Gm. Turobin: Miał 1,5 promila alkoholu i wiózł dzieci. Jedno z nich ucierpiało

AG
48-latek wiózł troje dzieci. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
48-latek wiózł troje dzieci. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. materiały policji
7-letni chłopiec ucierpiał wczoraj w wypadku, który spowodował jego pijany ojciec. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W samochodzie oprócz niego i poszkodowanego syna, było jeszcze dwoje dzieci w wieku 3 i 7 lat. 48-latek stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło wczoraj, 19 listopada w miejscowości Czernięcin Główny w gm. Turobin. Ze zgłoszenia, które odebrali policjanci wynikało, że miał tam miejsce wypadek, w którym uczestniczyły cztery osoby, w tym troje dzieci.

- Wysłany natychmiast na miejsce patrol policji nie zastał jednak żadnego pojazdu, jedynie karetkę pogotowia zabierającą 4 osoby do szpitala. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że w zdarzeniu brał udział samochód marki skoda, który na łuku jezdni zjechał do rowu - opisuje Milena Wardach z biłgorajskiej policji.

Do szpitala trafili wszyscy pasażerowie skody. Jak się okazało, samochód, którego nie było na miejscu zdarzenia, został wcześniej ukryty na posesji jednego ze znajomych pijanego kierowcy.

Policjanci ustalili, że pojazdem kierował 48-letni mieszkaniec gm. Turobin, który po alkoholu wiózł troje swoich dzieci w wieku 3 i 7 lat. 7-letni chłopiec trafił do szpitala z potłuczoną głową i podejrzeniem złamania nosa.

48-latek miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz odpowie przed sądem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lublinianin
Piłeś nie jedź nie piłeś wypij
A
Ania
Ach, ta rodzicielska odpowiedzialność ... !!!
o
ola
A dlaczego nie ma informacji,że stracił panowanie nad samochodem z powodu błota jakie było naniesione na jezdnię. Dlaczego rolnicy z Czernięcina nie sprzątają jezdni jak wywożą obornik swoimi wielkimi ciągnikami. Mogło się to stać każdemu bo na takim mokrym błocie trudno zapanować nad pojazdem co nie usprawiedliwia ojca tych dzieci, jak coś wypił nie powinien wsiadać za kierownicę.
o
ola
A dlaczego nie ma informacji,że stracił panowanie nad samochodem z powodu błota jakie było naniesione na jezdnię. Dlaczego rolnicy z Czernięcina nie sprzątają jezdni jak wywożą obornik swoimi wielkimi ciągnikami. Mogło się to stać każdemu bo na takim mokrym błocie trudno zapanować nad pojazdem co nie usprawiedliwia ojca tych dzieci, jak coś wypił nie powinien wsiadać za kierownicę.
o
ola
A dlaczego nie ma informacji,że stracił panowanie nad samochodem z powodu błota jakie było naniesione na jezdnię. Dlaczego rolnicy z Czernięcina nie sprzątają jezdni jak wywożą obornik swoimi wielkimi ciągnikami. Mogło się to stać każdemu bo na takim mokrym błocie trudno zapanować nad pojazdem co nie usprawiedliwia ojca tych dzieci, jak coś wypił nie powinien wsiadać za kierownicę.
O
Ość
też jest kiepskim rozwiązaniem... czy istnieje jakikolwiek sposób na taką BEZMYŚLNOŚĆ?
Jest, ale nie można go zastosować.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie