Górniczki szykują się na nowy sezon. Są już pierwsze transfery i plan treningowy

Aneta Galek
Aneta Galek
Klaudia Lefeld (z prawej) i Ewelina Kamczyk już niedługo będą grać w jednej drużynie
Klaudia Lefeld (z prawej) i Ewelina Kamczyk już niedługo będą grać w jednej drużynie Wojciech Szubartowski
Trzon Górnika Łęczna przed startem nowego sezonu pozostanie nienaruszony. Najważniejsze zawodniczki przedłużyły już bowiem kontrakty z klubem. Wiemy także, kto wzmocni ekipę prowadzoną przez Piotra Mazurkiewicza, która treningi wznowi 8 lipca.

Bramkarka Anna Palińska, obrończynie Natasza Górnicka, Małgorzata Grec i Alicja Dyguś, a także pomocniczki Emilia Zdunek i Sylwia Matysik oraz snajperka Ewelina Kamczyk - te piłkarki wstępnie zdecydowały się na pozostanie na kolejny sezon w ekipie mistrza Polski, Górnika Łęczna. Jak wynika z naszych informacji, chęć przedłużenia kontraktu wyraziły również Gabriela Grzywińska i Dominika Grabowska.

Z zespołem rozstają się zaś Weronika Zawistowska, Alicja Materek i Patrycja Rogalska. Przypomnijmy, że już po zakończeniu minionej kampanii wiadomo było, że w barwach Górnika więcej nie zobaczymy także golkiperki Klaudii Kowalskiej, która kończy swoją przygodę z piłką, wracającej do Stanów Zjednoczonych Krystyny Sikory oraz Patrycji Balcerzak, która przenosi się do niemieckiej Bundesligi.

Idzie nowe

W związku z odejściem kilku zawodniczek klub musiał zacząć działać na rynku transferowym.

Jak dotąd porozumienie z Górnikiem zawarły trzy piłkarki. Są to Danuta Paturaj, czyli dotychczasowa bramkarka UKS SMS Łódź, była już napastniczka tej drużyny Nikola Karczewska, a także przenosząca się do Łęcznej z Białej Podlaskiej Klaudia Lefeld.

- Bardzo cieszę się z tych wzmocnień, bo dołączają do nas klasowe zawodniczki. Z powodu odejścia Klaudii Kowalskiej, byliśmy zmuszeni znaleźć nową bramkarkę, która będzie rywalizować z Anną Palińską. Wybór padł na Danutę Paturaj. Nikola Karczewska to zaś reprezentantka Polski, a Klaudii Lefeld nie muszę chyba zachwalać, bo jej marka i umiejętności są doskonale znane - mówi szkoleniowiec zielono-czarnych, Piotr Mazurkiewicz.

To jednak nie koniec transferów. Górnik jest bowiem bliski zakontraktowania kilku kolejnych piłkarek. Mowa tu o Ukrainkach Natalii Hryb i Alonie Kovtun. Kwestią czasu ma być też pozyskanie z Polonii Poznań 17-letniej bramkarki Anny Wełny, która miałaby być zmienniczką dla Palińskiej i Paturaj. W kręgu zainteresowań drużyny z Łęcznej jest również grająca ostatnio w Czarnych Sosnowiec Maja Osińska.

Kiedy start?

Przygotowania do nowego sezonu Górniczki rozpoczną 8 lipca. Nieco ponad tydzień później wezmą udział w towarzyskim turnieju, Amber Cup na Litwie, gdzie zmierzą się z gospodarzem zawodów, drużyną FC Gintra-Universitetas, estońskim FC Flora i rywalem z Ekstraligi, KKS Czarni Sosnowiec. Po zakończeniu turnieju, 21 lipca, zielono-czarne będą pracować na własnych obiektach.

Tak piłkarki Górnika Łęczna świętowały mistrzostwo Polski [ZDJĘCIA]

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Jak można było odpuścić Weronikę Zawistowską?

Matysik, Grzywińska nic nie podpisały podobnie jak Grabowska a dodając do tego Balcerzak, Materek i Jelencić to nie ma 6 zawodniczek z pierwszej jedenastki...

Czapki z głów za odpuszczenie zawodniczek...

Dodaj ogłoszenie