Gmina Krynice: Owczarek pogryzł dwuletniego chłopca

JN
Zdjęcie ilustracyjne archiwum Polskapresse
Maluch podbiegł do owczarka korzystając z chwili nieuwagi swoich opiekunów. Pies pogryzł chłopca, gdy ten próbował zabrać mu kość. Dwulatek trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło we wtorek rano na jednej z posesji w gminie Krynice.

Maluch najpierw wypuścił psa z kojca, pobawił się z nim i poszedł do mieszkania - tutaj była jego mama i babcia. Po chwili jednak chłopiec znów wybiegł z domu i wtedy doszło do nieszczęścia:

- Prawdopodobnie chciał odebrać psu jego kość. Zwierzę broniąc swojej własności pogryzł dziecko w policzek i głowę. 2-latek z ranami kąsanymi trafił do szpitala - mówi Jerzy Rusin z tomaszowskiej policji.

Właścicielami psa są dziadkowie pogryzionego chłopca. Owczarek był szczepiony. Do tej pory nie zachowywał się agresywnie wobec domowników.

Policjanci wyjaśniają sprawę i proszą o ostrożność w kontakcie ze zwierzętami.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
globus
za to chińskie ...je zjadają.
m
max payne
bronił swojego terytorium/pozywienia tak jak robi to każde zwierze. Ewidentna wina opiekunów dziecka.
L
Lubelak
Hycli przerabiam na smalec.Zaraz zaczną szczekać nienawidzący zwierząt.Reakcja psa jak najbardziej prawidłowa i uzasadniona.Winni są tylko rodzice.
a
aga
A potem "biedne dziecko".Rozwydrzony bachor ostatnio biegł za moim psem ciągnąc go za ogon i wrzeszcząc won z mojego boiska (osiedlowego klepiska).A potem wielkie halo jak coś się stanie.Sama bym chętnie pogryzła.Żeby było obiektywnie-inny chłopczyk spytał czy może pogłaskać pieska,spokojnie podszedł,pogłaskał-można?Można.Kwestia wychowania,a nie tatusia który stoi z boku i w ogóle nie reaguje.Dzieci arabskie i murzyńskie tak nie szaleją,u nas "chłop żywemu nie przepuści"
B
Bonita
Co za głupie zdjęcie jest pod artykułem ,co ma sugerować zombi ,pies w obronie jedzenia ugryzł,ale skoro był nie karmiony i głodny zareagował prawidłowo czyli w łeb lać za cierpienie dziecka właścicieli i rodziców złe traktowanie zwierzęcia dało normalny skutek tylko bardzo szkoda malucha.
Dodaj ogłoszenie