Gorący spór o wjazd samochodów na Stare Miasto

Artur Jurkowski
Część mieszkańców chce wyrzucić taksówki ze Starego Miasta,  innym one nie przeszkadzają
Część mieszkańców chce wyrzucić taksówki ze Starego Miasta, innym one nie przeszkadzają Małgorzata Genca
Kilkudziesięciu mieszkańców Starego Miasta debatowało w środę nad tym, jak ma wyglądać ruch samochodów po zabytkowej dzielnicy Lublina. Spotkanie zorganizowała rada dzielnicy. Debata wywołała ogromne emocje. Mieszkańcy nawet między sobą nie mogli dojść do porozumienia.

Gorący spór dotyczył wjazdu taksówek na Stare Miasto. - Powinniśmy pójść drogą Krakowa, gdzie taksówki nie mogą wjeżdżać na rynek. Lubelskie Stare Miasto ma niewiele większy obszar. Skoro w Krakowie można chronić ten najcenniejszy obszar, dopuszczając tam tylko ruch pieszy, to dlaczego nie miałoby tak być w Lublinie? - pytał Rafał Koziński z Rady Dzielnicy Stare Miasto.

- Nie przesadzajmy z uciążliwościami, jakie powodują taksówki. Nikomu nie przeszkadza, jeśli wjadą i wyjadą z pasażerem. Chodzi o to, aby nie robiły sobie tutaj postojów, jak to zdarzało się jeszcze niedawno np. na placu Po Farze - ripostował jeden z mieszkańców.

Od marca taksówki mogą wjeżdżać na Stare Miasto tylko między godz. 18 a 6 rano. Ograniczenie obowiązuje od poniedziałku do soboty. W niedzielę nie ma żadnych zakazów. Ratusz chce zaostrzyć przepisy.

Zdaniem mieszkańców, dużo większym problemem niż taksówki są parkujące przy ulicach auta. - Zastawiona jest cała Jezuicka, Archidiakońska, Dominikańska - wyliczała Bożena Madejska z zarządu dzielnicy Stare Miasto. - Trzeba po prostu egzekwować obowiązujące już przepisy. Te jasno mówią, kto i kiedy może wjechać. Powinna się tym zająć Straż Miejska - przekonywał inny uczestnik spotkania.

W tym roku ratusz wydał 260 pozwoleń na wjazd na Stare Miasto. To o 70 mniej niż rok wcześniej. - Chcemy zebrać opinie na temat możliwych rozwiązań i przedstawić je prezydentowi Lublina - tłumaczył cel spotkania Marcin Pukas, przewodniczący zarządu dzielnicy Stare Miasto.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mój podpis
Tia....ale jakby cię pobito albo napadnięto na Starym Mieście i policja odmówiła interwencji to co by było???
Że policja zła, że nie chce pomóc itp....zaraz czym prędzej poleciałbyś skargę złożyć na policjantów az by się kurzyło...
Puknij się pan w czoło zanim coś napiszesz...:/
S
Swojak
Jak ja chodziłem po uliczkach SM to ty po polu plewiłeś buraki bo ojce kazali
s
samochody itp.
popieram w całej rozciągłości pański komentarz. Ze swojej strony, jako mieszkaniec Grodzkiej, byłbym zainteresowany skasowaniem ogródków w części od Rynku do Ku Farze. Po pierwsze, ulica jest za wąska i przejście, jak również przejazd jest uciążliwy. Po drugie hałas powodowany przez spożywających alkohole młodych ludzi jest wyjątkowo uciążliwy. Szczególnie daje się we znaki w godzinach wieczornych, kiedy "zmęczeni" biesiadnicy wracają z licznych knajp. Może Jaśnie nam panujący Pierwszy Rajca zdecyduje o ograniczeniu wydawania pozwoleń na wyszynk piwska i siwuchy, to może wróci spokój na SM. Mieszkańcy będą wdzięczni ! A jeszcze zastanówcie się nad lokalizacją różnych "cepeliad". Może teren pod zamkiem byłby lepszy, bo natężenie hałasu podczas takich imprez jest zatrważające.
m
mieszkaniec
CHCECIE BYĆ BURAKAMI CZY NIE?
CZY TURYSTA MA UWAŻAĆ NA JEŻDŻĄCE SAMOCHODY?
CZY MA OGLĄDAĆ ZABYTKI CZY ZASŁANIAJĄCE JE SAMOCHODY? (DO TEGO JESZCZE PARASOLE)
W LUBLINIE ZAWIĄZAŁO SIĘ PSZENNO-BURACZANE LOBBY W SKŁADZIE WŁADZ MIASTA ORAZ "RESTAURATORÓW" - ALE W SONDAŻU 52% MÓWI "NIE" SAMOCHODOM NA STARÓWCE. TAK TRZYMAĆ!!!
Z TEGO CO PAMIĘTAM KIEDYŚ PREZYDENT TEGO MIASTA OBIECAŁ WYPROWADZENIE AUT NA PARKING POD KATEDRĄ I CO????? I DUPA, BO TO LUDZIE SĄ KAT. B A NIE POLSKA.
p
pracujący
Dyskusja skupiła się nad wjazdem Taxi a one są najmniejszym problemem. Taksówki nie zarabiają jeśli stoją . One przyjeżdżają po klienta i wyjeżdżają. Skoro dyskutujemy nad wjazdem aut to wszelkie kiermasze,targi i inne imprezy organizowane przez miasto należy przenieść w inne miejsce. Przecież na Stare Miasto wjeżdżają również wywrotki i co... bo remonty? Przecież niszczą bardziej niż auta osobowe. A co z ludźmi dowożącymi towar do lokali i firm? Skoro wydano zgodę na istnienie i funkcjonowanie tych firm na Starym Mieście to ponośmy konsekwencje.Zaopatrzenie ,kurier nie wjeżdża na SM by postać sobie ale by dostarczyć towar i jechać dalej jak Taxi. Skoro Grodzka jest wąską uliczką to dlaczego wydaje się zgodę na wystawianie ogródków? Nie wszystkim można dogodzić.Niektórym nie da się zrobić tego nigdy.
G
Gość
wysiedlić niektórych mieszkańców to byłby nie taki zły pomysł... w świetle tego, co napisałeś, że taksówkami będziecie się rozbijać po starówce i nikt wam nic nie zrobi... zgadza się, ale co WY zrobicie? To już ciebie nie obchodzi?
Każda sprawę, każdy spór można załatwić tak, żeby wszystkim specjalnie życia nie utrudnić - przy odrobinie dobrej woli.
Starówka POWINNA OTRZYMAĆ STATUS STREFY SPECJALNIE CHRONIONEJ ze wszystkimi konsekwencjami tego. Bo jest skarbem Lublina, Polski, spuścizną naszych dziadów - nie wolno tego bezmyślnie niszczyć dla własnej wygody, czy zysku, ona MUSI przetrwać dla naszych dzieci, wnuków, następnych pokoleń...
należy uczynić WSZYSTKO, co tylko możliwe, aby tak się stało.
Bo naród niszczący swoje korzenie, osiągnięcia, kulturę minionych pokoleń - nie jest już narodem. Jest bezwolną zbieraniną - i tyle.
T
Taksówkarz
I dlatego jestem za zakazem wjazdu na Stare Miasto. Nie lubię jeździć między spacerującymi ludźmi.
P
Pawel
To ktory ty swojak poprostu człowiek z prowincji tz.wiesniak.---swojak.czy juz LU bo gospodarstwo sprzedane i teraz miastowy swojak--wiesniak.
P
Piotr
Zgadza sie niech piernik spaceruje tylko ze jak pojedzie do domu badz sie napije spieszy to taxi zamawia a dlaczego mieszkaniec Starego Miasta ma nie miec tego prawa.policja straz miejska tez nie moga wjezdzac jedynie na sygnalach swietlnych i dzwiekowych---jako uprzywilejowani a tak normalnie powinni sobie pisac mandaty.zaopatrzenie powinno zabojkotowac nic nie dowiesc do lokali wiec by i tam ludzi nie było a napewno wielkich spacerowiczów o psełdonimach swojak i beata po problemie stare miasto cisza sopkuj o to pan prezydent Zuk walczy.a beata i swojak pewnie pod market pod same drzwi wjezdzaja jak zakupy robia bo przejsc im sie nie chce-----smieszni mysliciele widzacy własne czubki nosa.
T
Tomek
A dlaczego Policja i Straz Miejska wjezdza na Stare Miasto i patroluje i do tego nie raz pojazdami nie oznakowanymi przeciez wjazd za nzakzakaz ruch jak juz tylko pojazdy uprzywilejowane czyli przepisowo takie co wysyłaja sygnały swietlne i dzwiekowe!!!!!!!!!!!!SAMI SOBIE BEDA PISAC MANDATY.I jak zrobic zaopatrzenie skoro postuj tylko w miejscach wyznaczonych co wiecznie sa zajete jakiego znaku przestrzegac.niech ktos ponosi beczki z piwem to zrozumie.Po co miasto wydaje zgody na lokale alkochol skoro puzniej nie ma jak ich zaopatrzyc a jak leje deszcz badz osoba niepełnosprawna klijenci nie moga z taxi skozystac takie glupie przepisy wymyslaja tylko w z zapyziałym lublinie radni bezradni i ludzie na nieodpowiednich stołkach Niestety wydaja sprzeczne decyzje i nie mysla o innych.zezwolen wiecej niz miejsc parkingowych i kto za to odpowiada.????????Poprzednik ma racje wysiedlic mieszkanców zakaz wjazdu wszystkim zaopatrzenie 6-10 i po sprawie tak jak w krakowie i innych miastach.a wjazd taxi tylko po osobe niepełnosprawna badz z nia.!!!!!!!!!!!
Z
Zenek--Mieszkaniec
Nad czym tu debatowac---Stare Miasto!!! mieszkanców powinno sie wysiedlic zrobic zakazy dla wszystkich i wtedy to bedzie sprawiedliwe.ZAKAZ WIAZDU WSZYSTKIM!!!!!!! A JEZELI ZAOPATRZENIE MIESZKANCY MOGA WIEZDZAC TO DLACZEGO TAXI NIE MOZE PO PASAZERA NAD CZYM WY DEBATUJECIE SMIECH...A KTO W ZIMIE ODPALI MI SAMOCHÓD JAK AKUMULATOR PADNIE--BO W TYM ROKU ZAMÓWIŁEM TAXI BO NIKT NIE CHCIAŁ MI POMUC!!!!!!!A jak sie wkurzymy to wraz z kolegami co posiadaja uprawnienia i karty inwalidzkie zamowimy 20 TAXI i bedziemy jezdzic po starym miescie stawac gdzie bedziemy chcieli na 5 min i dalej jezdzic i gówno nam zrobicie takie prawo w polsce. Ustawa wazniejsza niz uchwała naszych radnych bezradnych. PRZY WIEZDZIE NA STARE MIASTO JEST SPRZECZNE OZNAKOWANIE STREFA ZAMIESZKANIA I ZAKAZ POSTOJU NIECH KTOS POCZYTA PRZEPISY A DOPIERO DEBATUJE.POLICZCIE ILE TAM WJEZDZA TAXI A ILE ZAOPATRZENIA WŁASCICIELI LOKALI I INNYCH OSÓB Z ZEZWOLENIAMI I STOJA GDZIE CHCA!!!!!bo durne oznakowanie!!!!!!jpszykład jestem mieszkancem posiadam zezwolenie na wjazd posiadam karte inwalidzka parking posiadam lokal i robie zaopatrzenie i co którego znaku mam przestrzegac. zreszta jak miasto zamawia katering to staja gdzie chca to dlaczego inni maja tego nie robic prawo równe dla wszystkich
G
Gość
tam na Starówce taksówki nie zobaczysz... samochodu prywatnego (mieszkańca) czy dostawczego - ze świecą szukać (służę zdjęciami robionymi w różnych dniach i o różnych porach dnia, bo chodziło o oświetlenie, tzw klimaciki), jest zaś różnych knajpek, restauracyjek, ogródków piwnych, także i wyższym celom duchowym służących lokali, podwórek - nawet nie porównujmy.
Czyli - można. Trzeba tylko chcieć.
Tylko że warszawska starówka - to ZABYTEK (nic to, że po wojnie odbudowywany) - a w Lublinie? Ot, jakieś tam ruiny (nic to, że RZECZYWIŚCIE STARA i NAPRAWDĘ ORYGINALNA zabudowa), nic to że drgania gruntu (podziemia) i spaliny je niszczą...
a jeżeli knajpiarzom... o, przepraszam: restauratorom i hotelarzom tak zależy na klientach - no to niech się zorganizują i kilka meleksów zakupią, będą mogli od stolika bezwładnego konsumenta do postoju POZA STARÓWKĄ zawieźć, także do hotelu stamtąd przywieźć (odwieźć) gościa i jego walizki.
Zaopatrzenie można w GODZINACH PORANNYCH dostarczyć, trudno, niech "dostawczak" wjedzie na chwile i wyjedzie czym prędzej, wszak nie są to dziesiątki ton towaru, nie trzeba ciężkimi ciężarówkami wjeżdżać.
Ale nie można zapominać o ludziach mniej sprawnych fizycznie! Wjazd i wyjazd taksówką dla nich powinien być dostępny, nie wolno odcinać im możliwości przebywania na Starym Mieście.
Jest jeszcze problem mieszkańców Starówki... teren nie jest aż tak duży, nie trzeba gonić przez pół kilometra... NALEŻY zatem urządzić im parking w bezpośredniej bliskości, przecież nie muszą trzymać samochodu pod drzwiami domu, jakieś niewielkie podwórka też są (z tym muszą dogadać się z sąsiadami), parking przyzwoicie oświetlony i ogrodzony. A jeżeli nawet podjedzie na chwilę pod dom (wiadomo, różnie bywa, coś cięższego czy osobę starszą podwieźć) - też nic się nie stanie. Miejsce na taki parkin JEST, wolą włodarzy miasta jest tylko coś takiego wydzielić i, jednak, TEŻ URZĄDZIĆ. Mało, jeżeli zostanie uchwalony zakaz wjazdu samochodów - to BĘDĄ MUSIELI tak uczynić (zwykła przyzwoitość tego wymaga - chyba że władza już tak sparszywiała, że nie zrobią nic poza uchwaleniem zakazów)
Jak znam Lublin i ludzi - tego, co wyżej opisałem - NIE DA się zrobić... a przecież MOŻNA.
B
Beata
W czyim interesie jest aby Taxi były na starówce ?
Właścicieli knajp i samych taksówkarzy.
A to za mało aby się na to zgadzać.
Ile razy mój spacer ze znajomymi był przerywany przez taxi, wręcz kierowca zmuszał do ucieczki między stojące stoliki. Kilka razy nawet były pyskówki.
Zdecydowanie NIE.
s
swojak
Panie Żuk, proszę się nie dać okłamywać braci taksówkarskiej oraz fałszywym restauratorom. To są jednostki dbające wyłącznie o swój lichy interes. Pan powinien myśleć perspektywicznie i "globalnie" jeśli chodzi o dobro miasta. Wielokrotnie byłem światkiem rozmów turystów, którzy z oburzeniem mówili że nie po to przyjeżdzają do Lublina aby oglądać samochody czy przeciskać się pomiędzy nimi zwiedzając Stare Miasto. Naprawdę wystarczy tych 270 aut legalnie poruszających się po tych urokliwych uliczkach.
s
sad
pijaki i lenie nie moga sie przejsc pareset metrow? salaciarze zawsze beda forsowac opcje z wjazdem bo wiecej salaty za krecenie sie po uliczkach - ludzie te kamienice maja po kilkaset lat - kazdy samochód mniej to dla nich ulga
Dodaj ogłoszenie