Głusk i Abramowice wskazały na swoje bolączki. Na liście oczekiwań m.in. budowa dróg, powstanie domu kultury

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Udostępnij:
Przebudowa ul. Zorzy, zmiany w organizacji ruchu przy szkole przy ul. Zdrowej czy przywrócenie do życia domu kultury – to m.in. oczekiwania wobec ratusza ze strony mieszkańców Głuska i Abramowic.

Spotkanie z mieszkańcami Głuska i Abramowic odbyło się w ramach „Planu dla dzielnic”. Trwało prawie trzy godziny. Było podzielone na bloki tematyczne. Pierwszy dotyczył przywrócenia funkcjonowania domu kultury.

– Nie mając domu kultury nie możemy nic zaoferować mieszkańcom, dzieciom – wskazywała Ewa Trześniewska z Rady Dzielnicy Głusk.

Budynek przy ul. Głuskiej, gdzie kiedyś działała taka placówka zajmuje teraz Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym Misericordia. Umowa najmu obowiązuje do 2026 r.

- W domu kultury mieliśmy siedzibę zespołu Mały Głusk. Obecnie prowadzone są trzy grupy, po 30 dzieci. Nie mamy siedziby, stroje są przechowywane na terenie parafii – wskazywała Aleksandra Berecka.

Miasto obiecuje pomoc w znalezieniu lokum dla domu.

– Rozważamy uruchomienie filii Dzielnicowego Domu Kultury Bronowice, ale do tego potrzeba rozwiązania problemu lokalu – mówił Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Mieszkańcy wskazywali na problem z parkowaniem w rejonie szkoły przy ul. Zdrowej. – Przejazd jest tam czasami wręcz niemożliwy. Gdyby udało się przekształcić odcinek na wysokości szkoły w drogę jednokierunkową to rozwiązałoby problem – wskazywał jeden z uczestników spotkania.

- Jeśli rada dzielnicy zwróci się do nas z takim wnioskiem to zajmiemy się sprawą – obiecywał Artur Szymczyk, z-ca prezydenta Lublina.

Mieszkańcy pytali o możliwość uspokojenia ruchu na ul. Głuskiej. - Czy jest możliwość budowy sygnalizacji świetlnej na jednym ze skrzyżowań na tej ulicy np. z ul. Wygodną? Może taka zmiana dałaby szansę mieszkańcom na wyjechanie z posesji – pytał Jerzy Rogowski z Rady Dzielnicy Głusk.

Uczestnicy spotkania dociekali kiedy ruszy przebudowa ul. Zorzy. Droga jest skrótem z Dziesiątej, Abramowic i Głuska do przedłużenia ul. Franczaka „Lalka”. Miasto ma komplet dokumentów i pozwoleń niezbędnych do ogłoszenia przetargu. Nie ma natomiast pieniędzy na sfinansowanie robót.

– Koszt prac jest szacowany na 18,6 mln zł, do tego dochodzą wykupy terenu, czyli łącznie ponad 20 mln zł. Tym samym z banalnego zadania robi się gigantyczna inwestycja, bo mówimy o odcinku o długości 1,2 km – wyliczał Żuk.

Ratusz tłumaczy, że koszty winduje konieczność budowy kanalizacji deszczowej.

Mieszkający przy ul. Głuskiej i Strojnowskiego apelowali o pomoc w rozwiązaniu problemu związanego z funkcjonowaniem zlokalizowanych tam zakładów kamieniarskich.

– Hałas jest taki, że nie da się żyć - wskazywali.

Kolejne spotkanie w ramach „Planu dla dzielnic” odbędzie się 18 stycznia. Będzie dotyczyć dzielnicy Rury, czyli LSMu.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie