Górnik Łęczna na zwycięskiej ścieżce. Zielono-czarni podejmą młody zespół Olimpii Elbląg

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
Piłkarze z Łęcznej znów są jednym z faworytów w walce o awans do I ligi. Zielono-czarni zdobyli komplet punktów w ostatnich czterech spotkaniach. Dziś "Górnicy" podejmą Olimpię Elbląg i z pewnością powalczą o przedłużenie zwycięskiej serii.

Tylko najwięksi optymiści mogli się spodziewać tak szybkiego powrotu Górnika na szczyt II ligi. Łęcznianie zakończyli pierwszą część sezonu na pozycji wicelidera. Piłkarska wiosna zaczęła się jednak dla zielono-czarnych fatalnie. Wyjazdowa przegrana 0-5 z Elaną Toruń stanowiła tylko początek czarnej serii podopiecznych Kamila Kieresia. W pierwszych czterech spotkaniach rundy rewanżowej Górnik nie zdobył ani jednego punktu. Łęcznianie przegrali kluczowe spotkania z bezpośrednimi rywalami w walce o awans, czyli Widzewem Łódź i GKS Katowice. Nadzieja na przerwanie słabej passy wróciła w Rzeszowie. "Górnicy" wywieźli ze stolicy Podkarpacia jeden punkt. W tym momencie nastąpił przełom. Rywale łęcznian solidarnie tracili punkty, a Paweł Wojciechowski i spółka wygrywali mecz za meczem. Licznik zatrzymał się na czterech wygranych z rzędu. Teraz czas na zwycięstwo numer pięć.

Górnik po 29 kolejkach plasuje się na drugim miejscu w tabeli II ligi z identycznym bilansem punktowym co liderzy z łódzkiego Widzewa. Trener ekipy z Łęcznej, Kamil Kiereś nie jest zaskoczony powrotem Górnika do ścisłej czołówki. - Zakładałem, że jeśli wrócimy na zwycięską ścieżkę i będzie to seryjne wygrywanie, to może się to zdarzyć. To się potwierdziło. Spekulowanie i obserwacja to bardziej zadanie dla dziennikarzy i kibiców. My obraliśmy prostszą drogę jeśli chodzi o nastawienie mentalne i musimy się tego trzymać. To jest skuteczne - mówi szkoleniowiec.

Najbliższy rywal łęcznian, Olimpia Elbląg jest obecnie czwartym zespołem w tabeli. Priorytetem elblążan jednak nie jest walka o promocję na zaplecze ekstraklasy. Wydłużony sezon źle zadziałał na klubowe finanse. Szefowie drugoligowca wyliczyli, że walka o awans będzie ich kosztować około 450 tysięcy złotych, których nie mają. Klub w końcówce sezonu stawia na młodzież, by uzyskać premię Pro Junior System. W połowie czerwca Olimpia rozstała się z dotychczasowym szkoleniowcem, Adamem Noconiem. - Trener jest bardzo ambitny i do końca chciał grać o awans, natomiast większość zarządu uznała, że w końcówce sezonu trzeba ogrywać młodzieżowców, bo wynik sportowy już nie jest najważniejszy - mówił Łukasz Konończuk, wiceprezes Olimpii. Jego obowiązki tymczasowo przejął Dariusz Kaczmarczyk. Od 1 sierpnia zespół poprowadzi Łukasz Kowalski, będący do niedawna trenerem pewnego spadku Gryfa Wejherowo.

W obozie rywali łęcznian jest zatem spore zamieszanie. Ostatnie spotkanie ligowe z Pogonią Siedlce młodzi piłkarze z Elbląga zwyciężyli 1:0 po bramce 19-letniego Mariusza Bucio. Wcześniej jednak przegrali 0:3 z Błękitnymi Stargard i 0:1 z Bytovią Bytów. Przypominamy, że to właśnie te zespoły były także ostatnimi rywalami zielono-czarnych. Górnik Łęczna w obydwu przypadkach zdobył komplet punktów.

Gospodarze przystąpią do dzisiejszego starcia osłabieni brakiem Przemysława Banaszaka, który zakończył już swój pobyt w Górniku i powrócił z wypożyczenia do Widzewa Łódź. Za kartki pauzować muszą natomiast Bartosz Śpiączka i Aron Stasiak. To oznacza, że ofensywna siła rażenia łęczyńskiego zespołu będzie mniejsza niż w poprzednich kolejkach, w których wspomniana trójka strzeliła sześć z ośmiu strzelonych przez zielono-czarnych goli.

Z pierwszego spotkania obu drużyn w Elblągu podopieczni Kamila Kieresia wywieźli jedno oczko. Łęcznianie długo przegrywali, ale w 88. minucie remis uratował Paweł Wojciechowski. "Górnicy" z pewnością będą chcieli na własnym obiekcie pozbawić rywali złudzeń i pewnie zwyciężyć. Szansę na to będą mieli już w najbliższą niedzielę o godzinie 13:05. Bilety na mecz można kupić TUTAJ, a transmisję telewizyjną przeprowadzi TVP 3.

ZOBACZ TAKŻE:

Kibice na stadionie w Łęcznej i kulisy meczu Górnika z Bytov...

Górnik Łęczna wraca na fotel wicelidera II ligi. Zielono-cza...

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3