Górnik Łęczna dziewiąty raz z rzędu bez wygranej. Zielono-czarni zremisowali ze Stomilem Olsztyn 1:1

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
Podopieczni Kamila Kieresia wciąż nie mogą się przełamać. Tym razem zremisowali z olsztyńskim Stomilem 1:1. Mimo kolejnej straty punktów wciąż jednak plasują się w strefie barażowej.

Trener Górnika chcąc przełamać serię ośmiu spotkań bez wygranej od pierwszych minut posłał do boju dwie łęczyńskie "armaty" czyli Pawła Wojciechowskiego i Bartosza Śpiączkę. Żadnemu z nich nie udało się jednak otworzyć wyniku. Zrobił to napastnik z Olsztyna, Jakub Mysiorski już w trzeciej minucie meczu. Zawodnik urwał się obronie w polu karnym. Pierwszy jego strzał zdołał zatrzymać bramkarz gospodarzy, Maciej Gostomski. Za drugim razem jednak piłka znalazła się już w siatce.

Na odpowiedź "Górników" kibice nie musieli długo czekać. Zaledwie po 90. sekundach od straty gola, miejscowi wyrównali. Dośrodkowanie z prawej strony celną główką zamknął Serhij Krykun i wynik znów był remisowy.

Po mocnym otwarciu tempo spotkania nieco spadło. Obie drużyny zaliczały straty na połowie rywali, a ciężar gry przeniósł się do środka pola. W 21. minucie Paweł Wojciechowski miał dobrą sytuację na zdobycie gola. Napastnik uderzył bez przyjęcia w obrębie "szesnastki". Trafił jednak nieczysto i piłka poszybowała wysoko nad bramką. Wcześniej okazję miał też Śpiączka, lecz również chybił. W 26. minucie z kolei z dystansu uderzał Tomasz Tymosiak, ale jego strzał także był "wybitnie" niecelny.

Chwilę przed upływem pół godziny meczu Paweł Baranowski uderzył głową po wrzutce Leandro, ale bramkarz Stomilu skutecznie interweniował. W 35. minucie z kolei główkował Tomasz Midzierski. Ku rozczarowaniu trybun piłka minęła prawy słupek. Jeszcze przed przerwą okazję miał Tymosiak, lecz został zablokowany. W pierwszej połowie to Górnik był stroną bardziej aktywną. Do przerwy wynik się już jednak nie zmienił.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wciąż przeważali gospodarze, ale niewiele z tego wynikało. Goście nie mieli wielu szans na zmianę wyniku. W 52. minucie powietrzny pojedynek z Leandro wygrał Adrian Szczutowski. Uderzył piłkę głową, ale ta przeleciała nad poprzeczką. Pięć minut później po drugiej stronie boiska chybił Krykun.

Łęcznianie byli bardzo blisko objęcia prowadzenia w 66. minucie. Bardzo dobry strzał głową Serhija Krykuna golkiper z Olsztyna sparował na słupek. Po chwili z dystansu uderzał ledwo wprowadzony na boisko Przemysław Banaszak, ale również nie zdołał zaskoczyć dobrze dysponowanego Rafała Leszczyńskiego.

W drugiej połowie brakowało akcji bramkowych. Swoje okazje mieli Śpiączka i Banaszak, ale ostatecznie nikomu już nie udało się wpisać na listę strzelców. Pod sam koniec meczu łęcznian od przegranej uratowała poprzeczka. Na bramkę gospodarzy uderzał Wojciech Łuczak. Tym samym Górnik zaliczył dziewiąty mecz bez wygranej z rzędu. Łęcznianie wciąż plasują się na szóstym miejscu gwarantującym grę w barażach. Ich przewaga nad legnicką Miedzią i opolską Odrą wynosi już jednak tylko jeden punkt.

Górnik Łęczna - Stomil Olsztyn 1:1 (1:1)

Bramki: Mysiorski 3 - Krykun 5

Górnik: Gostomski - Leandro, Baranowski, Midzierski, Kukułowicz - Krykun (74 Jagiełło), Tymosiak, Kalinkowski, Mak - Wojciechowski (64 Banaszak), Śpiączka. Trener: Kamil Kiereś

Stomil: Leszczyński - Straus, Mosakowski (76 Carolina), Remisz, Bucholc - Ogrodowski (76 Skrzypczak), Van Huffel, Hinokio, Spychała (60 Łuczak), Szramka (42 Szczutowski) - Mysiorski. Trener: Piotr Klepczarek

Żółte kartki: Tymosiak - Ogrodowski, Hinokio

Sędziował: Konrad Kiełczewski (Białystok)

ZOBACZ TAKŻE:

Motor Lublin bezbramkowo zremisował z liderem eWinner 2. Lig...

Piękniejsza strona żużla. Poznaj partnerki zawodników znanyc...

Lubelski Związek Piłki Nożnej niedługo wybierze prezesa. Trz...

Zbigniew Bartnik (prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej): ...

Najpiękniejsze szczypiornistki PGNiG Superligi kobiet. Zobacz zdjęcia

Motor Lublin przewietrzy latem szatnię? Przewidujemy najbard...

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie