Elżbieta Starosławska straciła fotel dyrektor Centrum Onkologii. Wyjaśniamy kontrowersje

Gabriela Bogaczyk, Sławomir Skomra
Następca Elżbiety Starosławskiej zostanie wybrany w konkursie
Następca Elżbiety Starosławskiej zostanie wybrany w konkursie archiwum
Prof. Elżbieta Starosławska została odwołana ze stanowiska dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Wyjaśniamy kontrowersje wokół tej sprawy.

Wiadomo było, że odwołując prof. Elżbietę Starosławską ze stanowiska dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, zarząd województwa musiał się liczyć z krytyką swoich poczynań. W obronie pani dyrektor stanęli m.in. posłowie PiS, biskup Mieczysław Cisło oraz prawosławny arcybiskup Abel. Żaden z nich w swoich oświadczeniach nie odnosi się jednak do powodów zwolnienia pani profesor.

WIĘCEJ: Centrum Onkologii ma nowego dyrektora. Byłej szefowej bronią m.in. biskupi

Chodzi - przypomnijmy - m.in. o niesubordynację i niewłaściwie prowadzoną rozbudowę Centrum. Obaj duchowni piszą o COZL jako o znakomitym i przodującym ośrodku onkologicznym. Sprawdziliśmy, czy tak jest faktycznie.

Centrum Onkologii zajęło 33. miejsce w rankingu polskich szpitali za 2015 r., w którym startowało 100 szpitali. W przewodniku serwisu Onkomapa.pl COZL było z kolei najgorzej ocenioną placówką onkologiczną w Polsce, ale to dlatego, że dyrekcja szpitala nie zgodziła się na wzięcie udziału w rankingu.

W tym całym zamieszaniu pamiętać trzeba, że władze województwa nie podważają kompentencji lekarskich prof. Starosławskiej, a tak zdają się uważać jej obrońcy.

Władze województwa jasno mówią, że sprzętowo i kadrowo COZL stoi na wysokim poziomie. W odwołaniu pani dyrektor chodzi głównie o zarządzanie szpitalem i jego rozbudową.

Niejasności pojawiają się i w innej jeszcze sprawie. Prof. Starosławska w swoim oświadczeniu daje do zrozumienia, że władze województwa zamierzają przekształcić COZL w spółkę prawa handlowego. To pacjentom może kojarzyć się jednoznacznie: jeśli Centrum stanie się firmą, to za leczenie trzeba będzie płacić. To rozumienie po pierwsze jest błędne, a po drugie, władze województwa nigdy nie chciały zrobić z COZL spółki.

Elżbieta Starosławska komentuje swoje odwołanie: To zamach na COZL

Chodzi o stworzenie nowego szpitala z połączenia Centrum ze szpitalem im. Jana Bożego. A o tym właśnie władze chcą dyskutować. - Nie po to buduje się jeden wielki gmach onkologii, by łączyć go później z wielospecjalistycznym szpitalem, który jest zadłużony na kilkadziesiąt milionów złotych - mówi nam prof. Tadeusz Pieńkowski, onkolog kliniczny z Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku i przyznaje, że być może nie zna wszystkich szczegółów zwolnienia prof. Starosławskiej. - Natomiast co do jej kompetencji lekarskich i menedżerskich nie mam najmniejszej wątpliwości. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego najpierw usunięto ją ze stanowiska ordynatora - zaznacza prof. Pieńkowski.

Wyjaśnienie tego ostatniego jest proste. Marszałek województwa najpierw cofnął prof. Starosławskiej zgodę na łączenie stanowiska dyrektora i ordynatora, bo gdyby tego nie zrobił, to po odwołaniu jej ze stanowiska szefowej nadal pracowałaby w Centrum jako lekarz.

Mógł się obawiać, że zwolniona dyrektorka używając swoich wpływów, nadal mogłaby sprzeciwiać się planom marszałka.

Przy takim scenariuszu decyzję o zwolnieniu ordynatora może podjąć tylko tymczasowy dyrektor COZL dr Maciej Kondratowicz-Kucewicz i to na niego skierowałaby się kolejna fala złości obrońców pani profesor.

Prawdopodobnie marszałek województwa nie chciał nowemu szefowi Centrum utrudniać pracy.

Dr n. med. Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii, potwierdza, że postąpiłby tak samo jak prof. Starosławska, jeśli chodzi o brak zgody na połączenie Centrum Onkologii z innym szpitalem. - Też walczyłbym o swoją onkologię. Wszystko znajduje się pod jednym dachem z jak największą korzyścią dla pacjentów, by nie musieli jeździć od szpitala do szpitala. Jeśli Centrum Onkologii połączy się z innym szpitalem wielospecjalistycznym, to będzie to niezgodne ze strategią programu walki z rakiem w Polsce i uderzy bezpośrednio w najciężej chorych - wyjaśnia prezes.

Prof. Starosławska wciąż nie otrzymała wypowiedzenia, bo do 24 lutego jest na zwolnieniu lekarskim. Tymczasem w piątek, z drzwi sekretariatu zdjęto tabliczkę z jej nazwiskiem, a w szpitalu rozpoczęła się kontrola finansów na zlecenie marszałka.

Pracownicy i pacjenci Centrum Onkologii bronią zwolnionej dy...


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 59

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
JERZY

PROF. STAROSŁAWSKA TO NAJLEPSZY ONKOLOG W POLSCE. DO TEGO KOBIETA Z OGROMNĄ EMPATIĄ DLA PACJENTÓW. MIAŁEM GUZA 10 CM. URATOWAŁA MI ŻYCIE. PANI PROFESOR, NIECH BÓG PANIĄ BŁOGOSŁAWI I POMOŻE WYGRAĆ Z TYMI BARBARZYŃCAMI.

A
Andrzej

Pacjenci czekają na przywrócenie Prof. Starosławskiej. To bardzo kompetentna osoba, świetny lekarz i człowiek. Uratowała mnie. Powinna wrócić do szpitala.

P
Pacjent2013

Profesor Starosławska to anioł! Uratowała mi życie z raka płuc, gdy w innych szpitalach onkologicznych dawali mi 3 miesiące życia. Gdy leżałem widziałem że pracyuje od 7:00 do 20:00. Oddała całe serce pacjentom. Negatywne komentarze wypisują tu ludzie z PSL, którzy chcą przejąć stołki dla swych działaczy. To jest rozbój, bo na wyrzyceniu Starosławskiej straca pacjenci!!! Ona leczy najcięższe przypadki, takim był mój rak płuca.

m
max(ten oryginalny)

...jest to,że na forum przybywa wpisów krytycznych pełnych niezrozumiałego jadu często od osób które swoją wiedzę czerpią z tendencyjnych artykułów i plotek.Przykre jest że ci którzy zawdzięczają Pani Starosławskiej zdrowie i zycie zarówno swoje jak i swoich bliskich milczą.Czego sie boicie? Nie wstyd Wam?

P
Polka

No coz tu duzo gadac , nigdy sie nie liczyl czlowiek tylko ile jest on warty , jak wlozyl do kieszeni odpowiednia kwote w $ dularach no to go jakos leczyli do tad az portfel zostal pusty no i pacjent umiera no bo to przeciez RAK ....nie ma na niego drugiego raka- haka $$$$. Znam to z autopsji jak moja Matka po cichu przedemna pchala pani ordynator $ dulary , myslala ze ta pani to BOG ... nie pisze tego bezpodstawnie bo moja matka przyznala sie jeszcze jak zyla a leczyla sie w Poznaniu . Tak sie dzieje wszedzie . Wolanie do Pana Prezydenta i Rzadu ratujcie tych biednych chorych ludzi a tych z tymi wielkimi kieszeniami pod sad i pozbawic ich praw lekarskich oraz zabrac wlasnosci ktore nabyli za nieuczciwe nabyte pieniadze - mimo wszysto to za mala kara .

p
pati

Mam do sprzedania bilety na koncert walentynkowy "Trzech tenorów i ona jedna" który odbędzie się 19lutego w Centrum Kongresowym UP ul. Akademicka 15, Lublin o godzinie 17;30.
więcej indofo p.mosionek@wp.pl

P
Pajenk

Wreszcie jakiś ruch we właściwym kierunku. Od lat obserwuję ten szpital. Zapyziały niechlujny pod każdym względem , zwłaszcza organizacyjnym . Korzystaliśmy z usług kilku szpitali onkologicznych w Polsce. W Lublinie było najgorzej. Począwszy od poradni przez chemioterapię, radioterapię. Bałagan,błędy,brak koordynacji procesu leczenia. Brak współpracy między oddziałami. Szefowie każdego choćby najmniejszego działu,oddziału jeden ważniejszy od drugiego. Zajęci głównie sobą. Pacjent -przedmiot. Są tacy których natychmiast należałoby pogonić. Zwłaszcza tych którzy decydują bezdusznie o życiu pacjentów, przyjmując ich do intensywnego leczenia lub nie na podstawie wydumanych przez siebie kryteriów. Pacjentów którzy źle rokują nie ratują , pewnie dlatego że psują statystyki. Wszyscy lekarze wiedzą o czym i o kim piszę .

j
jaro k

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich…
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.
5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Kogo chcesz postawić pod murem i rozstrzelać ?? Twojego nieskazitelnego guru ?? zwiń

l
lodzia

Oto cuda o jakich mówi prof. Starosławska
Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.
5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Kogo chcesz postawić pod murem i rozstrzelać ?? Twojego nieskazitelnego guru ?? zwiń

H
Henry

Chodzi o to że jest nowy budynek, jest okazja i czas lodziarnię buraczaną robić

l
lola

Teraz wszędzie będą PiSowcy zamiast PSL owców - i tak to się kręci

g
graga

Powinni ją wywalić całkowicie - za ten OKROPNY BUDYNEK- ZNISZCZYŁA MIASTOA lekarzy onkologów mamy dobrych i nawet ona tego nie zniszczy

k
koks

I zastąpić śmierdzącym kaczym gównem.

j
jadzia

bardzo dobrze że będzie zmiana dyrektora dosyć tego bałaganu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

l
lu

sosenka i grubas pewnie już w gacie robią w obawie o swoje stołki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3