Dusan Radović debiutuje na ławce trenerskiej Startu

DH
Nowy trener Startu Dusan Radović w sobotę o godz. 18 przejdzie swój chrzest bojowy. W jego debiucie lublinianie zagrają z Treflem Sopot.

– Moment jest super, bo jesteśmy na fali. Spróbujemy to wykorzystać i wygrać w Sopocie – mówi dla klubowej telewizji trener Radović. Lublinianie pojadą nad morze nie tylko licząc na „efekt nowej miotły”, ale i podbudowani niedzielnym zwycięstwem nad mistrzem Polski, Stelmetem Zielona Góra.

Radović, choć jest w klubie bardzo krótko, ma już pewien plan. – Oglądałem jeden mecz na żywo, a dwa na nagraniach. Wiem, co trzeba poprawić i zmienić – opowiada.

Serb w Lublinie ponownie spotkał się z Marcinem Salamonikiem. 32-letni skrzydłowy zanim przyszedł do Startu, grał w prowadzonym przez Radovicia MOSiRze Krosno. – Pracowałem z nim dwa i pół roku, jest doświadczonym zawodnikiem i gra bardzo dobry sezon. Cieszę się, że będę z nim pracował – mówi nowy trener.

Różnica między pierwszym treningiem, poprowadzonym przez Radovicia, a pierwszym meczem wynosi zaledwie kilka dni. Czasu na korekty jest więc mało. – Nie będziemy dużo zmieniać – zapewnia Serb. – Tylko szczegóły koszykarskie. Jest za mało czasu. Potrzebujemy dwóch, trzech tygodni, wtedy można się czegoś spodziewać. Na razie zostawiamy zespół tak jak był – kończy szkoleniowiec.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic
A może lepiej było nic nie mieszać - Sikora nie gorszy i pewnie by lepiej sobie poradził
Dodaj ogłoszenie