Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa: Most, który łączy ludzi (ZDJĘCIA)

Jolanta Masiewicz
Wystarczyło mieć paszport, aby w niedzielę, już od godz. 8 rano, Polacy mogli bez problemu przejść przez specjalny most pontonowy na drugą stronę granicy w Kryłowie gm. Mircza i bawić się w Krecziwie na Ukrainie. Ukraińcy w ten sam sposób mogli odwiedzić Kryłów. Przy słonecznej pogodzie Polacy i Ukraińcy licznie uczestniczyli w imprezach, koncertach i modlitwie ekumenicznej podczas Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa. Można było również spróbować tradycyjnych potraw pogranicza i kupić ciekawe pamiątki.

- Do południa przez pontonowy most graniczny odprawiliśmy około 200 osób. Nie było większych problemów z przekraczaniem granicy- podkreślali polscy pogranicznicy.

Od czterech lat impreza odbywała się pod koniec sierpnia w Kryłowie i ukraińskim Krecziwie. W tym roku wyjątkowo impreza odbyła się 24 czerwca równocześnie z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej - Euro 2012 r. W niedzielę o godz. 13 w Kryłowie na moście pontonowym na Bugu spotkali się przedstawiciele władz rządowych i samorządów Polski i Ukrainy. Po nabożeństwie ekumenicznym na wyspie w Kryłowie rozpoczął się kilkugodzinny festyn. Wystąpiły liczne zespoły folklorystyczne, samorządowcy rozegrali mecz piłki nożnej . Niezwykłą atrakcją byli Goci z Masłomęcza, którzy zaprezentowali widowisko obrzędowe, a poseł Marek Poznański wystąpił w pokazie archeologii eksperymentalnej. Były też popisy jeźdźców na koniach oraz i motocyklistów , a także pokaz regionalnej twórczości.

Zamojskie Bractwo Rycerskie w strojach z epoki zaprezentowało scenki rodzajowe z XVII wieku. Były też strzały z muszkietów oraz potyczki na broń białą w ich wykonaniu. A wszystko to działo się w tajemniczym otoczeniu średniowiecznego zamku w Kryłowie.

- Jestem na tych imprezach od czterech lat - mówi pan Adam mieszkaniec Kryłowa. - Każdego roku jest coraz ciekawiej.
Po obu stronach Bugu, podczas pikniku kulinarnego , można było spróbować tradycyjnych potraw pogranicza. Najwięcej osób przybyło do Kryłowa około godz. 17- ej. Wtedy bowiem na scenie wystąpiła Lubelska Federacja Bardów, następnie mieszkańców bawił Kabaret "Świerszczychrząszcz" ze Szczebrzeszyna i zespół "Horpyna" z Ukrainy. Gwiazdą wieczoru był zespół "Kombi", który przyciągnął tłumy.

Ostatni chętni do przejścia na stronę ukraińską zostali odprawieni przed godz. 22. Imprezę zakończył pokaz sztucznych ogni.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UCZESTNIK
DZIWIA MNIE KOMENTARZE ALE TAK PISZA CI CO NIE BYLI A JA BYLEM I BYŁO SUPER DUZY PLUS DLA ORGANIZATOROW SUPER IPREZKA OBY TAK DALEJ ........
d
dr Marco
Sąsiadów się nie zmieni, trzeba z nimi żyć w przyjaźni.

Tylko w przyszłym roku niech nie zapraszają takich wyliniałych wiekowych "gwiazd" jak Komni, Budka , Bajm, Feel (brr, ohyda)
SYLWESTER
Duży minus dla lubelskich środków przekazu, że nie przypomnieli Polskim Słowianom o Spotkaniu Sło wian "bez granic" !. Mieszkańcy Lublina na pewno z przyjemnością by uczestniczyli w tym pięknym SPOTKA NIU SŁOWIAN BEZ GRANIC !. A za Lublinianami na pewno by podążyła "BUDKA SUFLERA" I "BAJM" . Na następny rok należy powołać Komitet Organizacyjny SPOTKANIE SŁOWIAN BEZ GRANIC i zaprosić Zespoły Pieśni i Tańca Ziemi Lubelskiej "KANIOROWCY" oraz Studenci Zespołu Folklorystycznego UMSC . Czyli do następnego roku . DO ZOBACZENIA NA "SPOTKANIE SŁOWIAN BEZ GRANIC" . Szczęść Boże !.
Dodaj ogłoszenie