Garbów Pierwszy: Przeterminowane jedzenie w hurtowni

FAJ
Garbów Pierwszy: Przeterminowane były m.in.: kawy mielone, słodycze, napoje i przyprawy
Garbów Pierwszy: Przeterminowane były m.in.: kawy mielone, słodycze, napoje i przyprawy archiwum Polskapresse
Ponad 340 przeterminowanych produktów spożywczych znaleźli inspektorzy sanepidu w hurtowni z Garbowa Pierwszego. Część właściciel hurtowni sprzedawał w swoim sklepie. Sprawą zajęła się prokuratura.

- Właściwie wszystko, co oferował ten przedsiębiorca było przeterminowane, m.in.: kawy mielone, słodycze (czekolady, batony, cukierki), ciastka i ciasta (baba drożdżowa), napoje (np. oranżada), przyprawy (np. pieprz), piwo, chipsy, ketchup, zupki w proszku - wylicza Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Skala tego procederu jest niesłychana, pierwszy raz mamy do czynienia z czymś takim. Zwykle podczas kontroli znajdujemy jeden, dwa przeterminowane produkty - dodaje.

Zakład był kontrolowany przez sanepid 1,5 roku temu. - Wtedy poza małymi uchybieniami, wszystko było w porządku - zapewnia Nikiel.

Dziś lista zarzutów jest naprawdę długa. Pomieszczenia hurtowni utrzymane były w złym stanie sanitarnym. Pomiędzy paletami z żywnością inspektorzy sanepidu znaleźli żywe owady (mrówki, mole muchy), na opakowaniach - odchody gołębi, przy drzwiach do magazynów - odchody gryzoni. Ściany były zapajęczone, a w pomieszczeniach magazynowych, oprócz żywności, przechowywano meble ogrodowe, urządzenia chłodzące, kosiarkę do trawy. Część produktów przechowywana była na zewnątrz, gdzie nie były zabezpieczone przed opadami deszczu czy gryzoniami.

Te magazynowane wewnątrz leżały w zbyt wysokiej temperaturze - np. kapusta kiszona w temperaturze 21 stopni Celsjusza (powinna do 10 stopni Celsjusza), smalec pakowany - w temperaturze 20 stopni Celsjusza (powinien od -2 do 4).
Na całej posesji panował bałagan.

- Część przeterminowanych produktów spożywczych właściciel hurtowni sprzedawał w sklepie spozywczo-przemysłowym na swojej posesji. Nakazaliśmy mu natychmiast zamknąć hurtownię, a przeterminowane produkty natychmiast zutylizować - mówi Irmina Nikiel.

W dwudniowej kontroli hurtowni (14, 15 mają) brali udział funkcjonariusze policji. - Wszystkie materiały w tej sprawie przekazaliśmy do prokuratury rejonowej w Puławach - informuje Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

- Będziemy ustalać m.in. skąd pochodził towar i gdzie był dystrybuowany - mówi Dariusz Lenard, szef puławskiej prokuratury. - Istnieje podejrzenie, że właściciel hurtowni przerabiał daty przydatności artykułów spożywczych. Musimy to sprawdzić - dodał.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcy z Garbowa może grozić do trzech lat więzienia.

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawa

Hurtownia istnieje nadal ale jak uważacie jak funkcjonuje można jej zaufać Teraz????? jest lepiej ???

G
Garbowianka

Prawda jest taka w hurtowni w Garbowie sprzedawano przeterminowane rzeczy np. ciastka ludzie je brali, bo można było kupić np. pieguski za 1.50zł, a przeterminowane były np. tylko tydzień.Ale przesadą jest jak kupiłam mrożone warzywa, ktore były przeterminowane pół roku mało tego rozmrażane i zamrażane kilka razy.Nie dało się tego jeść były śmierdzące i twarde, włókniste. Mało tego w sklepie na Górach również tego właściciela kupiłam jogurt z pleśnią na dwa palce. Także ostrzegam ludzi,że może jest tanio, ale i niezdrowo.

p
prawda prawda

też wiem sporo na temat przeterminowanej żywności i traktowaniu "nowych" pracowników w tej hurtowni

"nowych" to dla tego że co miesiąc byli nowi pracownicy ponieważ większość się zwalniała po krótkim czasie, a spowodowane to było tym jak traktował ludzi, na umowie 8 godzin od poniedziałku do piątku a w rzeczywistości i ponad 12 godz i soboty oczywiście za darmo

co do produktów spożywczych to daty były zmywane za pomocą zmywacza do paznokci lub zmieniane daty datownikiem a wszystko odbywało się tak żeby nikt nie widział za paletami w magazynie

przeterminowane ciastka np wyjmowano z opakowań i wsypywano do foliowych woreczków a następnie sprzedawano w sklepie obok hurtowni

z przeterminowanymi napojami kolorowymi wyglądało to tak że barwnik i cały osad był na dnie butelki a woda przeźroczysta na górze lecz wystarczyło zmienić datę i kilkukrotnie wstrząsnąć butelką żeby wszystko wyglądało ok
można jednak łatwo się poznać gdy opakowanie foliowe w którym są butelki z napojami jest porozciągane a to dla tego że butelki były wyjmowane i znowu wsadzane

przeterminowany alkohol ze zmytą datą często sprzedawano także do pobliskich dyskotek

co do tego co napisał wyżej kolega to prawda przebierane były rożne produkty w tirach, wszystko na wierzchu w strasznych warunkach często bez opakowań a w upały wszystko rozpuszczone i pakowane w worki na śmieci

wiele jeszcze by tu pisać...

r
r.

teraz przyjdzie nam pić kawę tą samą za 22 zł.cena 8zł była super.Pojadę sobie do bie drony i zrobię zakup kawy za 8zł.gwarantowane że na długo mi starczy te 25 dkg.Ta kawa- śmierdziuch, to napewno będzie OK. Ciekaw jestem kto się rozchorował po tych towarach przeterminowanych-i po czym?
Prwda jest taka że każdy towar w tych czasach to wielkie G. MOŻNA SIĘ DO WSZYSTKIEGO PRZYJEBAC I KAŻDEMU DOJEBAĆ.Wielu kupowało i było dobrze ,i trafił się jeden z ambicjami

q
q

Dobrze, że wreszcie się tym zajęli, to zgroza co on robił.

m
markuszów

właściel hurtowni to spec Nurzyński ham dla swoich pracowników !!! Miał dostęp do produktów z powodzi mył je i podawał dalej do swoich i iinych sklepów !!!!!!!!

p
przegięcie

Pani wypowiedź zupełnie nie trzyma się całości, nie komentuję tego wpisu o terminie prztdatności wina bo sama się Pani skompromitowała swoją wiedzą o winach , szczególnie tych z wyższej półki:P:P:P
ale wpis o czekoladzie bez daty, którą dostała nauczycielka, to już przesada bo na czekoladzie nie było napisane skąd pochodzi, więc dlaczego od razu kojarzy Pani z tą hurtownią, z tego co wiem, to w Garbowie jest kilkanaście sklepów więc produkt może pochodzić z różnych źródeł.

k
kameleon

Wiem wszystko o dostawach przeterminowanej żywności do tej hurtowni,to co znalazła inspekcja to kropla w morzu,tam przewalały się tony przeterminowanej żywności, co najmniej od października 2010r. podjeżdżały całe tiry, a towar był przywożony z magazynów FM Mszczonów, Unilewel koło Piotrkowa Tryb. towar ten miał być zutylizowany przez pseudo firmę ekozap z Łodzi która ma tam biura a magazyny w Lubiatowie koło Wolborza na terenie byłej gorzelni. Jeśli jest ktoś naprawdę zainteresowany tym to mogę udzielić szerszej informacji , remus6000@wp.pl

m
martini

Tak wódka i piwo też były z tej hurtowni a i z 5 czekolad po tym wszystkim zjadłam.

m
martini

No w sumie jestem idiota bo ta wyższa półka była pod sufitem,ha ha.A tak wogóle to nie zmieniaj mi płci.Ok?

T
Totus

O tym, że piszesz wierutne bzdury świadczy fakt, że na, jak to nazwałeś "winku z wyższej półki" nie wpisuje sie daty produkcji, gdyby było inaczej wszystkie stare wina dawno byłyby wycofane z obrotu i nie osiągałby zawrotnych cen kilku tysięcy złotych.
ALE NIESTETY IDIOTÓW WYPISUJĄCYCH BZDURY NIE BRAK I NA FORUM KL

j
jak

Jak nawaliłes się wina z wódką, a do tego zapiłeś piwem

y
yyyyy

oni muszą mieć wyniki a że kosztem innych co im tam

s
sensacja

słusznie, no cóż najpierw wyrok a potem szukamy winnych! co nie, co nie, no przecież dziać się coś musi, a że kogoś skrzywdzą to co nam to szkodzi? prawda. Niestety ciągle za mało nas myśli logicznie.

s
sensacja

Nie widzicie co się dzieje, oglądajcie polsat 19,30 niedziela, przedsiębiorcy zwłaszcza mali wykańczać ich a co najłatwiej, spółki zwłaszcza supermarkety kontrole co tam: dla nich pikuś. Polskie firmy jebać, jakie to nasze, swojskie. 340 szt paczuszek pieprzu czy czegoś tam podobnego no to przecież zgroza. ,,POLSKA to dziki kraj" może to prawda jak myślicie ..............

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3