Dusili starszą kobietę i zabrali jej 10 tys. zł

Łukasz ChomickiZaktualizowano 
Pani Mirosława jeszcze nie może otrząsnąć się po napadzie
Pani Mirosława jeszcze nie może otrząsnąć się po napadzie Łukasz Chomicki
- Człowiek składa, odmawia sobie pewnych rzeczy, a tu taki bandyta przychodzi i kradnie - żali się pani Mirosława z Brzeźna pod Chełmem. Kilka dni temu dwaj bandyci napadli ją w domu. Ich łupem padło 10 tys zł. Jak podaje policja, to syn poinformował złodziei o tym, że jego matka ma pieniądze.

Brzeźno to mała wieś. Tu wszyscy się znają. - Pani Mirosława to taka dobra kobieta. Słyszałam, że ją napadli. Podobno dużą sumę zabrali - mówiła nam wczoraj jedna z sąsiadek.

Poszkodowana jeszcze nie może otrząsnąć się po napadzie. - To było w nocy. Około 24. Najpierw usłyszałam pukanie do okna - opowiada. Poszła otworzyć drzwi. Wtedy sprawcy wdarli się do mieszkania.

- Jeden z nich miał kominiarkę i rękawice. Zaczął mnie dusić. Drugi wbiegł do mieszkania i zaczął plądrować szafki - opowiada napadnięta kobieta. - Od razu rozpoznała, że jeden z nich to sąsiad. Drugi też mieszka niedaleko. Wołałam o pomoc, bo za drzwiami był mój syn, ale oni chyba go zamknęli w pokoju - opowiada pani Mirosława.

Bandyci bez trudu znaleźli pieniądze. Starsza pani schowała je pod poduszką. - Miałam je dać drugiemu synowi. On się buduje - mówi pani Mirosława.

Na szczęście kobiecie nic poważnego się nie stało. Złodzieje zabrali jej jednak 10 tys zł. Po napadzie na miejscu pojawiła się policja z psem tropiącym. Zwierze doprowadziło funkcjonariuszy do złodzieja. Tak jak przypuszczała napadnięta, sprawcami okazali się jej sąsiedzi.

- Mam nadzieję, że nie wyjdą z więzienia - mówi poszkodowana. I zaraz przyznaje: - Syn z którym mieszkam ich znał, ale żeby to on powiedział o pieniądzach, raczej chyba nie - zastanawiała się kobieta.

Tymczasem oprócz 36-letniego Dariusza B. i 30-letniego Roberta B. policjanci zatrzymali właśnie syna napadniętej kobiety. - W czasie napadu mężczyzna był w domu. Funkcjonariuszy zainteresował fakt, iż mimo tego niczego nie słyszał. Jak się okazało, mieli rację. To syn 65-latki powiedział sprawcom o tym, że matka posiada pieniądze. Razem ze swoimi kompanami wspólnie uknuł plan napadu - informuje podkom. Aneta Wira-Kokłowska z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. Sprawcami napadu zajmie się teraz prokurator. Za rozbój grozi im nawet 12 lat więzienia.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3