Edukacja w walce ze smogiem

Włodzimierz Spasiewicz
Udostępnij:
Wczoraj w Lublinie mieliśmy dobry dzień. Poziom zanieczyszczenia powietrza był niski.

Na mapie jakości powietrza Polski nasze województwo podobnie jak podkarpackie, pomorskie i kujawsko-pomorskie było oznaczone kolorem żółtym. Lepiej było tylko na Warmi i Mazurach i w Podlaskiem (kolor zielony). Jak zwykle najgorzej było w Małopolsce i na Śląsku oraz na Mazowszu, w Łódzkiem i w Wielkopolsce (czerwony). W mediach temat smogowy przewijał się często w związku z „Dniem Czystego Powietrza”. Mogliśmy przeczytać i wysłuchać stosowne raporty oraz dowiedzieć się, jakie działania podejmują różne instytucje, stowarzyszenia i władze miasta, aby poprawić jakość powietrza.

Smog był kiedyś czymś zupełnie egzotycznym. W telewizyjnych wiadomościach pokazywano od czasu do czasu miasta w Japonii i w Chinach zanurzone w ciemnej chmurze i mieszkańców chodzących po ulicach w maskach. Dziś maseczki nie są już dla nas niczym niezwykłym, zaczynamy produkować je masowo, są dostępne w handlu. Tylko że są to działania doraźnie, podobnie jak akcje wymiany pieców węglowych na gazowe, partole antysmogowe Straży Miejskiej itp. Pewnie że są potrzebne, dla ratowania bieżącej sytuacji. Jednak przede wszystkim powinniśmy postawić na edukację.

Niestety, jest to droga długa i wymagająca konsekwencji w działaniu służb i samych mieszkańców. Wiemy dokładnie jak opornie szło przekonywanie lublinian do segregacji odpadów. W mojej altance śmieciowej są tylko dwa rodzaje pojemników na frakcję suchą i mokrą, a i tak kilkunastu lokatorów bloku ciągle nie potrafi wrzucić suchych i mokrych do odpowiednich pojemników mimo iż różnią się kolorami. W przypadku paleniach w piecu sprawa jest bardziej złożona, wszak dobry wsad do pieca jest droższy niż zły. Właściciele pieców muszą się przekonać, że doraźne oszczędności mogą na dłuższą metę szkodzić im samym i ich dzieciom. A zdrowie jest najważniejsze.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janekW
problem jest w świadomości ludzi, chodząc po ulicy w zakorkowanym mieście wyraźnie to czuć. spaliny niektórych aut tak śmierdzą a jednak z tym spotykamy sie najczęściej. Warto aby miasto wspierało niskoemisyjne auta typu hybrydy jak ma toyota, jakieś udogodnienia dla posiadaczy tych pojazdów mile widziane
L
LUBLINIANIN MM
Szanowny Panie Redaktorze edukacja jest zawsze potrzebna, ale jest jeszcze ekonomia i siła nabywcza społeczeństwa. W tej chwili to wyglada tak, że walka ze smogiem idzie w parze z podwyzkami cen gazu i energii elektrycznej. Są dofinansowania do mniej emisyjnych pieców, ale od stycznaia kolejny raz drożeje gaz i prąd. Nie ma żadnej propozycji taniej energii na ogrzewanie. A CCC cena czyni cuda
Dodaj ogłoszenie