Fotowoltaika. Już nie zdążysz załapać się na korzystny system opustów? Duże zmiany od 1 kwietnia

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
1 kwietnia 2022 r. przyniesie duże zmiany w zakresie opłacalności fotowoltaiki. Wciąż jednak nie są znane pewne kluczowe szczegóły.
1 kwietnia 2022 r. przyniesie duże zmiany w zakresie opłacalności fotowoltaiki. Wciąż jednak nie są znane pewne kluczowe szczegóły. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Udostępnij:
Fotowoltaikę czekają od 1 kwietnia 2022 r. zmiany w systemie rozliczeń. Wiele osób chce kupić panele przed tą datą, żeby nadal korzystać z obecnego systemu opustów, ale mogą już nie zdążyć – kolejki chętnych są bowiem długie. A co z tymi, którzy planują rozbudować swoją instalację PV?

Spis treści

Fotowoltaiki możesz już nie zdążyć kupić przed zmianami

Kup fotowoltaikę już teraz, bo po 1 kwietnia taka inwestycja stanie się mniej opłacalna – ostrzegali już od miesięcy eksperci. Każdy, kto do 31 marca złoży wniosek o przyłączenie nowej instalacji do sieci, będzie mógł nadal korzystać z dotychczasowego, atrakcyjnego systemu opustów. W teorii pozostało jeszcze trochę czasu na zakup, jednak w praktyce szansa już raczej przepadła.

– Żeby „załapać się” na dotychczasowy system rozliczania, klient musiał podjąć decyzję zakupową maksymalnie do 18 lutego 2022 r. Po tym terminie nie mogliśmy zagwarantować, że uda się złożyć wniosek o przyłączenie do operatora systemu dystrybucyjnego przed 1 kwietnia – wyjaśnia Kamil Sankowski, Członek Zarządu Polenergia Fotowoltaika.

Przypomnijmy, że 1 kwietnia system opustów zmieni się w net-billing (więcej dowiesz się z naszego artykułu o fotowoltaice). Według nowego systemu rozliczeń prosumenci będą sprzedawali nadwyżkę wyprodukowanej energii, a następnie kupowali ją po cenach rynkowych, co w wielu przypadkach będzie mniej atrakcyjne finansowo niż korzystanie z opustów. Instalacji PV zakupionych przed 1 kwietnia zmiany nie obejmą, o ile zostaną dopełnione formalności.

Warunkiem uzyskania prawa do rozliczenia w systemie opustu jest dokonanie kompletnego i poprawnego zgłoszenia o przyłączenie mikroinstalacji w terminie do 31 marca 2022 r. Dla nabycia tego prawa nie ma natomiast znaczenia wymiana licznika, przyłączenie mikroinstalacji, wytworzenie energii elektrycznej oraz przekazanie jej do sieci – wyjaśnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska na stronie gov.pl.

Dla „starych” prosumentów nic się nie zmienia, ale co z rozbudową instalacji?

Zmiany od 1 kwietnia nie obejmą osób, które już mają instalację fotowoltaiczną. Osoby te, jak wyjaśnia MKiŚ, będą mogły korzystać z systemu opustów jeszcze przez 15 lat. „Starzy” prosumenci nie muszą też w związku ze zmianami od 1 kwietnia załatwiać żadnych formalności, składać oświadczeń itp.

Wątpliwości mogą mieć jednak osoby, które planują po 1 kwietnia 2022 r. rozbudowywać posiadaną instalację. Czy wówczas traci się prawo do korzystania z opustów? Jak uspokaja rząd, rozbudowa instalacji nie oznacza konieczności przejścia na net-billing.

W przypadku rozbudowy istniejącej przed 1 kwietnia 2022 r. instalacji fotowoltaicznej, obowiązującym dla prosumenta systemem rozliczeń jest system opustów. (...) Wytwórca (prosument) (…) ma obowiązek poinformować operatora o zmianie mocy zainstalowanej mikroinstalacji w terminie 14 dni od dnia dokonanej zmiany. Niedopełnienie tego obowiązku wiąże się z karą w wysokości 1000 zł – czytamy na gov.pl.

Jednocześnie warto pamiętać, że instalacja fotowoltaiczna powinna być dopasowana do zużycia energii w gospodarstwie domowym. Jeśli będzie zbyt duża (przewymiarowana), prosument w większości przypadków wcale na tym nie skorzysta, a jedynie zapłaci więcej, zaś inwestycja będzie zwracać się dłużej. Jak podaje Instytut Energetyki Odnawialnej, przeciętna instalacja PV montowana w Polsce ma moc 6 kWp – o 20 proc. za dużą w stosunku do potrzeb.

Czy fotowoltaika faktycznie przestanie się opłacać?

Warto pamiętać, że zmiana systemu rozliczeń co prawda wpłynie na oszczędności uzyskiwane dzięki fotowoltaice, jednak nie sprawi, że zakup paneli stanie się nieopłacalny. Dopóki ceny prądu pozostają wysokie – a tak z pewnością będzie w najbliższych latach – wytwarzanie własnej energii pozostanie skutecznym sposobem na obniżenie rachunków.

– Perspektywa utrzymujących się wysokich cen energii będzie pozytywnie wpływać na tempo zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę. Według naszych wyliczeń średniej wielkości przydomowa elektrownia może zwrócić się już w cztery i pół roku – mówi Krzysztof Lalik z Da Vinci Green Energy.

Te wyliczenia nie są jednak pewne. To, jak szybko zwróci się inwestycja w fotowoltaikę, zależy od wielu czynników, m.in. cen zakupu energii, tych zaś rząd wciąż nie podał.

– Cały czas nie wiadomo, po jakiej cenie klient kupi energię pobraną z sieci, a jaka będzie wartość energii wyprodukowanej przez prosumenta i wprowadzonej do sieci. Trudno więc dokładnie oszacować, jaki będzie okres zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę. Eksperci twierdzą, że może być to ok. 9–12 lat – tłumaczy Sankowski z Polenergia Fotowoltaika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

KE akceptuje Krajowy Plan Odbudowy - wizyta Ursuli von der Leyen

Wideo

Materiał oryginalny: Fotowoltaika. Już nie zdążysz załapać się na korzystny system opustów? Duże zmiany od 1 kwietnia - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie