Gazowa rewolucja

Mariusz Świetlicki
Klient indywidualny płaci w Polsce za gaz ok. 2,40 zł za msześc., co w przeliczeniu na dolary oznacza cenę wyno-szącą ok. 0,73 USD. W Stanach Zjednoczonych ceny te są zróżnicowane i wahają się dla klientów indywidualnych od 0,28 USD w Północnej Dakocie do 0,64 USD za msześc. na Florydzie. Odbiorcy przemysłowi już w roku 2010 płacili za gaz ceny poniżej 0,20 USD za msześc., a w ostatnich miesiącach ceny te spadły na giełdach amerykańskich już poniżej 0,10 USD.

PGNiG za gaz kupowany głównie w Rosji płaci zgodnie z podpisanym długoterminowym kontraktem w zależności od kształtowania się cen ropy naftowej. Aktualnie jest to ok. 0,53 USD za msześc. Ceny gazu dla odbiorców przemysłowych są zatem w Polsce 5-6 razy wyższe niż w USA. Odbiorcy indywidualni płacą ok. 3 razy więcej.

Taka dysproporcja cen jest sytuacją stosunkowo nową. Jeszcze w 2005 roku ceny gazu w USA były prawie 10 razy wyższe od obecnych. Skąd zatem taka zmiana? Odpowiedź jest prosta - zwielokrotnienie wydobycia gazy spowodowane nowymi technologiami związanymi z gazem łupkowym.

Gaz łupkowy to nie mrzonki, to istna rewolucja energetycz-na. Gaz jest obecnie na rynku amerykańskim 50-krotnie tańszy niż ropa naftowa, podczas gdy 10 lat temu była to tylko 10-krotna różnica. Oznacza to nie tylko niższe rachunki za gaz w domach, ale przede wszystkim tańszą energię elektryczną (33% gazu w USA jest odbierane przez elektrownie), a także znacznie niższe koszty dla przemysłu petrochemicznego. Przy takiej dysproporcji cen, w Europie przestaje się opłacać produkować chociażby nawozy sztuczne.

Gaz łupkowy staje się kołem zamachowym wyprowadzającym USA z kryzysu gospodarczego. Czy może być również szansą dla Polski? Może być i będzie. Choć pamiętajmy, że Rosja zrobi wszystko, aby temu przeciwdziałać. Spadek ceny gazu w Europie do poziomu zbliżonego w USA oznaczałby finansowe trzęsienie ziemi u naszego wschodniego sąsiada. Równie gorliwe w przeciwdziałaniu wzrostowi wydobycia gazu w Polsce będzie również lobby jądrowe, głównie francuskie, choć w tej chwili jest ono mocno osłabione.

Musimy zatem zdecydowanie się przeciwstawić wszelkim próbom zablokowania wzrostu wydobycia gazu w Polsce. Gaz łupkowy musi być priorytetem rozwoju naszej energetyki, a co za tym idzie całej gospodarki.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dionizy z Sarmacji

A jakie będą realia to się dopiero okaże. Co do faktów, które pan przytacza to sami Norwegowie sprzedają podobne ilości gazu co Gazprom, mamy więc już 140%. Do tego musimy jeszcze dodać gaz z Bliskiego Wschodu, z Algierii, Libii, Holandii czy Niemiec. Będziemy mieć jakieś 200% skromnie licząc, co i tak daje jakieś 30%, chyba nawet mniej dla Gazpromu.

Pisze pan, że wodę tę nie pozostawi się w złożach na głębokości 2-4 km tylko wypompuje. No to trzeba ją będzie jeszcze oczyścić i zadbać o to, żeby nie przedostała się do wód gruntowych.

Następne fakty, pisząc o zniszczeniu środowiska mam na myśli skalę wydobycia i konieczność wiercenia wielu szybów. To jest w stanie przekształcić taką Wyżynę Lubelska czy Roztocze w krajobraz raczej księżycowy.

Przestrzeganie norm. To się dopiero okaże w praktyce i tutaj polskie państwo będzie musiało się wykazać znacznie większą sprawnością niż np. przy budowie autostrad czy konsekwencją niż w staraniach się o słynny offset związany z zakupem F-16. Jakoś mam co do tego wątpliwości.

O koncesjach bardzo się różnie pisze i to bynajmniej nie w mediach, które można podejrzewać o sympatie dla Rosji czy Gazpromu. Jedno wydaje się być raczej pewne, że firmy które wydają grube pieniądze na badania zasobów tego gazu liczą również na zyski z jego wydobycia. Czy polskie prawo górnicze będzie w stanie pogodzić interesy firm i państwa - tutaj mamy różne opinie.

Ja bym na koniec radził postrzegać ten gaz jako szansę dla polskich finansów publicznych i przestrzegałbym przed wpychaniem nas w awantury z Rosją, gdyż już raz nas do tego wykorzystano (mam na myśli sprawę Gazociągu Północnego). Tak czy owak w oczach Amerykanów jesteśmy jedynie pionkiem w ich własnej grze, która nie ma nic wspólnego z interesem narodowym Polski. Co zresztą pokazuje chociażby ich alians z Rosjanami w Arktyce.

24h

Gadasz takie glupoty, ze az Ci odpisze, bo sie martwie, ze ktos Ci moze uwierzyc. Oczywiscie, ze wydobycie gazu łupkowego jest droższe, ale wiedziałbys dlaczego, gdybyś potrafił rozróżnić obie technologie i aspekty geologiczne (skała macierzysta, itd). Ceny gazu spadłu z uwagi na dywersyfikacje źródeł dostaw gazu łupkowego od coraz większej ilości firm. Zużycie gazu ziemnego (to ten sam co łupkowy tak na marginesie, bo pewnie tego też nie wiesz), rośnie i cały czas będzie rosło, bo to bardzo dobre i ekologiczne źródło energii z paliw kopalnych. Gazprom dostarcza około 70% gazu do Unii Europejskiej i to jest jego najwększy odbiorca na świecie. O tym ile państwo zarobi to badz spokojny. Do wydania koncesji eksploatacyjnych jeszcze kawał czasu i teraz ustalając marże Polski byłoby poprostu nierozsądne. Obszary na których będzie wydobywany gaz łupkowy są zwykle (leży to w interesie i naszym i firm wydobywczych) z dala od obszarów chronionych, cokolwiek masz na myśli mówiąc o "najmniej zniszczonych przez przemysł". Apropo norm, to zbyt wiele organów będzie pilnowało, żeby były one przestrzegane, pozatym za wielkie tam ida pieniadze, żeby inwestor robił cembrowanie ze starych gumofilców okolicznych rolników zamiast cementu, bo pewnie takie uchybienia masz na myśli. Co do wody, to nie pompują jej tam po to, żeby została z gazem pod ziemią, tylko żeby jednak wypłyneła z powrotem. Co do jej magazynowania późniejszego w warstwach nieprzepuszczalnych, to zgodnie z Nowym Prawem Geologicznym i Górniczym nie jest to w przypadku wód po szczelinowaniu możliwe, ale to też byś musiał tą ustawe przeczytać, bo Josh Fox o tym nie mówił. Widze nie gadasz złego słowa na Rosje i Gasprom a wręcz można odnieść przeciwne wrażenie. Wnioski dlaczego niech każdy wyciągnie sam.

G
Gerwazy

człowieku! człowiek, który Ci to opowiadał, coś może i słyszał o autorze, ale Ty, to już poprzekręcałeś. Bardziej wiarygodne byłyby Twoje obraźliwości, gdyby nie te przekręcenia.

D
Dionizy z Sarmacji

Producenci gazu łupkowego w Stanach obniżają jego wydobycie, gdyż to jest droższe od wydobycia ze złóż konwencjonalnych i niskie ceny uderzają przede wszystkim w nich. Ceny spadły, gdyż przy zmniejszającej się konsumpcji, co wynika z kryzysu, postępującej dezindustralizacji Ameryki oraz ciepłej zimy gazu na rynku było za dużo.

Idąc tropem Autora, który jak wielu żurnalistów w Polsce łamie sobie głowę, jak tu można zaszkodzić Rosji należy zauważyć, że Gazprom dostarcza bodajże 30% gazu do Europy i że obniżka tego gazu do poziomu mogącego zaszkodzić Rosji uderzy też w dostawców tych 70%, którzy też nie będą stali bezczynnie. Gdyby jednak jakimś cudem udało się doprowadzić jego cenę do poziomu amerykańskiego, to trzeba by było wydobywać go naprawdę sporo, a póki co nie jest pewne, czy polskie złoża zawierają go aż tyle, żebyśmy mogli poważnie zaszkodzić Rosji. Pozostaje jeszcze kwestia ile polskie państwo na wydobyciu tego gazu zarobi. A o tym się różnie mówi...

Pozostają jeszcze kwestie ekologiczne. Gaz łupkowy w Polsce występuje na Pomorzu Gdańskim oraz na Lubelszczyźnie i Roztoczu, czyli na obszarach które należą do najmniej zniszczonych przez przemysł. Wydobycie tego gazu wg. zwolenników tej metody nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Podobno, tzn., pod warunkiem, że przestrzegane są wszystkie normy. Ale czy owe normy, aby na pewno będą przestrzegane i czy polskie państwo będzie w stanie się wykazać determinacją w stosunku np. do amerykańskich firm, jeżeli się okaże, że wydobycie pociągnęło za sobą straty ekologiczne?

Wydobycie wymaga ogromnych ilości wody i woda ta zostanie uwięziona w pokładach na głębokości 2-4 km, czyli że nie będzie ona stracona. Jak wiadomo, Polska nie ma wielkich zasobów słodkiej wody. To są te wszystkie aspekty, które należy brać pod uwagę.

Gdyby Polska miała odpowiednie elity, które kierują się interesem Polski a nie potrzebą szkodzenia sąsiedniemu państwu to zyski z wydobycia gazu łupkowego pozwoliłyby np. na uratowanie ZUS-u przed zapaścią. Obawiam się jednak, że gaz ten ZUS-u nie uratuje, zyski z jego wydobycie powędrują poza granice Polski, a my zostaniemy ze zniszczonym środowiskiem i jedynie rządząca Polską szlachta-gołota i obsługujący ją żurnaliści będą mówić, że to wszystko to wina...Rosji.

z
zdegustowany

Z Panem doktorem miałem do czynienie jeszcze w latach jego kariery w firmie w Brzeźnie k/Chełma. Głupi życiowo, jak "but", ale z "kuźni doktorskiej" prof. Janika. "Łepki-teoretycy" dwa lata po studiach dostawały tytuł "doktor ekonomii" i pojawiały się w kluczowych firmach Lubelszczyzny, jako zarządzający finansami.
Zdjęcie zdecydowanie z dawnych lat. Mądrości życiowe :)-może lepiej , żeby Pan doktor rozpoczął karierę w pisaniu artykułów z zakresu ogrodnictwa.

k
kolo

Kolejny artykuł Doktorka w całkiem nowej odsłonie. Wcześniej tuskowska propaganda a ostatnio jakieś nawrócenie. Nie chwalę jeszcze, bo może to chwilowa amnezja :)

Pełen nadziei jednak pozostaję, że autor będziemy trzymał tak dalej.

A co do gazu - politycy już pewnie od dawna wiedzą ile dostaną łapówki na przyznawanie koncesji itp. A Tusk zrobi wszystko co powie bruksela, bo po tej kadencji juz nikt go nie wybierze a stołek w brukseli trzeba sobie załatwić. Na razie jest na dobrej drodze.

24h

Gaz łupkowy w USA może zwiększyć swój udział w ich energetyce w następnych latach nawet do 50%. Tyle, że wcale nie jest powiedziane, że my w Polsce będziemy mieli tańszy gaz heh. Na Lubelszczyźnie jest miejscowość która w 100% korzysta obecnie z polskich zasobów gazu konwencjonalnego a płaci się tam rachunki jakby był on rosyjski... Pytanie apropo artykułu: dlaczego francuskie lobby atomowe osłabło?

o
olo

Ruskie lobby w Polsce i KE przygotowuje się do powolnego, pełzającego ataku na naszą szansę. To jest najważniejsza sprawa dla Polski, która powinna połączyć różne opcje polityczne. Więcej uwagi trzeba poświęcić biednym lemingom z portali gazety wyborczej, bo ich łatwo mogą wykorzystać przeciwnicy polskiej niezależności energetycznej.
Trzeba pisać i jeszcze raz pisać. I patrzeć władzy na ręce, żeby profity z gazu trafiły do całego społeczeństwa, a nie jak zwykle do grupy kolesi.

B
Binio

, że na związkowców POtrzba pał i krat. Wtedy coś kapnie z POkracznej torby.

M
Masoński

Panie redaktorze co za zmiana w poglądach? a co za tym idzie w artykułach.
Co z tego może wyniknąć?
a) wojna światowa wywołana przez Rosję
lub
b)upadek Rosji
lub
c)wypiep..ą Pana z kuriera na zbity ....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3