MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Dziś jesteśmy obywatelami kraju, który za granicą nie czuje żadnych kompleksów". Wojewoda lubelski rozdawał unijne flagi. Zdjęcia

Aleksandra Szymczak
Aleksandra Szymczak
W środę (1 maja) wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wraz z współpracownikami rozdawał mieszkańcom Lublina niebiesko-żółte flagi. – Dziś jesteśmy obywatelami kraju, który za granicą nie czuje żadnych kompleksów – mówił wojewoda w 20. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

W rocznicę wstąpienia Polski do europejskiej wspólnoty, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, wicewojewoda Andrzej Maj, a także Andrzej Kurowski, wojewoda lubelski w latach 2001-2005 (czyli w czasie akcesji naszego kraju do UE) rozdawali mieszkańcom Lublina unijne flagi oraz krówki.

– Naszym celem jest utrzymanie silnej i bezpiecznej Polski w silnej i bezpiecznej Europie. Zdajemy sobie sprawę, że Unia Europejska nie jest doskonałym tworem, natomiast to, że coś nie jest doskonałe, nie znaczy, że nasze miejsce nie jest tam. Jeżeli ktoś mówi, że byłoby lepiej poza strukturą Unii Europejskiej, to w moim przekonaniu jest albo idiotą, albo populistą, albo działa na rzecz obcego wywiadu – mówił dzisiaj wojewoda Komorski.

Wojewoda wymienił jak przez 20 lat zmieniał się kraj i Lublin.

– To czas ogromnych inwestycji, czas wielkiej modernizacji naszego kraju. W Lublinie, jak w soczewce, widać tę zmianę. Pamiętamy Lublin bez lotniska, bez drogi S-17 do Warszawy, bez obwodnicy, bez całej infrastruktury towarzyszącej, rekreacyjnej, kulturalnej: Centrum Spotkania Kultur, kompleksu Aqua Lublin z pływalnią olimpijską, stadionu Arena Lublin. W sensie infrastrukturalnym weszliśmy do ogólnopolskiej i europejskiej ekstraklasy. Dziś jesteśmy obywatelami kraju, który za granicą nie czuje żadnych kompleksów – mówił dziś wojewoda lubelski.

Z kolei Andrzej Kurowski, wojewoda lubelski w latach 2001-2005, przypomniał, jak wyglądało samo wejście Polski do Unii Europejskiej.

– Emocje towarzyszyły nam już rok przed tym wydarzeniem, bo wtedy w naszym kraju odbywało się referendum akcesyjne. Wcześniej, jako przedstawiciele rządu i samorządu, przeprowadziliśmy w całym województwie kilkaset spotkań, żeby przekazać jak największej liczbie osób informacje, czym jest Unia Europejska i jakie czekają nas perspektywy. Wtedy buzowały różne emocje, wiele z tych spotkań kończyło się w napiętej atmosferze, bo niektórzy nie wierzyli w to, co mówimy. Samo referendum to też duże emocje, bo na Lubelszczyźnie za przystąpieniem Polski do UE było tylko 63 proc. głosujących, co dało nam 16. miejsce wśród wszystkich województw. A teraz województwo lubelskie przoduje w całym kraju w wykorzystaniu środków unijnych – podkreślił Andrzej Kurowski.

Wicewojewoda lubelski Andrzej Maj w tamtym czasie pracował w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

– Wprowadzaliśmy polskie rolnictwo, polską wieś do Unii Europejskiej. Nastroje były wtedy różne. Dziś chyba już nikt nie ma wątpliwości, że te 20 lat to ogromny skok cywilizacyjny dla polskiej wsi – wspominał Maj. – Ten czas pokazał, że potrafimy funkcjonować w Unii Europejskiej. Że potrafimy wykorzystywać te możliwości, które daje nam Unia Europejska. To wielki sukces Polski i Polaków.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski