Epidemia minie, smog zostanie. Lubelscy ekolodzy przeciwko projektowi uchwały antysmogowej

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
- Staniemy się śmietnikiem. Ludzie nadal będą umierać – alarmuje Krzysztof Gorczyca. W poniedziałek ekolodzy protestowali przeciwko projektowi uchwały antysmogowej. Ich zdaniem dokument sprzyja producentom węgla, a nie mieszkańcom
- Staniemy się śmietnikiem. Ludzie nadal będą umierać – alarmuje Krzysztof Gorczyca. W poniedziałek ekolodzy protestowali przeciwko projektowi uchwały antysmogowej. Ich zdaniem dokument sprzyja producentom węgla, a nie mieszkańcom Łukasz Kaczanowski
Udostępnij:
- Władze województwa udają, że chcą walczyć ze smogiem - przekonują ekolodzy. - Jestem zwolennikiem małych kroków – odpowiada Urząd Marszałkowski. Obie strony namawiają do opiniowania nowego projektu uchwały antysmogowej.

Na uchwałę pozwalającą skutecznie walczyć ze smogiem mieszkańcy województwa czekają od lat. W 2018 r. powstał projekt radnej Koalicji Obywatelskiej Bożeny Lisowskiej. Jednak rządzące województwem PiS postanowiło stworzyć własny dokument.

- Kompromisowy projekt został wrzucony do kosza - skarży się Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka, który w poniedziałek zorganizował pikietę przed Urzędem Marszałkowskim.

Zdaniem przedstawicieli organizacji ekologicznych, nowy projekt bardziej chroni interesy branży węglowej niż zdrowie mieszkańców. Nie wprowadza on bowiem zapisów, które skutecznie ograniczałyby spalanie węgla o wysokiej zawartości popiołów, wilgoci i siarki. Zakłada likwidację pozaklasowych kotłów CO do 2027 r., ale nie uwzględnia rezygnacji z największych kopciuchów, czyli starych pieców kaflowych, żelaźniaków i kominków.

Co więcej, przeciwnicy nowego projektu obawiają się, że brak ostrzejszych norm jakości dla sprzedawanego węgla sprawi napływ złej jakości paliwa z innych regionów Polski.

- Staniemy się śmietnikiem. Ludzie nadal będą umierać – zaznacza Gorczyca. I dodaje: - Epidemia minie, ale smog, jeśli nie podejmiemy radykalnych kroków, zostanie z nami. Igramy z naszym zdrowiem i życiem.

- Jestem zwolennikiem małych kroków, które idą w znanym kierunku. Na pierwszym miejscu jest życie i zdrowie obywateli, ale też możliwości finansowe mieszkańców - odpowiada Sebastian Trojak, członek zarządu województwa lubelskiego. Uważa, że wymiana pieców na bardziej ekologiczne powinna postępować, ale stopniowo. W ciągu ostatnich sześciu lat samorząd województwa przyznał na ten cel około 2 mld zł w ramach RPO.

Przypomniał też, że na poziomie krajowym istnieją już przepisy zakazujące spalania węgla najgorszej jakości i sprzyjające eliminowaniu przestarzałych pieców.

Poznaliśmy laureatów konkursu "Kierunek lubelskie krajobrazy...

- Nieprawdą jest, że będziemy śmietnikiem. Na polski rynek będzie trafiało tylko paliwo dopuszczone przez Ministerstwo Klimatu - powiedział Trojak. Zdaniem członka zarządu, w porównaniu do innych regionów województwo lubelskie ma stosunkowo czyste powietrze, dlatego nie potrzebuje rozwiązań tak radykalnych jak pozostałe regiony.

Do 15 października potrwają konsultacje społeczne nad projektem lubelskiej uchwały antysmogowej. Projekt pozytywnie zaopiniowała Rada Działalności Pożytku Publicznego. Przedstawiciel zarządu województwa liczy, że uchwałę uda się przyjąć w tym roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wystarczy obserwować jakość powietrza, a ta nie jest lepsza niż w innych regionach. Potrzebujemy przyspieszenia kroków, 4 lata staliśmy w miejscu wiec nie czas na małe.kroczki, czas ruszyć z kopyta. Miasta trują dzielnice domków, samochodów zatrzęsienie, po kilka w rodzinie, nie mają pieniędzy na wymianę pieca ale na kolejny blachosmrod w polskiej rodzinie kasa zawsze się znajdzie. Mamy już dość braku swiezego powietrza przez 1/2 roku. Mieszkam na osiedlu domków i smród jest nie do zniesienia, 20-30 % pali byle czym i truje te 70% z ogrzewaniem gazowym i resztę miasta, samochody mają też swoj udział.wiekszy niż się wielu wydaje. Może czas juz na pozew zbiorowy, mamy już dość czekania.

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie