Elektryczne skutery w Lublinie. Ich operator ogłasza sukces i 100 tys. przejechanych kilometrów

Sławomir Skomra
Piotr Nowak
- Po pierwszym sezonie obecności naszych skuterów w Lublinie aplikacja naliczyła prawie 20 tys. zrealizowanych przejazdów - mówi prezes Blinkee.city, operator systemu skuterów elektrycznych do wypożyczenia.

Charakterystyczne, białe, elektryczne jednoślady pojawiły się w Lublinie w kwietniu tego roku. Wtedy wystartował system Blinkee, czyli możliwość wypożyczenia skutera na minuty. Dzięki aplikacji mobilnej odnajduje się zaparkowany skuter (jest ich w mieście 25) i uzyskuje się do niego dostęp. Każda minuta jazdy kosztuje 0,59 zł. Studenci i seniorzy płacą 9 gr mniej.

Operator systemu właśnie pochwalił się wynikami systemu po pierwszym sezonie.

- Od 15 kwietnia do 27 listopada użytkownicy wykręcili na pojazdach blinkee.city ponad 100 tys. km! Inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę – mieszkańcy Lublina chętnie korzystali z aplikacji i wypożyczali pojazdy - ogłasza sukces firma.

Prezes blinkee.city, Marcin Maliszewski dodaje: - Po pierwszym sezonie obecności naszych skuterów w Lublinie aplikacja naliczyła prawie 20 tys. zrealizowanych przejazdów, a gdyby spojrzeć na te liczby pod kątem ekologicznym, to okazałoby się, że lublinianie zaoszczędzili 12 ton dwutlenku węgla! To fantastyczny wynik, który jest dla nas ważnym osiągnięciem, gdyż Lublin jest największym i najbardziej rozwijającym się miastem po prawej stronie Wisły, dla którego innowacyjność i ekologia to bardzo ważne kwestie.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cyklista

takimi porzuceniami powinna zajmować się straż miejska i karać firmę. Natomiast będzie uruchamiać samochodziki zubożałych kolesi owada, których nie stać na nowy akumulator.

c
ciekawski

zasila ten skuterowy geszeft jakimiś dotacjami? Pytanie jest o tyle istotne, ponieważ niekompetentni misiewicze zuczkowi już od lat skutecznie zniechęcają mieszkańców do korzystania z mpk (fatalne rozkłady, kosmiczne ceny biletów, zdemotywowani żałosnymi zarobkami kierowcy). Może właśnie dlatego, żeby nabić kabzę operatorom różnego rodzaju wynalazków.

a
aaa

I nikt niczego nie zdewastował , nie rozbił i nie zepsuł ??? w Polsce , w Lublinie ... niemożliwe

p
paweł

korzystałem kilka razy, super sprawa. brakuje mi tylko możliwości parkowania na czubach północnych, ale same skutery super:)

D
Darek

bo te skutery często tak porzucone że blokują przejście. Kto za to odpowiada? Wypożyczalnia czy nikt?

Dodaj ogłoszenie