MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Fantastyka, gwiazdy internetu i... Kerfuś - konwent StarFest trwa w najlepsze. Zobacz zdjęcia

Anna Chlebus
Anna Chlebus
Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Setki cosplayerów, wystawcy z całej Polski, rzemieślnicy, specjaliści w najbardziej niszowych dziedzinach i przede wszystkim wszyscy lubelscy fani fantastyki - oni weekend 4-6 listopada zapamiętają na długo. Do naszego miasta po niemal trzyletniej przerwie powrócił jesienny konwent - tym razem nie Falkon a StarFest. Powrócił - i trwa w najlepsze!

Konwent nie z tej ziemi

Na uczestników czekają tam iście fantastyczne atrakcje - od planszówek i gier komputerowych, przez spotkania autorskie i panele dyskusyjne aż do testów gogli VR, turniejów szermierki czy koncertów pełnych szalonych tańców. Jest w czym wybierać.

- Czuć, że to spotkanie od fanów dla fanów - mówi Asia, cosplayerka, która na Falkony przychodziła regularnie co roku. - Widzę, że ten konwent jest bardziej skupiony na konkursach, na każdym kroku coś tutaj można wygrać - śmieje się. - Ale na przykład bardzo podoba mi się to, że naprawdę każdy, nawet najmniejszy wytwórca może się tutaj wystawić. Dzięki temu mamy dostęp do prawdziwego, niepowtarzalnego rękodzieła.

- Najbardziej brakowało mi tej atmosfery - mówi Laura, jedna z twórczyń podczas tegorocznego StarFestu (tak nazywamy osobę odpowiedzialną za własnym punkt programu) - Konwenty to jest po prostu inny świat, kto go nie posmakował, ten tego nie zrozumie. Ludzie tutaj odnoszą się do siebie bardzo bezpośrednio, wszyscy jesteśmy na "ty" bo łączy nas pasja. Tworzy się taki mały ekosystem.

Gwiazdy internetu na wyciągnięcie ręki

Absolutnym hitem edycji jest bez wątpienia postać Kerfusia - samojezdnego robota wyposażonego w generator mowy i oprogramowanie oparte o sztuczną inteligencję, który w niektórych sklepach "sprzedaje" ludziom chipsy czy napoje gazowane. Jego uroczy design sprawił, że błyskawicznie stał się w internecie kochanym powszechnie viralem. Przypinki i naklejki z jego kocim wizerunkiem znikały ze stoisk sprzedawców w mgnieniu oka, a przebrani za niego uczestnicy nie mogli opędzić się od chętnych do zdjęcia.

Nie brakuje także prawdziwych gwiazd internetu - pojawiła się Grupa Filmowa Darwin, która podczas spotkania odpowiedziała nawet na najbardziej wnikliwe pytania swoich fanów. Swoje stoisko ma także Naukowy Bełkot czy amatorska grupa dubbingowa Nanokarrin.

- Jesteśmy taką trochę kuźnią talentów - mówi Emil, jej przedstawiciel na StarFescie. - Choć teoretycznie tworzymy dubbingi do anime i produkcji anglojęzycznych amatorsko, to wielu z nas podkłada swoje głosy już profesjonalnie. Każdy może do nas dołączyć i spróbować swoich sił. Na start wystarczy tylko w miarę dobry mikrofon i dykcja. Reszta przyjdzie z czasem - zachęca.

Co teraz z Falkonem?

-Docelowo chcielibyśmy, żeby Falkon wrócił w pełnej chwale na swój listopadowy termin, a StarFest został przesunięty na kwiecień - mówił w czasie konferencji prasowej Krzysztof Księski, główny organizator imprezy z Fundacji Po Innej Stronie Mocy. - Lublin naprawdę zasługuje na takie dwie duże imprezy. W tym roku niestety się to nie udało, ale ostrożnie planujemy przyszłą, już bardziej międzynarodową edycję.

Pozostaje nam tylko życzyć im powodzenia i cieszyć niedzielą - ostatnim dniem StarFestu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek. Zdobywca Oscara miał 71 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski