reklama

Górnik Łęczna chce się zrehabilitować. Dziś gra z Widzewem Łódź

KKZaktualizowano 
W poprzednim sezonie Widzew pokonał u siebie Górnika 3:0, a w Łęcznej zremisował 0:0
W poprzednim sezonie Widzew pokonał u siebie Górnika 3:0, a w Łęcznej zremisował 0:0 Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Dla piłkarzy Górnika Łęczna trwa intensywny okres. W niedzielę zielono-czarni mierzyli się u siebie z Elaną Toruń, a już dziś wieczorem zagrają w Łodzi z Widzewem.

Łęcznianie nie przystępują do tej potyczki w zbyt dobrych nastrojach. Trzy dni temu doznali bowiem pierwszej porażki w rozgrywkach, ulegając Elanie 1:3 i obecnie mają na swoim koncie pięć punktów po czterech kolejkach.

- To był nasz najsłabszy mecz w tym sezonie - uważa Patryk Rojek, bramkarz Górnika. - Łęczna to miała być nasza twierdza. Ten stadion miał być niepokonany, a na pewno oddaliśmy go zbyt łatwo. Każdy musi teraz wziąć odpowiedzialność za ten wynik, bo tak nie przystoi grać w zielono-czarnych barwach - dodaje.

“Górnicy” szybko mają okazję do rehabilitacji, ale o punkty w Łodzi będzie trudno. Widzew to bowiem jeden z głównych faworytów do awansu. Zespół czterokrotnych mistrzów Polski tracił już co prawda w tym sezonie punkty, przegrywając na wyjeździe 1:2 z Bytovią Bytów oraz remisując 1:1 w Elblągu z Olimpią. Czerwono-biało-czerwoni są jednak znacznie mocniejsi przed własną publicznością, przy wsparciu 18 tysięcy kibiców na trybunach.

- Nie ma co się bać marki Widzewa, patrząc po składzie i grze tej drużyny. Wyruszamy na ten mecz po trzy punkty, pełni optymizmu. Mamy za sobą trzy spotkania bez zwycięstwa, więc najwyższa pora zacząć wygrywać - przyznaje Rojek.

Spotkanie na łódzkim stadionie będzie mieć szczególny wymiar dla napastnika Górnika, Przemysława Banaszaka. Zawodnik ten jest bowiem wypożyczony z Widzewa do łęczyńskiej drużyny do końca sezonu. W jego kontrakcie nie ma zapisu o tym, że nie może on wystąpić w meczu przeciwko ekipie prowadzonej przez trenera Marcina Kaczmarka. Istnieje zatem szansa, że 22-latek pojawi się na boisku i będzie chciał udowodnić łódzkim działaczom i sztabowi szkoleniowemu, że zbyt pochopnie zrezygnowano z jego usług.

Początek dzisiejszego meczu zaplanowano na godzinę 18.50. Arbitrem spotkania będzie sędzia Filip Kaliszewski z Gdańska. Transmisję z Łodzi przeprowadzi TVP 3. Natomiast już w najbliższą niedzielę “Górnicy” zagrają u siebie kolejne ligowe starcie, tym razem z GKS-em Katowice.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tv

Górnik ole,ole,ole,ole.

Jazda z kur........mi,hej Górnik jazda z kur.......mi.!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

Może być różnie. Widzew jest też rozdrażniony swoimi wynikami, a na dodatek grają u siebie przy wsparciu wielotysiecznej publiczności.

G
Gość

Oby to był mecz na przełamanie. Jeśli sromotna porażka to stracono cały czas przygotowawczy.

G
Gość

Jak gra 2 to tyły i jeszcze samoboj

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3