Dworzec PKS na Podzamczu jest odnawiany. Będzie pokój dla matki z dzieckiem

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Udostępnij:
Operacja nie jest kosztowna, a w jej ramach powstanie np. pokój dla matki z dzieckiem (w poczekalni). Na większe zmiany na dworcu PKS jego właściciel się nie porywa.

- Przebudowy, modernizacji czy w ogóle większych prac nie planujemy - mówi Marek Neckier, prezes podlegającej marszałkowi województwa spółki Lubelskie Dworce. To ona administruje m.in. dworcem PKS na Podzamczu. - Nie chcemy prowadzić bardziej kosztowanych prac, aby później nikt nie zarzucił nam niegospodarności. Przecież za kilka lat dworca w tym miejscu ma już nie być - tłumaczy prezes.

Miasto ma plan budowy wielkiego Dworca Metropolitalnego w okolicy ul. Młyńskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Dworca PKP. Ma to być centrum komunikacyjne skupiające różnego rodzaju transport lokalny i dalekobieżny. Tam też ma być dworzec PKS, który opuści Podzamcze.

Jak na razie do budowy Dworca Metropolitalnego długa droga. Na razie trwa ocena dokumentacji projektowych. - Dlatego postanowiliśmy w jakiś sposób zająć się budynkiem dworca. Odnowić go - informuje Neckier. - Pierwsze prace się już rozpoczęły.

Całość ma kosztować ok. 200 tys. zł, a za te pieniądze już odnowiono betonowe wiaty przystankowe. Teren dworca zostanie uporządkowany, tradycyjne oświetlenie będzie wymienione na jaśniejsze i miej kosztowne - ledowe. Zmieni się też trochę wnętrze poczekalni.

- Chodzi głównie o powstanie tzw. pokoju rodzinnego, dla matki z dzieckiem. Nie będzie może duży, ale trzy rodziny powinny się w nim zmieścić w komfortowych warunkach i tam oczekiwać na odjazd swojego kursu. Może nie jest to wiele, ale takie pokoje są już normą w XXI wieku - mówi Neckier.

Lubelskie Dworce powoli też przygotowują się do zapowiadanych zmian na Podzamczu. Kiedy powstanie miejski dworzec w okolicach PKP ten teren ma się kompletnie zmienić. Co prawda plan zagospodarowania dla Podzamcza jest - tak samo, jak koncepcja zagospodarowania - ale na razie nie jest realizowany. Wiadomo jednak, że ma tam być miejsce na zieleń, galerie sztuki, apartamenty czy restauracje. Początkowo ratusz myślał też o dużych powierzchniach biurowych, ale ten temat (w Lublinie powstaje wiele takich obiektów) trzeba przemyśleć od nowa.

- Ze swojej strony myślimy o scaleniu naszych działek. To jednak przed nami, a decyzja należy do właściciela spółki, czyli zarządu województwa - dodaje prezes Lubelskich Dworców.

Kiedy PKS zniknie z Podzamcza LD i władze województwa będą miały w ręku około 2-hekarowy atrakcyjny teren w centrum Lublina do dyspozycji.

Ale to przyszłość. Tak samo, jak zmiany na pobliskich targowiskach. Cały czas jest mowa o zastąpieniu ich estetyczną halą targową (częściowo w miejscu hali Nova). Ale na razie nic z tego nie wychodzi.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lublinianin
Kiedy ten syf zostanie wreszcie wyremontowany lub zlikwidowany WSTYD żeby w Lublinie było coś tak paskudnego i to pod samym zamkiem WSTYD panie Żuk 8 lat obiecania remontu dworca i nic. Ten dworzec to jest śmietnik i wielki wstyd dla takiego miasta jak Lublin.
L
Lbn
Jak lubelskie dworce coś zrobią to już się boję prpwizorki na dziesieciolecia
G
Gość
a drugi pokój żeby zrobić kolejne 500
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie