Fundacja Życie i Rodzina domaga się zwolnienia ks. prof Wierzbickiego z KUL. Wypuszcza na ulice mobilny baner

Agnieszka Szymuś
Agnieszka Szymuś
- Działamy w obronie katolickiego charakteru KUL. To bulwersujące, że ksiądz broni aktywisty, który napada na ruch pro life - mówi Krzysztof Kasprzak z fundacji Życie i Rodzina. Z inicjatywy tej organizacji przez kilka dni po ulicach Lublina ma jeździć mobilny baner z apelem o usunięcie prof. Alfreda Wierzbickiego z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Przypomnijmy, że duchowny był jedną z kilkunastu osób, które swoim autorytetem poręczyły za Margot.

Członkowie fundacji Życie i Rodzina w środę o godz. 10.30 zorganizowali pikietę przeciwko prof. Wierzbickiemu.

- To skandaliczne gdy taka osoba uczy. Niedopuszczalne jest w życiu zawodowym głoszenie jednego rodzaju etyki, a w życiu prywatnym głoszenia zupełnie innych poglądów – tłumaczył Krzysztof Kasprzak z fundacji Życie i Rodzina.

- Chcemy by KUL wrócił do swych tradycji i korzeni, będziemy zbierać podpisy, aż do skutku, gdy profesor zostanie zwolniony - mówił.

Ks. Alfred Wierzbicki to teolog i etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny KUL. Znalazł się w gronie 12 osób, które swoim autorytetem poręczyły za Margot, aktywistę na rzecz osób LGBT+. Chodziło o zastosowanie wobec tej osoby środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Prokurator zarzuca Margot popełnienie czynu chuligańskiego, który miał polegać na zaatakowaniu działacza fundacji Pro Prawo do Życia i uszkodzeniu ciężarówki.

- Moim głównym motywem jest próba powstrzymania ciągle narastającej, rozwijającej się, eskalującej spirali wzajemnej nienawiści, wręcz przemocy. Tak. Sądzę, że mamy do czynienia z administracyjną przemocą ze strony sądu (...). Przypomnę, że poręczenie dotyczy tylko stawiania się na wezwania sądu. Oczywiście, agresywne zachowanie absolutnie mi się nie podoba, ale trzeba pamiętać, że było reakcją na prowokację ze strony ruchu pro-life, który wypuszcza w miasto furgonetki z wątpliwymi stwierdzeniami. Treści zamieszczane na furgonetkach, które krążą po Polsce obwiniają osoby homoseksualne za pedofilię. Taka teza jest nie do przyjęcia - tłumaczył w rozmowie z Kurierem Lubelskim ks. Wierzbicki.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert
9 września, 13:10, Gość:

Ksiądz profesor popiera przestępców z LGBT i jest przeciwny temu, co głosi Kościół Katolicki??? Powinien poszukać roboty w TVN-ie, tam takich potrzebują...

Ksiądz profesor słucha nauk z Watykanu. Zapewne jest przerażony ( ja też) postawą polskich biskupów , którzy dążą do zbudowania kościoła nacjonalistycznego. Widzi zapewne wszelkie przestępstwa, także te, na które jest przyzwolenie obecnej władzy- przestępstwa faszystów, pseudonarodowców.

W Polsce, w Europie, na świecie jest miejsce dla wszystkich, także ateistów i antykatolików.

G
Gość

gggg

B
Brrr

Czy kościół popiera miłosierdzie? Czy kościół nawołuje do nienawiści? Krzysiu porównaj sobie wypowiedzi pana Czarnka i ks. Wierzbickiego i zastanów się który powinien pracować na KUL. Nienawiść czy Miłosierdzie

Dodaj ogłoszenie