Euro U-21. Piłkarze Słowacji zdecydowanie pokonali na Arenie Lublin drużynę Szwecji

knowZaktualizowano 
W ostatnim meczu młodzieżowych mistrzostw Europy na Arenie Lublin, Słowacja pokonała Szwecję po golach Martina Chriena i Jaroslava Mihalika w pierwszej połowie oraz Lubomira Satki po przerwie. Ponieważ w Kielcach Anglia wygrała z Polską, to do półfinału z pierwszego miejsca awansowali piłkarze z Wysp Brytyjskich.

W pierwszej połowie reprezentacja Słowacji dominowała na boisku i na niewiele pozwalała rywalom. Wynik spotkania otworzył już w 5. minucie Martin Chrien, który wykorzystał dalekie, precyzyjne podanie z lewej strony od Roberta Mazana.
Pięć minut później szansę na podobną bramkę miał Adam Zrelak, ale tym razem słowackiego piłkarza uprzedził bramkarz Anton Cajtoft.

Słowacy sprawiali znacznie lepsze wrażenie i w 12. min. trzema szybkimi podaniami oszukali szwedzką obronę, ale strzał Jaroslava Mihalika zablokowali defensorzy „Trzech Koron”.

Szwedzi mieli problemy z wyjściem z własnej połowy, natomiast Słowacy grali bardzo fajny futbol okraszany co chwila efektownymi podaniami. Kolejna bramka dla naszych południowych sąsiadów wydawała się kwestią czasu. I w 22. min. Słowacy wyszli z kontrą atakując niemal połową składu! Chcieli jednak praktycznie wbiec z piłką do bramki rywala i Szwedom udało się ją wybić. Ale tylko na chwilę, bo futbolówka trafiła pod nogi Mihalika, a ten mocnym strzałem podwyższył wynik spotkania.

Dopiero w 32. min. Szwedzi oddali pierwszy strzał na bramkę Słowaków. Paweł Cibicki próbował umieścić piłkę tuż przy słupku, ale Adrian Chovan nie dał się zaskoczyć. Chwilę później golkiper Słowaków dwukrotnie znakomicie piąstkował przy dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry.
W 42. min. ładnym strzałem głową popisał się Matus Bero, ale piłka przeleciała minimalnie obok bramki.

Napastnik Szwecji polskiego pochodzenia, poza jednym strzałem, był niewidoczny w pierwszej połowie i w przerwie trener w miejsce Cibickiego desygnował do gry Niclasa Eliassona.

Słowacy prowadząc różnicą dwóch bramek w drugiej połowie grali już spokojniej. Czekali na rywala na własnej połowie i szukali okazji do kontrataku.
W 73. minucie, po wydawało się niegroźnie zapowiadającej się akcji, Lubomir Satka przymierzył celnie z kilkudziesięciu metrów i podwyższył wynik na 3:0.

Dwie najlepsze okazje na honorowe trafienie Szwedzi mieli w 76. i 78. minucie. Najpierw z około 10 metrów uderzył Amin Asoro, ale bramkarz Słowacji popisał się znakomitym refleksem. Później Chovan fatalnie wykopał piłkę, która trafiła wprost pod nogi Carlosa Strandberga. Napastnik "Trzech Koron" znalazł się sam na sam z golkiperem, ale z tego pojedynku również zwycięsko wyszedł Słowak.

Zawodnikiem meczu został Stanislaw Lobotka.

Słowacja – Szwecja 3:0 (2:0)
Bramki: Chrien 5, Mihalik 22, Satka 73
Słowacja: Chovan – Satka, Ninaj, Skriniar, Mazan, Rusnak, Bero (86 Beres), Lobotka, Chrien, Mihalik (90 Haraslin), Zrelak (70 Safranko). Trener: Pavel Hapal
Szwecja: Cajtoft – Wahlqvist, Larsson, Brorsson, Binaku, Fransson, Olsson (72 Asoro), Hallberg (46 Tanković), Mrabti, Cibicki (46 Eliasson), Strandberg. Trener: Hakan Ericson
Żółte kartki: Mrabti, Wahlqvist (Szwecja)
Widzów: 11 203

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Chyba nic specjalnego nie stracił( mam tu na myśli mecz naszych z Anglikami),a przynajmniej obejrzał dobry mecz na Arenie,gdzie Słowacy z lekkością piórka dokopali Szwedom.

k
kibic

Zobaczcie - pijany motłoch szwedzki, maszerujący ulicami Lublina z butelkami i puszkami piwa!
Polaka od razu zabrałaby Straż Miejska za spożywanie alkoholu publicznie!
Tymczasem tym hordom skandynawskim wolno chlać i spacerować po ulicach naszego miasta, bezkarnie!

l
lublinianin

Niech te tabuny napitych Skandynawów w końcu opuszczą naszą ziemię i udadzą się do swojego islamskiego landu!

a
alvaro

Liczba 11203 to ok 70% pojemności stadionu.
Nie robiłbym dramatu pamiętając, ze o tej samej porze Polska grala z Anglia.
Wolne krzeselka na zakretach oraz... Vip.

O
Obramek

Wejdą dalej czy nie wejdą ale grali dobrze i skutecznie. Bardzo niemiła niespodzianka z frekwencją widzów na meczu Słowacja-Szwecja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3