogłoszenie